<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Post Nuclear World - The Dark Souls of PBFs - Militaria]]></title>
		<link>https://pnwpbf.eu/</link>
		<description><![CDATA[Post Nuclear World - The Dark Souls of PBFs - https://pnwpbf.eu]]></description>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 03:40:22 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojna o Azyl (2207 - ?)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1474</link>
			<pubDate>Thu, 19 May 2022 20:00:46 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1474</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2207</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">RAJSKA ZATOKA</span><br />
Po wydarzeniach czerwcowych w Azylu wszystkie strony przygotowywały się do walki. Najszybciej swoje działania zaczęło realizować Manticore - które rozpoczęło blokadę morską Emerald City… ale nie zamknęły tam floty Azylu. SIły Azylu znacznie wcześniej zniknęły z portu… Ale ciężko ukryć kilka wielkich flot transportowych - i w pościg za nimi ruszyła część floty Manticore i WCN. W związku z tym Admirał Kuzniecow bezwzględnie realizując plan, po prostu porzucił najbardziej obciążającą go część floty i zniknął z oczu flocie Manticor.e tak iż nawet do końca nie wiadomo z jakimi siłami. FT i stary krążownik I generacji nie miały szans na ucieczkę, więc porzuceni, powiedzmy “wydali walkę” w zatoczce na skraju prowincji “Emerald City”.<br />
Cywilne FT w części zostały samozatopione, a marynarze udali się na brzeg, dzięki czemu cenna siła ludzka, o którą tak się troszczyło dowództwo floty ocalała. Nie ze wszystkimi statkami się udało - 1FT które osiadły na mieliźnie po bitwie przechwycili marynarze Manticore, prowizorycznie odremontowali i z radością odholowali pryzy do siebie. Ale przedtem musieli walczyć z krążownikiem i dwoma FT które płynęły prosto na nich ze szkieletowymi załogami… Admirał Cardones czuł że coś jest nie tak, gdy krążownik nie oddawał strzałów z głównej artylerii, w związku z czym nakazał ostrzał “atakujących”. I bardzo słusznie: te nieliczne które dotarły bliżej okrętów Manticore wybuchło w oszałamiających eksplozjach… które spowodowały przy takiej bitwie dość nieliczne straty, głównie dlatego że marynarze Manticore mogli się swobodnie skupić na ostrzale Azylantów, a Azylanci cóż - ogołocili jednostki z załóg, to i statki manewrowały jak pijane świnie. Łatwo było uniknąć. Co innego gdyby pokładach zostały pełne załogi! Ale sztab wyraźnie pragnął ocalić te kilka tysięcy żywotów. Ocalił też przy okazji trochę żywotów manticorańskich i paradyzjańskich - co siły Manticore i WCN powinny docenić.<br />
A pozostała część floty Azylu? Zauważono ich na terytorium Manticore płynących w górę rzeki Hanks.<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FRONT ZACHODNI</span><br />
Tymczasem siły Xinchiguo, Shiroihan, EKN i WCN przygotowywały się do ataku. Pierwsze gotowość osiągnęły siły chińskie z frontu “Azyl - Południe” (nazywanego podobnie, co ciekawa i przez sztabowców chińskich i azylanckich). Większość sił była na miejscu, wymagały niewielkiego przeorganizowania i dołączenia sojuszniczych jednostek z EKN, a także przebazowania dokonanego przez jednostki lotnicze generała Mihaly’a Dumitru Margareta Corneliu Leopold Blanca Karol Aeon Ignatius Raphael Maria Niketas A. Shilage.<br />
Atak nastąpił wtedy, gdy wszystkie nagłe ataki w dziejach ludzkości, tuż przed świtem, zaczynając się od bombardowania pozycji Azylu w Hangu przez bombowce EKN (siły powietrzne Xinchiguo w tym czasie czekały na pojawienie się jakichś okrętów Azylu lub samolotów. Niedoczekali się). Potem nastąpiło ostrzelanie pozycji Azylu przez dwa zestawy rakiet taktycznych i po tym atak podjęły siły uderzeniowe - pięć dywizji zmechanizowanych z kierunku Shiha i cztery EKŃskie dywizje zmechanizowane z kierunku Jinqihar.<br />
<br />
Siły lojalistów stanowiły mozaikę: 2 dywizje IV generacji, jedna III, jedna II i aż pięć I. A Azyl nie tylko był dobrze okopany i dysponował pięcioma dywizjami piechoty trzeciej generacji, więc nie przemieszczono rezerw: uznano że siły są wystarczające. I by były, gdyby nie niszczący atak rakietowy i bombardowania. Na rakiety Azyl nie mógł poradzić praktycznie nic, na naloty jedyna dywizja przeciwlotnicza bardzo próbowała coś zdziałać: nie wychodziło. Do tego tyły jednostek Azylu zaczęli szarpać muzułmańscy partyzanci generała Hicksa.<br />
Żołnierze Azylu byli dzielni, dobrze przygotowani, ale biorąc pod uwagę ostrzał rakietowy, partyzantów, bombardowania i fakt że jedna z dywizji była przeciwpancerna więc o bardzo ograniczonej skuteczności wobec jednostek zmechanizowanych (acz odrobinę wyższej niż wobec piechoty)... w praktyce, pamiętając że jednak Azyl był okopany, przewaga siły ognia atakujących wynosiła “zaledwie” 1.75:1 - przy dziewięciu dywizjach atakujących i kolosalnym ostrzale! Ale to z zupełnością wystarczyło: siły generała Powella zostały rozgromione, a on sam zdołał się wycofać tylko ze zdezorganizowaną garstką żołnierzy. <br />
Droga do centrum Azylu stała otworem, a naprzeciw temu Azyl mógł przeciwstawić tylko milicję w Wosa i rezerwy zmechanizowane. Milicja w Wosa odparła pierwszy atak sił Xinchiguo, ale mieli szansę ich jedynie powstrzymać<br />
<br />
Tymczasem na północy na tereny Azylu wkroczyły siły Shiroihan, atakując z Kurain, Shitai i Shinwami. Siły Azylu były obecne tylko w Cornes, na które atakowały najmniejsze siły, ale pod naporem na flanki i z powodu groźby okrążenia podjęto decyzję o pośpiesznym wycofaniu. W samą porę: milicja dała im co prawda czas na wycofanie się, ale okręty Xinchiguo które zaatakowały z rzeki Gluma pokiereszowały ariergadę sił zmechanizowanych.<br />
Do sił Shiroihan dołączyły przerzucone siły <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">ZMECHANIZOWANEJ piechoty morskiej Chin</span>, a lotnictwo bombardując siły Azylu na brzegu (wspólnie z flotą) mimo usilnych prób ukrycia wojsk przez Azyl, dobrze rozpoznało możliwe kierunki desantu. W związku z tym i z wyraźnymi rozkazami od przełożonych każący mi dobrze rozpoznać kierunek ataku… zdecydowano się na desant mimo wszystko w Bidarze. Teoretycznie znacznie mniejszy mógł opór w Razenie - ale on strategicznie nic nie dawał; a ewentualny desant w Ujjain miał znacznie większe ryzyko. Desant w Bidarze poza tym dawał możliwość niedługiego zaatakowania obrońców od tyłu przez siły z południa.<br />
Desant rozpoczął się w sposób podobny do ataku na południu: ostrzał dwoma zestawami rakiet taktycznych, bombardowanie przez bombowce IV generacji, ale jeszcze dołożono fajerwerki w postaci ostrzału przez trzy krążowniki rakietowe (i trzy eskadry niszczycieli). A siły Azylu tam były słabsze… a do tego na tyłach wylądowała im dywizja spadochroniarzy, a siły z południa właśnie czyniły drugi atak na milicję w Wosa. <br />
<br />
Sytuacja sił Azylu na froncie zachodnim była tragiczna… gdy modły pani premier z pewnym złośliwym opóźnieniem, ale zostały wysłuchane. Ogromna wichura, burza z piorunami + burze piaskowe na obszarze od Bidar przez Wosa aż do Hangu odrobinę utrudniły życie obrońcom, ale zapobiegły totalnej klęsce. Siły lojalistów na południu, zdezorganizowane musiały się cofnąć do Hangu z powodu dezorganizacji i strat w burzy (w środku której atakowali ich okultystyczni szaleńcy!), desant spadochroniarzy zakończył się spektakularną klapą (kiedy zaczynał się, pogoda była piękna, ogromna burza spadła na obszar w sposób niezrozumiały dla meteorologów), a samoloty bombowe nie mogły latać i bombardować (a nawet poniosły straty z powodu gwałtowności i siły burzy - <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">“co przeszkodzi burza tak nowoczesnym maszynom?”</span> TA burza przeszkodziła). W takich warunkach dobrze że lojalistom udało się utrzymać przyczółek w Bidar. Azyl w tym czasie zdołał wprowadzić nieco organizacji w swoje szeregi, wycofać siły z Razeny i przemieścić obwody z Westportu… który zresztą ewakuowano, by ocalić cennych żołnierzy póki było można; jednocześnie garnizon Karaczi odstawił część swoich sił w celu osłony prowincji Paszman.<br />
<br />
Chwila była po temu najwyższa. Partyzanci gen Hicksa w tym czasie dobili milicję z Kufor i zapewnilli siłom lojalistów bezpieczne tyły przez co jedynie część wojsk regularnych musiała pilnować flanek czy linii zaopatrzeniowych. W drugim uderzeniu na Bidar-Wosa już  żaden cud Azylowi nie pomógł i o ile w Wosa siły zmechanizowane miały szansę utrzymać teren, o tyle zmechanizowane dywizje marines wspierane ostrzałem zmiotły pozostałe siły obrońców i pozwoliły na efektywną przeprawę sił Shiroihan. Azyl przeprowadził kontrolowany odwrót do Ujjain - Irnam, oczywiście jak zawsze zostawiając ariergardę. <br />
Wobec tego sprzymierzeni po niezbędnej reorganizacji jednostek podjęli zdecydowany szturm na linię Ujjain-Irnam. Mieli znaczną przewagę nad siłami Azylu, ale i do nich dotarło już wsparcie z jednostek na spokojniejszej granicy z Transaarde (małe, a cieszy!). Do tego z uwagi na istnienie dywizji przeciwlotniczych i straty piloci Xinchiguo i EKN nie mieli aż takiegfo komfortu w atakowaniu… a dywizja pancerna I generacji ze Shiroihan prowadząca szpicę ataku tego kraju natrafiła na jednostki zmechanizowane trzeciej generacji o specjalizacji przeciwpancernej.<br />
Mimo tych przeszkód i nieoczekiwanych strat, udało się zdobyć obie prowincje, choć zdecydowanie w tym pomogło zaangażowanie relatywnie świeżych sił które w końcu dotarły z EKN. Jednak część sił Azylu wycofała się na linię Noida-New Union i mimo ostrzału floty i bombardowań toczyło uporczywą walkę. Jednocześnie, plan uderzenie na New Union z innej strony i w tym celu przebicie się przez Rush-Portmarnock zakończył się niepowodzeniem z powodu umieszczonych tam sił z KOP Westport, które udało się przemieścić błyskotliwej generał Beck.<br />
<br />
***<br />
W tym czasie Armia Chitajska atakowała Azyl wzdłuż rzeki Gluma zajmując mało bronione prowincje (opór stawiali tylko nieliczni fanatycy i służby porządkowe) - aż do Hisar, skąd próbowali podjąć natarcie na Abaj. Jednakże siły z KOP Szu przerzuciły część oddziałów do Abaju (przekazując ją do KOP Saran), tak samo jak piechotę z KOP Saran. Wraz z wcześniej wspomnianym zabraniem zmechanizowanej części sił KOP Saran odsłoniło to w dużej mierze granicę z Transaarde, ale dowództwo uznało że warto podjąć takie ryzyko (nawet mimo przerzucenia sił z Uraniuka do New Union!). I faktycznie, nawet mało okopane siły broniące się w górach odparły atak Armii Chitajskiej, zwłaszcza że ta musiała zostawić dużą część swoich sił do osłony linii zaopatrzeniowych…  front na północy pozostał stabilny w pozostałym czasie do końca roku. Warto zauważyć że partyzanci wyzwolili Wenice, ale z powodu braku odpowiedniego dowódcy nie podjęli żadnych dalszych działań.<br />
<br />
Warto powiedzieć że w ciągu całej kampanii na zachodzie siły Azylu po mistrzowsku wykorzystywały własną znajomość doktryny i taktyki sił lojalistów (poznane dzięki swej tradycji sił ekspedycyjnych ONZ), a do tego siły lojalistów były nękane przez uzbrojonych cywilów (a czasem przez nieuzbrojonych). Znacząco spowolniło to siły lojalistów i mimo wsparcia partyzantów zmusiło lojalistów do najpierw spowolnienia, a potem zatrzymania ataku. Swoje dołożyło też wyczerpania żołnierzy…<br />
Warto przy tym zauważyć, że mimo indoktrynacji żołnierzy Shiroihan oraz jego sprzymierzeńców, duża część żołnierzy czuła obawy związane z atakiem na New Union i ewentualnym atakiem na Krzywą Piramidę (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">“Tak, tak, ktoś to powinien zrobić, ale czemu akurat ja?"</span>). Pojawienie się świeżych fanatyków kultystów w ostatniej fazie walk o New Union dodatkowo sprzyjało chwilowemu powstrzymaniu natarcia.<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FRONT WSCHODNI</span><br />
Atak, nie, wróć:<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> interwencja</span> WCN nastąpiła w niedługim czasie po ataku sił lojalistów na Hangu, ale jeszcze przed wkroczeniem sił Shiroihan na ziemie Azylu. Atak nastąpił w obu punktach styczności granic: słabszy atak został przypuszczony na Aintihar, tajemniczą i świeżo skolonizowaną prowincję Azylu, a mocniejszy miał bardziej ogólne cele uderzenia na południe Azylu.<br />
Atak na Aintiharu nieprzyjemnie zaskoczył siły WCN. Nie tylko dlatego że stacjonował tam relatywnie silny garnizon, ale też dlatego bo prowincja była prowizorycznie ufortyfikowana, a część jej infrastruktury i pól minowych (!) zdawała się mieć pochodzenie jeszcze sprzed czasu kolonizacji. Tak samo jak tzw. “placówka badawcza”, sama w sobie będąca twierdzą… Włącznie z prowizorycznymi umocnieniami dawało to piechocie ciężki orzech do zgryzienia.<br />
Dodatkowo Azylanci zastosowali parę starych tricków jak udawanie poddawania się by wziąć do niewoli/ostrzelać tych co mieli wziąć do niewoli; pewne zamieszanie wzbudziło też kilka składów kolejowych które w szaleńczym pędzie wjechało w granice WCN, jadąc aż do wyczerpania paliwa/ wykolejenia, a przewożących uzbrojonych pacjentów z zakładów psychiatrycznych Azylu, którzy zrobili w Paradyzji… dużo problemów.<br />
I o ile w normalnych warunkach siły WCN z dużymi stratami przełamałyby obroną na miejscu, o tyle z powodu konieczności nieustannego wydzielania cząstek dywizji, strat z powodu podstępów i walki przeciwnika za umocnieniami, atak WCN został odparty. Siły paradyzjańskie na tym odcinku musiały zaprzestać działań zaczepnych w nadziei na posiłki w przyszłym roku. Ale w związku z tym, że dzięki temu nie były potrzebne duże siły do samego blokowana Azylu, wydzielono dywizję zmechanizowaną do pomocy na głównym kierunku natarcia. Dywizja niestety tam nie dotarła, bo w czasie przemarszu została awaryjnie skierowana do łatania dziur w obronie na południu WCN, w obliczu ataku Rabinatu.<br />
<br />
Tymczasem silniejszy atak miał być skierowany na Wozne i dalej na Perm. Były jeszcze dalsze plany… ale Armia Antycznych Antyfon dysponowała tylko sześcioma dywizjami zmechanizowanymi, z drugiej strony z nich aż pięć było drugiej generacji, a jedna był jednostką przeciwlotniczą czwartej generacji wzmocnioną przez oddział Vindroop Log… co tylko w ograniczonym stopniu pomagało, skoro była jednostką przeciwlotniczą: a Azyl nawet latawców nie wysyłał w tym roku do obrony!<br />
Tymczasem sam garnizon chroniący Wozne posiadał trzy dywizje (zmechanizowaną pierwszej generacji i dwie piechoty trzeciej generacji - choć jedna była przeciwlotnicza!) oraz dwa oddziały milicji.Takie siły pozwoliły odeprzeć kilka ataków WCN, ale przewaga sprzętowa i wsparcie lotnictwa - które było bardzo przestarzałe i które nowoczesna artyleria przeciwlotnicza Azylantów masakrowała - pozwoliła rozbić linie obrony i opanować Wozne; nielicznym grupkom udało się uciec - zorganizowano z nich potem nowy oddział milicji - oraz udało się w miarę cywilizowanie wycofać dywizji zmechanizowanej dywizji zmechanizowanej.<br />
Po opanowaniu Woznego siły WCN skierowały się do dalszego szturmu na Perm, ale postawiona tam druga linia obrony - mimo wsparcia partyzantów, bo siły milicji pozwalały kontrować większą część działań leśnych ludzików - wytrzymała uderzenie “z marszu”. Wobec silnych sił piechoty w okolicy, AAA przeszła do obrony, utrzymując pozycje w Nazraniu i (w większej mierze) w Woznem.<br />
Siły Azylu z tego powodu nie mogły przejść do ofensywy (brak środków), ale też nie mogły wysłać choć części wojsk gdzie indziej (konieczność obrony szerokiego frontu trzech prowincji, przy braku większych rezerw mobilnych). A skoro posiłki dla AAA zostały skierowane na fronta rabinacki, na tym kierunku działań do końca wojny panowała stabilizacja. Jedynym wyjątkiem były śmiałe działania Guerilli Wschodniej, która pod wodzą ojca Sancheza atakowała Azylanckie szlaki zaopatrzeniowe i podejmowała kontakty z WCNem. Azylanci się o tym niemile przekonali gdy po rozbiciu w końcu jednego ze zgrupowań przejęli puste skrzynki po granatach made in WCN. <br />
Bardzo ładne skrzynki, widać w tym WCN nawet cycaste panienki na skrzynkach z granatami malują ładnie.<br />
***<br />
<br />
Warto zaznaczyć w kontekście interwencji, że choć Azyl starał się używać wielu możliwych nieczystych sztuczek, w dużej mierze one nie zadziałały. Wysyłanie pociągów przez granicę ze Shiroihan nie dało rezultatów z powodu podejrzliwości Shiroihańczyków którzy “siłowo” zatrzymywali składy. Za to zalanie terenów Xinchiguo poprzez spust awaryjny zniszczyło… tamy i przepusty awaryjne, wybudowane przez chińczyków w tym właśnie celu. No cóż. Ale i tak dobrze Azylantom poszło, prawda?<br />
<br />
***<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ruchy wojsk, szkicowo:</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/aedorfg.jpg" alt="[Obrazek: aedorfg.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Białe - siły Azylu.<br />
Różowe - wojska lojalistów (Xinchiguo, Shiroihan i EKN) ORAZ siły partyzantów muzułmańskich.<br />
Czerwone krzyżyki - partyzanci chrześcijańscy, czerwony kwadrat - partyzanci Guerilli Północy.<br />
Brąz - siły WCN.</span><br />
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Pozycje w grudniu 2207:</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Br2InLc.jpg" alt="[Obrazek: Br2InLc.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Białe - siły Azylu. Obejmuje też "tamę" jako siły.<br />
Różowe - wojska lojalistów (Xinchiguo, Shiroihan i EKN) ORAZ siły partyzantów muzułmańskich.<br />
Czerwone krzyżyki - partyzanci chrześcijańscy, czerwony kwadrat - partyzanci Guerilli Północy.<br />
Brąz - siły WCN.</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Uwaga: </span></span></span><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">w rozpisce wymieniałem jednostki biorące udział w działaniach wojennych / zauważalne przez obserwacje. Jednostki które nigdzie się nie "objawiły" jak zwykle nie są wymienione</span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> - dotyczy to też Azylu.</span></span></span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">AZYL:</span><br />
POŁUDNIE:<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">(były tu oddziały Westport, ale zostały płynnie przesunięte na północ)</span><br />
Garnizon straży portowej (gen. Zaborski*) - 2piechIII,  1piechIIIplot - Dina [1piechIII i 1piechIIIppanc przeniesiono do “Garnizonu Westport” w Portmarnock i Rush]<br />
KOP Hangu (gen. Powell*) - rozbite - Hangu [straty: 3piechIII, 1piechIIIplot, 1piechIIIppanc]<br />
Garnizon Karaczi (gen. Wolnick) - 1piechII, 1piechI - Karaczi, Paszman<br />
Garnizon Bebyc (gen. Beneck) - 1piechII - Bebyc<br />
Milicja Kufor (<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">gen. Sakka</span> nie żyje!) - rozbita! - Kufor [straty: 1mil*kul]<br />
Milicja Hangu (<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">gen. Suulut </span>nie żyje!) - rozbita!- Hangu [straty: 1mil*kul]<br />
Umocnienia Wosa (gen. Masaana) - rozbita! - Wosa [straty:1mil, 1mil* ]<br />
<br />
PÓŁNOC:<br />
Grupa reagowania Westport (gen. Cathy Simms) - 1zmechIIIppanc - New Union [straty: 1zmechIIIppanc, 1zmechI] (w tym 1zmechI z KOP Saran)<br />
KOP Westport (gen. Ranick Beck) - 1piechIIIplot, 1piechIII - Portmarnock, Rush [straty: 1piechIII, 1piechIIIppanc] (1piechIII i 1piechIIIppanc przeniesiono z “Garnizonu straży Portowej” w Dinie)<br />
KOP Razena (Gen. Bobby Brandon) - rozbite! - Noida [straty: 1zmechI]<br />
KOP Bidar (<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">Gen. Beneck</span> nie żyje!) - rozbite! - Bidar [straty: 1zmechI]<br />
Plot Połnoc(Gen. Jeremy Sikorski ) - 1zmechIIIplot uszkodzone - New Union<br />
KOP Ujjain (Gen. Paul Khattam) - rozbite!  - Ujjain [straty:1 zmechI]<br />
Plot północ II(Gen. Michaił Bierezow) - rozbite! - Ujjain [straty: 1piechIIIplot]<br />
KOP Noida (Gen. Ron Harrison) - 1zmechI - Noida<br />
KOP Cornes(Gen. Andy Cornell) - rozbite! - New Union [straty: 1zmechI, 1zmechIo, 1mil]<br />
KOP Uraniuka(Gen. Pilunnguaq)  - 1piechII - New Union<br />
Gorliwi wyznawcy (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">wiodła ich łaska Cthulhu i Nyarlathotepa!</span>) - zabici, ale umierali z radością! - New Union [straty: 2mil*kul]<br />
<br />
KOP Saran(Gen. Michaił Borodin) - 1piechII, 1piechI - Abaj<br />
KOP Szu(Gen. Aaju) - 1piechII, 1piechIIo - Szu<br />
<br />
FRONT WSCHODNI:<br />
Placówka badawcza(Gen. Płatonow) - 1piechIII, 1piechIIplot, 1mil - Aintihar [straty: 1mil]<br />
<br />
KOP Wozne (Gen. Frank Forsyth) - 1zmechI, 1mil* - Perm [straty: 1piechIIIplot, 1piechIII, 1mil*]<br />
Straż portowa () - 1zmechI - Emerald city<br />
Linia Rozete () - 1piechII, 1piechI - Rozete<br />
Linia Perm (Gen. Ilja Kowaljuk) - 1piechII, 1piechIo - Perm<br />
Milicja Perm(Oleg Gleb) - 1mil*kul - Perm [straty: 1mil*kul]<br />
Milicja Twer(Caricyn) - 2mil*kul - Twer<br />
<br />
MORZA:<br />
I Flota Południa (Admirał Nikolaj Kuzniecow*) - ??? - Rzeka Hanks? [straty: 1krI, 4FT]<br />
<br />
PARTYZANCI MIEJSCY (Azyl nie ma nad nimi bezpośredniej kontroli):<br />
Kult wyrywania okupantom języka (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">wiedzie ich łaska Nyarlathotepa</span>) - 1 part - Wosa<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Na okupowanych terenach Azylu nie powstały prawie żadne "wojska" partyzanckie z powodu ewakuacji części ludności (nielojalni się nieewakuowali), oraz z powodu silnej i natychmiastowej reakcji sił zbrojnych pozostawianych na tyłach. Na koniec roku 2207 poza Wosa nie działają na tyłach żadne zorganizowane   grupy partyzantów Azylu.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Nie znaczy to że partyzantów i ruchu oporu nie było. Został stłamszony zbrojnie w ciągu tury wojennej: zbyt się wyróżniał.</span><br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">XINCHIGUO:</span><br />
POŁUDNIE:<br />
I Korpus (Duan Shi *)  - 1 zmech IV, 1zmechIV uszkodzone, 1 zmechI - Irnam [straty: 1zmechII, 1zmechI] [zużyto 2srbm]<br />
I Grupa Taktyczna (Hu Enlai) - 2 piech III m - Hengxi<br />
II Grupa Taktyczna (Zhong Yi) - 2 piech III m - Nass<br />
III Grupa Taktyczna (Chang Zhong) - 2 piech III m - Orgor<br />
VII Korpus (Jin Weimin) - 3 piech I - Bidar<br />
<br />
Dywizjon 124 "Hammarsjkjold" (Luo Donghai *) - 2 m III, 1 b III m - Xizhai<br />
Dywizjon 606 (Yao Feng) - 1 m III p - Xizhai<br />
<br />
VII Flota (Kong Jinhai) - 2 kr II, 2 ni II -rzeka Zhong He (Xizhai)<br />
<br />
PÓŁNOC:<br />
Korpus Szturmowy Piechoty Morskiej PLA (Feng Weisheng **) - 3 zmechIII*m - Irnam [straty: 1zmechIII*m] [zużyto 1srbm]<br />
Brygada Powietrzno-Desantowa PLA (Kong Renshu) - 1 piechIIIsp uszkodzona - Razena<br />
<br />
Dywizjon Transportowy (Zhou Cai) - 1 ST - Xizhai<br />
<br />
X Flota (Yang Wenli *** [Kraken-slayer]) - 2 lo II, 2 ni III - Cieśnina Sadagarska (Han.)<br />
    &gt; Dywizjon 444 (Cao "Crimson 1" Pengfei ** [Lotnictwo Pokładowe] - 2 m IVm, 1 b IVm, 1bIVm uszkodzone<br />
X Flota - Sekcja Desantu (Zhou Jian **) - 3 kr III, 3 ni III - Rzeka Gluma (Xizhai) [zużyto 1srbm]<br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">EKN:</span><br />
Kampfgruppe Cortez (Mercer*) - 1 zmechIII uszkodzone, 1zmechIIIplot, 3 zmechI - Nass [straty: 2zmechI]<br />
Kampfgruppe Pizarro (Tatopoulos*) - 2 piechII - Westport<br />
<br />
Lotnicze Siły Ekspedycyjne (Mihaly Dumitru Margareta Corneliu Leopold Blanca Karol Aeon Ignatius Raphael Maria Niketas A. Shilage **) - 2 mIVm, 1 bIVm - Xizhai [straty: 1bIVm]<br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN:</span><br />
I. Korpus Zmechanizowany (Siogun Mikotoba Reiji**** [Organizator - przygotowanie operacji trwa dłużej, ale przynoszą one mniejsze straty]) - 3zmechII - Ujjain [straty: 1pancI]<br />
I. Armia Chitajska (Generał Tōjō Deitaro*) - 2 (4)piechII -Hisar; 2piechII w Kapra-Dijikstra [straty: 1piechII]<br />
Korpus Pomocniczy (Generał Hoshiidake Yūsaku) - 1piechII - Cornes [straty: 1piechII]<br />
II. Flota Powietrzna ONZ (gen. lot. Luft) - 2mIV - Nandedo<br />
II. Skrzydło Nandanu (gen. lot. Hosokabe Isoroku) - 1bIV - Nandedo<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN DOPUŚCIŁO SIĘ W AZYLU ZBRODNI WOJENNYCH - CYWILÓW I JEŃCÓW PRZYWIĄZYWANO DO KRZESEŁ I PUSZCZANO IM PRODUKCJE STUDIA AZYLUM!!!</span><br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">WCN:</span><br />
Armia Antycznych Antyfon (gen. Jose Panini*) - 2 zmechII, 1 zmechIVplot uszkodzony -  Nazrań i Wozne [straty: 3zmechII]<br />
VI Armia Imienia Zajdla (gen. Adillo Lonestarr) - 1 zmechI, 1 zmechIII - Paradyzja [straty: 1zmechI][1 zmechI przekazany gdzie indziej -&gt; wojna domowa u Nandanitów]<br />
<br />
I Stado Nandańskich Kondorów (gen. lotnictwa Francisca Nuvens) - 1bI - Pedroville [straty: 1bI]<br />
<br />
I Flota imienia jedności rasy ludzkiej (adm. Martin Cook**) - 1 krI, 2 niI, 1 niII uszkodzone,  1niII ciężko uszkodzone) - Rajska Zatoka (Novorio)<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">1niII ciężko uszkodzone nie brału udziału w działaniach wojennych z uwagi na brak zgody BHP na wypłynięcie z portu.</span><br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">MANTICORE:</span><br />
VII Flota (Cardones*) - 1 krII, 1 niII, 1niII uszkodzone - Rajska Zatoka (Sphinx)<br />
+1FT “sprzęt”<br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PARTYZANCI W AZYLU:</span><br />
Guerilla Zachodu (Salvador Hick**) - 2part, 1partXmuzuł. - Kufor, Hangu, Wosa [straty: 1partXmuzuł.]<br />
Guerilla Wschodu (o. Sanchez*) - 2partXjezu - Perm, Twer [straty: 1part]<br />
Guerilla Północy (brak) - 1part - Wenice<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Ewentualne uzupełnienia sił partyzanckich dołączą do nich eventowo.</span><br />
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***   ***   ***</span></span><br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">AZYL:</span><br />
gen. Cathy Simms +1 + [Obrona mobilna]<br />
gen. Ranick Beck + [Egida Kultystów]<br />
gen. Powell* +1<br />
Admirał Nikolaj Kuzniecow* +[Służbista - realizuje nawet najbardziej idiotyczne rozkazy, przy realizowaniu rozkazów ma +1 do umiejętności. Przy własnej inicjatywie ma -1]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">XINCHIGUO:</span><br />
Duan Shi * +1<br />
Feng Weisheng ** + [Desant morski - siły pod dowództwem generała mają zmniejszone minusy w czasie desantu, a jeśli są warunki idealne to mają bonus]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">EKN:</span><br />
Mercer* +1<br />
Mihaly Dumitru Margareta Corneliu Leopold Blanca Karol Aeon Ignatius Raphael Maria Niketas A. Shilage ** + [Operacje Połączone - siły pod dowództwem generała mają dodatkowy bonus do efektywności gdy bombardują koordynując swoje działania z siłami lądowymi]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">WCN:</span><br />
gen. Jose Panini* +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PARTYZANCI W AZYLU:</span><br />
o. Sanchez* +1]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2207</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">RAJSKA ZATOKA</span><br />
Po wydarzeniach czerwcowych w Azylu wszystkie strony przygotowywały się do walki. Najszybciej swoje działania zaczęło realizować Manticore - które rozpoczęło blokadę morską Emerald City… ale nie zamknęły tam floty Azylu. SIły Azylu znacznie wcześniej zniknęły z portu… Ale ciężko ukryć kilka wielkich flot transportowych - i w pościg za nimi ruszyła część floty Manticore i WCN. W związku z tym Admirał Kuzniecow bezwzględnie realizując plan, po prostu porzucił najbardziej obciążającą go część floty i zniknął z oczu flocie Manticor.e tak iż nawet do końca nie wiadomo z jakimi siłami. FT i stary krążownik I generacji nie miały szans na ucieczkę, więc porzuceni, powiedzmy “wydali walkę” w zatoczce na skraju prowincji “Emerald City”.<br />
Cywilne FT w części zostały samozatopione, a marynarze udali się na brzeg, dzięki czemu cenna siła ludzka, o którą tak się troszczyło dowództwo floty ocalała. Nie ze wszystkimi statkami się udało - 1FT które osiadły na mieliźnie po bitwie przechwycili marynarze Manticore, prowizorycznie odremontowali i z radością odholowali pryzy do siebie. Ale przedtem musieli walczyć z krążownikiem i dwoma FT które płynęły prosto na nich ze szkieletowymi załogami… Admirał Cardones czuł że coś jest nie tak, gdy krążownik nie oddawał strzałów z głównej artylerii, w związku z czym nakazał ostrzał “atakujących”. I bardzo słusznie: te nieliczne które dotarły bliżej okrętów Manticore wybuchło w oszałamiających eksplozjach… które spowodowały przy takiej bitwie dość nieliczne straty, głównie dlatego że marynarze Manticore mogli się swobodnie skupić na ostrzale Azylantów, a Azylanci cóż - ogołocili jednostki z załóg, to i statki manewrowały jak pijane świnie. Łatwo było uniknąć. Co innego gdyby pokładach zostały pełne załogi! Ale sztab wyraźnie pragnął ocalić te kilka tysięcy żywotów. Ocalił też przy okazji trochę żywotów manticorańskich i paradyzjańskich - co siły Manticore i WCN powinny docenić.<br />
A pozostała część floty Azylu? Zauważono ich na terytorium Manticore płynących w górę rzeki Hanks.<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FRONT ZACHODNI</span><br />
Tymczasem siły Xinchiguo, Shiroihan, EKN i WCN przygotowywały się do ataku. Pierwsze gotowość osiągnęły siły chińskie z frontu “Azyl - Południe” (nazywanego podobnie, co ciekawa i przez sztabowców chińskich i azylanckich). Większość sił była na miejscu, wymagały niewielkiego przeorganizowania i dołączenia sojuszniczych jednostek z EKN, a także przebazowania dokonanego przez jednostki lotnicze generała Mihaly’a Dumitru Margareta Corneliu Leopold Blanca Karol Aeon Ignatius Raphael Maria Niketas A. Shilage.<br />
Atak nastąpił wtedy, gdy wszystkie nagłe ataki w dziejach ludzkości, tuż przed świtem, zaczynając się od bombardowania pozycji Azylu w Hangu przez bombowce EKN (siły powietrzne Xinchiguo w tym czasie czekały na pojawienie się jakichś okrętów Azylu lub samolotów. Niedoczekali się). Potem nastąpiło ostrzelanie pozycji Azylu przez dwa zestawy rakiet taktycznych i po tym atak podjęły siły uderzeniowe - pięć dywizji zmechanizowanych z kierunku Shiha i cztery EKŃskie dywizje zmechanizowane z kierunku Jinqihar.<br />
<br />
Siły lojalistów stanowiły mozaikę: 2 dywizje IV generacji, jedna III, jedna II i aż pięć I. A Azyl nie tylko był dobrze okopany i dysponował pięcioma dywizjami piechoty trzeciej generacji, więc nie przemieszczono rezerw: uznano że siły są wystarczające. I by były, gdyby nie niszczący atak rakietowy i bombardowania. Na rakiety Azyl nie mógł poradzić praktycznie nic, na naloty jedyna dywizja przeciwlotnicza bardzo próbowała coś zdziałać: nie wychodziło. Do tego tyły jednostek Azylu zaczęli szarpać muzułmańscy partyzanci generała Hicksa.<br />
Żołnierze Azylu byli dzielni, dobrze przygotowani, ale biorąc pod uwagę ostrzał rakietowy, partyzantów, bombardowania i fakt że jedna z dywizji była przeciwpancerna więc o bardzo ograniczonej skuteczności wobec jednostek zmechanizowanych (acz odrobinę wyższej niż wobec piechoty)... w praktyce, pamiętając że jednak Azyl był okopany, przewaga siły ognia atakujących wynosiła “zaledwie” 1.75:1 - przy dziewięciu dywizjach atakujących i kolosalnym ostrzale! Ale to z zupełnością wystarczyło: siły generała Powella zostały rozgromione, a on sam zdołał się wycofać tylko ze zdezorganizowaną garstką żołnierzy. <br />
Droga do centrum Azylu stała otworem, a naprzeciw temu Azyl mógł przeciwstawić tylko milicję w Wosa i rezerwy zmechanizowane. Milicja w Wosa odparła pierwszy atak sił Xinchiguo, ale mieli szansę ich jedynie powstrzymać<br />
<br />
Tymczasem na północy na tereny Azylu wkroczyły siły Shiroihan, atakując z Kurain, Shitai i Shinwami. Siły Azylu były obecne tylko w Cornes, na które atakowały najmniejsze siły, ale pod naporem na flanki i z powodu groźby okrążenia podjęto decyzję o pośpiesznym wycofaniu. W samą porę: milicja dała im co prawda czas na wycofanie się, ale okręty Xinchiguo które zaatakowały z rzeki Gluma pokiereszowały ariergadę sił zmechanizowanych.<br />
Do sił Shiroihan dołączyły przerzucone siły <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">ZMECHANIZOWANEJ piechoty morskiej Chin</span>, a lotnictwo bombardując siły Azylu na brzegu (wspólnie z flotą) mimo usilnych prób ukrycia wojsk przez Azyl, dobrze rozpoznało możliwe kierunki desantu. W związku z tym i z wyraźnymi rozkazami od przełożonych każący mi dobrze rozpoznać kierunek ataku… zdecydowano się na desant mimo wszystko w Bidarze. Teoretycznie znacznie mniejszy mógł opór w Razenie - ale on strategicznie nic nie dawał; a ewentualny desant w Ujjain miał znacznie większe ryzyko. Desant w Bidarze poza tym dawał możliwość niedługiego zaatakowania obrońców od tyłu przez siły z południa.<br />
Desant rozpoczął się w sposób podobny do ataku na południu: ostrzał dwoma zestawami rakiet taktycznych, bombardowanie przez bombowce IV generacji, ale jeszcze dołożono fajerwerki w postaci ostrzału przez trzy krążowniki rakietowe (i trzy eskadry niszczycieli). A siły Azylu tam były słabsze… a do tego na tyłach wylądowała im dywizja spadochroniarzy, a siły z południa właśnie czyniły drugi atak na milicję w Wosa. <br />
<br />
Sytuacja sił Azylu na froncie zachodnim była tragiczna… gdy modły pani premier z pewnym złośliwym opóźnieniem, ale zostały wysłuchane. Ogromna wichura, burza z piorunami + burze piaskowe na obszarze od Bidar przez Wosa aż do Hangu odrobinę utrudniły życie obrońcom, ale zapobiegły totalnej klęsce. Siły lojalistów na południu, zdezorganizowane musiały się cofnąć do Hangu z powodu dezorganizacji i strat w burzy (w środku której atakowali ich okultystyczni szaleńcy!), desant spadochroniarzy zakończył się spektakularną klapą (kiedy zaczynał się, pogoda była piękna, ogromna burza spadła na obszar w sposób niezrozumiały dla meteorologów), a samoloty bombowe nie mogły latać i bombardować (a nawet poniosły straty z powodu gwałtowności i siły burzy - <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">“co przeszkodzi burza tak nowoczesnym maszynom?”</span> TA burza przeszkodziła). W takich warunkach dobrze że lojalistom udało się utrzymać przyczółek w Bidar. Azyl w tym czasie zdołał wprowadzić nieco organizacji w swoje szeregi, wycofać siły z Razeny i przemieścić obwody z Westportu… który zresztą ewakuowano, by ocalić cennych żołnierzy póki było można; jednocześnie garnizon Karaczi odstawił część swoich sił w celu osłony prowincji Paszman.<br />
<br />
Chwila była po temu najwyższa. Partyzanci gen Hicksa w tym czasie dobili milicję z Kufor i zapewnilli siłom lojalistów bezpieczne tyły przez co jedynie część wojsk regularnych musiała pilnować flanek czy linii zaopatrzeniowych. W drugim uderzeniu na Bidar-Wosa już  żaden cud Azylowi nie pomógł i o ile w Wosa siły zmechanizowane miały szansę utrzymać teren, o tyle zmechanizowane dywizje marines wspierane ostrzałem zmiotły pozostałe siły obrońców i pozwoliły na efektywną przeprawę sił Shiroihan. Azyl przeprowadził kontrolowany odwrót do Ujjain - Irnam, oczywiście jak zawsze zostawiając ariergardę. <br />
Wobec tego sprzymierzeni po niezbędnej reorganizacji jednostek podjęli zdecydowany szturm na linię Ujjain-Irnam. Mieli znaczną przewagę nad siłami Azylu, ale i do nich dotarło już wsparcie z jednostek na spokojniejszej granicy z Transaarde (małe, a cieszy!). Do tego z uwagi na istnienie dywizji przeciwlotniczych i straty piloci Xinchiguo i EKN nie mieli aż takiegfo komfortu w atakowaniu… a dywizja pancerna I generacji ze Shiroihan prowadząca szpicę ataku tego kraju natrafiła na jednostki zmechanizowane trzeciej generacji o specjalizacji przeciwpancernej.<br />
Mimo tych przeszkód i nieoczekiwanych strat, udało się zdobyć obie prowincje, choć zdecydowanie w tym pomogło zaangażowanie relatywnie świeżych sił które w końcu dotarły z EKN. Jednak część sił Azylu wycofała się na linię Noida-New Union i mimo ostrzału floty i bombardowań toczyło uporczywą walkę. Jednocześnie, plan uderzenie na New Union z innej strony i w tym celu przebicie się przez Rush-Portmarnock zakończył się niepowodzeniem z powodu umieszczonych tam sił z KOP Westport, które udało się przemieścić błyskotliwej generał Beck.<br />
<br />
***<br />
W tym czasie Armia Chitajska atakowała Azyl wzdłuż rzeki Gluma zajmując mało bronione prowincje (opór stawiali tylko nieliczni fanatycy i służby porządkowe) - aż do Hisar, skąd próbowali podjąć natarcie na Abaj. Jednakże siły z KOP Szu przerzuciły część oddziałów do Abaju (przekazując ją do KOP Saran), tak samo jak piechotę z KOP Saran. Wraz z wcześniej wspomnianym zabraniem zmechanizowanej części sił KOP Saran odsłoniło to w dużej mierze granicę z Transaarde, ale dowództwo uznało że warto podjąć takie ryzyko (nawet mimo przerzucenia sił z Uraniuka do New Union!). I faktycznie, nawet mało okopane siły broniące się w górach odparły atak Armii Chitajskiej, zwłaszcza że ta musiała zostawić dużą część swoich sił do osłony linii zaopatrzeniowych…  front na północy pozostał stabilny w pozostałym czasie do końca roku. Warto zauważyć że partyzanci wyzwolili Wenice, ale z powodu braku odpowiedniego dowódcy nie podjęli żadnych dalszych działań.<br />
<br />
Warto powiedzieć że w ciągu całej kampanii na zachodzie siły Azylu po mistrzowsku wykorzystywały własną znajomość doktryny i taktyki sił lojalistów (poznane dzięki swej tradycji sił ekspedycyjnych ONZ), a do tego siły lojalistów były nękane przez uzbrojonych cywilów (a czasem przez nieuzbrojonych). Znacząco spowolniło to siły lojalistów i mimo wsparcia partyzantów zmusiło lojalistów do najpierw spowolnienia, a potem zatrzymania ataku. Swoje dołożyło też wyczerpania żołnierzy…<br />
Warto przy tym zauważyć, że mimo indoktrynacji żołnierzy Shiroihan oraz jego sprzymierzeńców, duża część żołnierzy czuła obawy związane z atakiem na New Union i ewentualnym atakiem na Krzywą Piramidę (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">“Tak, tak, ktoś to powinien zrobić, ale czemu akurat ja?"</span>). Pojawienie się świeżych fanatyków kultystów w ostatniej fazie walk o New Union dodatkowo sprzyjało chwilowemu powstrzymaniu natarcia.<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FRONT WSCHODNI</span><br />
Atak, nie, wróć:<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> interwencja</span> WCN nastąpiła w niedługim czasie po ataku sił lojalistów na Hangu, ale jeszcze przed wkroczeniem sił Shiroihan na ziemie Azylu. Atak nastąpił w obu punktach styczności granic: słabszy atak został przypuszczony na Aintihar, tajemniczą i świeżo skolonizowaną prowincję Azylu, a mocniejszy miał bardziej ogólne cele uderzenia na południe Azylu.<br />
Atak na Aintiharu nieprzyjemnie zaskoczył siły WCN. Nie tylko dlatego że stacjonował tam relatywnie silny garnizon, ale też dlatego bo prowincja była prowizorycznie ufortyfikowana, a część jej infrastruktury i pól minowych (!) zdawała się mieć pochodzenie jeszcze sprzed czasu kolonizacji. Tak samo jak tzw. “placówka badawcza”, sama w sobie będąca twierdzą… Włącznie z prowizorycznymi umocnieniami dawało to piechocie ciężki orzech do zgryzienia.<br />
Dodatkowo Azylanci zastosowali parę starych tricków jak udawanie poddawania się by wziąć do niewoli/ostrzelać tych co mieli wziąć do niewoli; pewne zamieszanie wzbudziło też kilka składów kolejowych które w szaleńczym pędzie wjechało w granice WCN, jadąc aż do wyczerpania paliwa/ wykolejenia, a przewożących uzbrojonych pacjentów z zakładów psychiatrycznych Azylu, którzy zrobili w Paradyzji… dużo problemów.<br />
I o ile w normalnych warunkach siły WCN z dużymi stratami przełamałyby obroną na miejscu, o tyle z powodu konieczności nieustannego wydzielania cząstek dywizji, strat z powodu podstępów i walki przeciwnika za umocnieniami, atak WCN został odparty. Siły paradyzjańskie na tym odcinku musiały zaprzestać działań zaczepnych w nadziei na posiłki w przyszłym roku. Ale w związku z tym, że dzięki temu nie były potrzebne duże siły do samego blokowana Azylu, wydzielono dywizję zmechanizowaną do pomocy na głównym kierunku natarcia. Dywizja niestety tam nie dotarła, bo w czasie przemarszu została awaryjnie skierowana do łatania dziur w obronie na południu WCN, w obliczu ataku Rabinatu.<br />
<br />
Tymczasem silniejszy atak miał być skierowany na Wozne i dalej na Perm. Były jeszcze dalsze plany… ale Armia Antycznych Antyfon dysponowała tylko sześcioma dywizjami zmechanizowanymi, z drugiej strony z nich aż pięć było drugiej generacji, a jedna był jednostką przeciwlotniczą czwartej generacji wzmocnioną przez oddział Vindroop Log… co tylko w ograniczonym stopniu pomagało, skoro była jednostką przeciwlotniczą: a Azyl nawet latawców nie wysyłał w tym roku do obrony!<br />
Tymczasem sam garnizon chroniący Wozne posiadał trzy dywizje (zmechanizowaną pierwszej generacji i dwie piechoty trzeciej generacji - choć jedna była przeciwlotnicza!) oraz dwa oddziały milicji.Takie siły pozwoliły odeprzeć kilka ataków WCN, ale przewaga sprzętowa i wsparcie lotnictwa - które było bardzo przestarzałe i które nowoczesna artyleria przeciwlotnicza Azylantów masakrowała - pozwoliła rozbić linie obrony i opanować Wozne; nielicznym grupkom udało się uciec - zorganizowano z nich potem nowy oddział milicji - oraz udało się w miarę cywilizowanie wycofać dywizji zmechanizowanej dywizji zmechanizowanej.<br />
Po opanowaniu Woznego siły WCN skierowały się do dalszego szturmu na Perm, ale postawiona tam druga linia obrony - mimo wsparcia partyzantów, bo siły milicji pozwalały kontrować większą część działań leśnych ludzików - wytrzymała uderzenie “z marszu”. Wobec silnych sił piechoty w okolicy, AAA przeszła do obrony, utrzymując pozycje w Nazraniu i (w większej mierze) w Woznem.<br />
Siły Azylu z tego powodu nie mogły przejść do ofensywy (brak środków), ale też nie mogły wysłać choć części wojsk gdzie indziej (konieczność obrony szerokiego frontu trzech prowincji, przy braku większych rezerw mobilnych). A skoro posiłki dla AAA zostały skierowane na fronta rabinacki, na tym kierunku działań do końca wojny panowała stabilizacja. Jedynym wyjątkiem były śmiałe działania Guerilli Wschodniej, która pod wodzą ojca Sancheza atakowała Azylanckie szlaki zaopatrzeniowe i podejmowała kontakty z WCNem. Azylanci się o tym niemile przekonali gdy po rozbiciu w końcu jednego ze zgrupowań przejęli puste skrzynki po granatach made in WCN. <br />
Bardzo ładne skrzynki, widać w tym WCN nawet cycaste panienki na skrzynkach z granatami malują ładnie.<br />
***<br />
<br />
Warto zaznaczyć w kontekście interwencji, że choć Azyl starał się używać wielu możliwych nieczystych sztuczek, w dużej mierze one nie zadziałały. Wysyłanie pociągów przez granicę ze Shiroihan nie dało rezultatów z powodu podejrzliwości Shiroihańczyków którzy “siłowo” zatrzymywali składy. Za to zalanie terenów Xinchiguo poprzez spust awaryjny zniszczyło… tamy i przepusty awaryjne, wybudowane przez chińczyków w tym właśnie celu. No cóż. Ale i tak dobrze Azylantom poszło, prawda?<br />
<br />
***<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ruchy wojsk, szkicowo:</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/aedorfg.jpg" alt="[Obrazek: aedorfg.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Białe - siły Azylu.<br />
Różowe - wojska lojalistów (Xinchiguo, Shiroihan i EKN) ORAZ siły partyzantów muzułmańskich.<br />
Czerwone krzyżyki - partyzanci chrześcijańscy, czerwony kwadrat - partyzanci Guerilli Północy.<br />
Brąz - siły WCN.</span><br />
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Pozycje w grudniu 2207:</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Br2InLc.jpg" alt="[Obrazek: Br2InLc.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Białe - siły Azylu. Obejmuje też "tamę" jako siły.<br />
Różowe - wojska lojalistów (Xinchiguo, Shiroihan i EKN) ORAZ siły partyzantów muzułmańskich.<br />
Czerwone krzyżyki - partyzanci chrześcijańscy, czerwony kwadrat - partyzanci Guerilli Północy.<br />
Brąz - siły WCN.</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Uwaga: </span></span></span><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">w rozpisce wymieniałem jednostki biorące udział w działaniach wojennych / zauważalne przez obserwacje. Jednostki które nigdzie się nie "objawiły" jak zwykle nie są wymienione</span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> - dotyczy to też Azylu.</span></span></span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">AZYL:</span><br />
POŁUDNIE:<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">(były tu oddziały Westport, ale zostały płynnie przesunięte na północ)</span><br />
Garnizon straży portowej (gen. Zaborski*) - 2piechIII,  1piechIIIplot - Dina [1piechIII i 1piechIIIppanc przeniesiono do “Garnizonu Westport” w Portmarnock i Rush]<br />
KOP Hangu (gen. Powell*) - rozbite - Hangu [straty: 3piechIII, 1piechIIIplot, 1piechIIIppanc]<br />
Garnizon Karaczi (gen. Wolnick) - 1piechII, 1piechI - Karaczi, Paszman<br />
Garnizon Bebyc (gen. Beneck) - 1piechII - Bebyc<br />
Milicja Kufor (<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">gen. Sakka</span> nie żyje!) - rozbita! - Kufor [straty: 1mil*kul]<br />
Milicja Hangu (<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">gen. Suulut </span>nie żyje!) - rozbita!- Hangu [straty: 1mil*kul]<br />
Umocnienia Wosa (gen. Masaana) - rozbita! - Wosa [straty:1mil, 1mil* ]<br />
<br />
PÓŁNOC:<br />
Grupa reagowania Westport (gen. Cathy Simms) - 1zmechIIIppanc - New Union [straty: 1zmechIIIppanc, 1zmechI] (w tym 1zmechI z KOP Saran)<br />
KOP Westport (gen. Ranick Beck) - 1piechIIIplot, 1piechIII - Portmarnock, Rush [straty: 1piechIII, 1piechIIIppanc] (1piechIII i 1piechIIIppanc przeniesiono z “Garnizonu straży Portowej” w Dinie)<br />
KOP Razena (Gen. Bobby Brandon) - rozbite! - Noida [straty: 1zmechI]<br />
KOP Bidar (<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">Gen. Beneck</span> nie żyje!) - rozbite! - Bidar [straty: 1zmechI]<br />
Plot Połnoc(Gen. Jeremy Sikorski ) - 1zmechIIIplot uszkodzone - New Union<br />
KOP Ujjain (Gen. Paul Khattam) - rozbite!  - Ujjain [straty:1 zmechI]<br />
Plot północ II(Gen. Michaił Bierezow) - rozbite! - Ujjain [straty: 1piechIIIplot]<br />
KOP Noida (Gen. Ron Harrison) - 1zmechI - Noida<br />
KOP Cornes(Gen. Andy Cornell) - rozbite! - New Union [straty: 1zmechI, 1zmechIo, 1mil]<br />
KOP Uraniuka(Gen. Pilunnguaq)  - 1piechII - New Union<br />
Gorliwi wyznawcy (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">wiodła ich łaska Cthulhu i Nyarlathotepa!</span>) - zabici, ale umierali z radością! - New Union [straty: 2mil*kul]<br />
<br />
KOP Saran(Gen. Michaił Borodin) - 1piechII, 1piechI - Abaj<br />
KOP Szu(Gen. Aaju) - 1piechII, 1piechIIo - Szu<br />
<br />
FRONT WSCHODNI:<br />
Placówka badawcza(Gen. Płatonow) - 1piechIII, 1piechIIplot, 1mil - Aintihar [straty: 1mil]<br />
<br />
KOP Wozne (Gen. Frank Forsyth) - 1zmechI, 1mil* - Perm [straty: 1piechIIIplot, 1piechIII, 1mil*]<br />
Straż portowa () - 1zmechI - Emerald city<br />
Linia Rozete () - 1piechII, 1piechI - Rozete<br />
Linia Perm (Gen. Ilja Kowaljuk) - 1piechII, 1piechIo - Perm<br />
Milicja Perm(Oleg Gleb) - 1mil*kul - Perm [straty: 1mil*kul]<br />
Milicja Twer(Caricyn) - 2mil*kul - Twer<br />
<br />
MORZA:<br />
I Flota Południa (Admirał Nikolaj Kuzniecow*) - ??? - Rzeka Hanks? [straty: 1krI, 4FT]<br />
<br />
PARTYZANCI MIEJSCY (Azyl nie ma nad nimi bezpośredniej kontroli):<br />
Kult wyrywania okupantom języka (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">wiedzie ich łaska Nyarlathotepa</span>) - 1 part - Wosa<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Na okupowanych terenach Azylu nie powstały prawie żadne "wojska" partyzanckie z powodu ewakuacji części ludności (nielojalni się nieewakuowali), oraz z powodu silnej i natychmiastowej reakcji sił zbrojnych pozostawianych na tyłach. Na koniec roku 2207 poza Wosa nie działają na tyłach żadne zorganizowane   grupy partyzantów Azylu.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Nie znaczy to że partyzantów i ruchu oporu nie było. Został stłamszony zbrojnie w ciągu tury wojennej: zbyt się wyróżniał.</span><br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">XINCHIGUO:</span><br />
POŁUDNIE:<br />
I Korpus (Duan Shi *)  - 1 zmech IV, 1zmechIV uszkodzone, 1 zmechI - Irnam [straty: 1zmechII, 1zmechI] [zużyto 2srbm]<br />
I Grupa Taktyczna (Hu Enlai) - 2 piech III m - Hengxi<br />
II Grupa Taktyczna (Zhong Yi) - 2 piech III m - Nass<br />
III Grupa Taktyczna (Chang Zhong) - 2 piech III m - Orgor<br />
VII Korpus (Jin Weimin) - 3 piech I - Bidar<br />
<br />
Dywizjon 124 "Hammarsjkjold" (Luo Donghai *) - 2 m III, 1 b III m - Xizhai<br />
Dywizjon 606 (Yao Feng) - 1 m III p - Xizhai<br />
<br />
VII Flota (Kong Jinhai) - 2 kr II, 2 ni II -rzeka Zhong He (Xizhai)<br />
<br />
PÓŁNOC:<br />
Korpus Szturmowy Piechoty Morskiej PLA (Feng Weisheng **) - 3 zmechIII*m - Irnam [straty: 1zmechIII*m] [zużyto 1srbm]<br />
Brygada Powietrzno-Desantowa PLA (Kong Renshu) - 1 piechIIIsp uszkodzona - Razena<br />
<br />
Dywizjon Transportowy (Zhou Cai) - 1 ST - Xizhai<br />
<br />
X Flota (Yang Wenli *** [Kraken-slayer]) - 2 lo II, 2 ni III - Cieśnina Sadagarska (Han.)<br />
    &gt; Dywizjon 444 (Cao "Crimson 1" Pengfei ** [Lotnictwo Pokładowe] - 2 m IVm, 1 b IVm, 1bIVm uszkodzone<br />
X Flota - Sekcja Desantu (Zhou Jian **) - 3 kr III, 3 ni III - Rzeka Gluma (Xizhai) [zużyto 1srbm]<br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">EKN:</span><br />
Kampfgruppe Cortez (Mercer*) - 1 zmechIII uszkodzone, 1zmechIIIplot, 3 zmechI - Nass [straty: 2zmechI]<br />
Kampfgruppe Pizarro (Tatopoulos*) - 2 piechII - Westport<br />
<br />
Lotnicze Siły Ekspedycyjne (Mihaly Dumitru Margareta Corneliu Leopold Blanca Karol Aeon Ignatius Raphael Maria Niketas A. Shilage **) - 2 mIVm, 1 bIVm - Xizhai [straty: 1bIVm]<br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN:</span><br />
I. Korpus Zmechanizowany (Siogun Mikotoba Reiji**** [Organizator - przygotowanie operacji trwa dłużej, ale przynoszą one mniejsze straty]) - 3zmechII - Ujjain [straty: 1pancI]<br />
I. Armia Chitajska (Generał Tōjō Deitaro*) - 2 (4)piechII -Hisar; 2piechII w Kapra-Dijikstra [straty: 1piechII]<br />
Korpus Pomocniczy (Generał Hoshiidake Yūsaku) - 1piechII - Cornes [straty: 1piechII]<br />
II. Flota Powietrzna ONZ (gen. lot. Luft) - 2mIV - Nandedo<br />
II. Skrzydło Nandanu (gen. lot. Hosokabe Isoroku) - 1bIV - Nandedo<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN DOPUŚCIŁO SIĘ W AZYLU ZBRODNI WOJENNYCH - CYWILÓW I JEŃCÓW PRZYWIĄZYWANO DO KRZESEŁ I PUSZCZANO IM PRODUKCJE STUDIA AZYLUM!!!</span><br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">WCN:</span><br />
Armia Antycznych Antyfon (gen. Jose Panini*) - 2 zmechII, 1 zmechIVplot uszkodzony -  Nazrań i Wozne [straty: 3zmechII]<br />
VI Armia Imienia Zajdla (gen. Adillo Lonestarr) - 1 zmechI, 1 zmechIII - Paradyzja [straty: 1zmechI][1 zmechI przekazany gdzie indziej -&gt; wojna domowa u Nandanitów]<br />
<br />
I Stado Nandańskich Kondorów (gen. lotnictwa Francisca Nuvens) - 1bI - Pedroville [straty: 1bI]<br />
<br />
I Flota imienia jedności rasy ludzkiej (adm. Martin Cook**) - 1 krI, 2 niI, 1 niII uszkodzone,  1niII ciężko uszkodzone) - Rajska Zatoka (Novorio)<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">1niII ciężko uszkodzone nie brału udziału w działaniach wojennych z uwagi na brak zgody BHP na wypłynięcie z portu.</span><br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">MANTICORE:</span><br />
VII Flota (Cardones*) - 1 krII, 1 niII, 1niII uszkodzone - Rajska Zatoka (Sphinx)<br />
+1FT “sprzęt”<br />
-----     -----     -----<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PARTYZANCI W AZYLU:</span><br />
Guerilla Zachodu (Salvador Hick**) - 2part, 1partXmuzuł. - Kufor, Hangu, Wosa [straty: 1partXmuzuł.]<br />
Guerilla Wschodu (o. Sanchez*) - 2partXjezu - Perm, Twer [straty: 1part]<br />
Guerilla Północy (brak) - 1part - Wenice<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Ewentualne uzupełnienia sił partyzanckich dołączą do nich eventowo.</span><br />
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***   ***   ***</span></span><br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">AZYL:</span><br />
gen. Cathy Simms +1 + [Obrona mobilna]<br />
gen. Ranick Beck + [Egida Kultystów]<br />
gen. Powell* +1<br />
Admirał Nikolaj Kuzniecow* +[Służbista - realizuje nawet najbardziej idiotyczne rozkazy, przy realizowaniu rozkazów ma +1 do umiejętności. Przy własnej inicjatywie ma -1]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">XINCHIGUO:</span><br />
Duan Shi * +1<br />
Feng Weisheng ** + [Desant morski - siły pod dowództwem generała mają zmniejszone minusy w czasie desantu, a jeśli są warunki idealne to mają bonus]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">EKN:</span><br />
Mercer* +1<br />
Mihaly Dumitru Margareta Corneliu Leopold Blanca Karol Aeon Ignatius Raphael Maria Niketas A. Shilage ** + [Operacje Połączone - siły pod dowództwem generała mają dodatkowy bonus do efektywności gdy bombardują koordynując swoje działania z siłami lądowymi]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">WCN:</span><br />
gen. Jose Panini* +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PARTYZANCI W AZYLU:</span><br />
o. Sanchez* +1]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojna domowa u Helgan (2206 - ?)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1447</link>
			<pubDate>Sun, 03 Apr 2022 22:09:57 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1447</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2206</span><br />
<br />
Helgańska wojna domowa zaczęła się tak jak inne wojny domowe: od rzezi oponentów. Kiedy w marcu tajały śniegi w Shinovarze i można było rozpocząć operacje bojowe… na terenach kontrolowanych przez “DRS” nie było już członków helgańskich elit ani nikogo kto mógłby pałać sympatią do Helganatu. Za to na terenach kontrolowanych przez rząd generała Xerdena krwawe porachunki zapewniły bardzo bezpieczne i sterroryzowane tyły (a przy okazji trochę dewiz. Kto by pomyślał, ile złotych i srebrnych zębów mogą mieć niektórzy ludzie i to niższych kast! No ale jednak społeczeństwo “krezusów”...).<br />
<br />
Jednak DRS musiało się przegrupować, tak jak siły Helganatu. Ale Helganat miał bliżej… i właściwie nic nie zrobił. Wpływ miały na to rozpoczynające się ataki Albionu. Militarnie ich efekt nie był zbyt duży z uwagi na stosunkowo małe siły jak na planowane siedem (siedem!) opcji działań, zwłaszcza przy położonym nacisku na brak strat własnych, zarówno wśród lotnictwa jak i dokonującego śmigłowcowych rajdów II Korpusu. Sprawiło to że eliminacja lotnictwa Helgan nie odbyła się błyskawicznie (mimo że były to drastycznie przestarzałe myśliwce, to dzięki nowej doktrynie i umiejętnościom generał Xerdena udało im się na tyle generować nacisk, że ich anihilacja trochę potrwała). Sprawiło to że nie zarówno bombardowania logistyki Helgan, jak i bombardowania ich sił nawodnych i lądowych odbyły się z dużym opóźnieniem… kiedy zresztą Helganie w przyspieszonym tempie nauczyli się sztuki kamuflażu. <br />
DRS miało swoje problemy - na linii rozgraniczenia wpływów miało dość nieliczne siły, a wycofywanie sił z dawnych terenów Świątyni napotkało na nieoczekiwane ataki Etiopii. W tej sytuacji sztab generalny (a właściwie to co za niego zaczęło robić w DRS - banda młodszych oficerów z pretensjami do wielkości) poczuł się zmuszony zostawić pozostałą piechotę na granicy. Zwłaszcza w obliczu paru “przypadkowych” nalotów na ich linie zaopatrzeniowe.<br />
<br />
Sytuacja strategiczna była więc taka, że DRS musiało uderzyć na Helgan mając nadzieję na przełamanie frontu przy wsparciu lotniczym. W związku z tym na bagiennej równinie Vladon miała miejsce bitwa pancerno-zmechanizowana; parę nalotów wykonanych przez Albion mogłoby normalnie przechylić szalę, ale Helganie z generałem Xardenem też nie byli w ciemię bici - kiedy siły Albiońskie na pewien czas przestały wspierać DRS w boju naziemnym, oddziały transportowców powietrznych wyładowane paliwem, z dobrze zmotywowanymi <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">frajerami</span> <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">fanatykami</span> patriotami gotowymi umrzeć za Helganat (...co za debile…) cóż, uniosły się z lotniska i zaatakowały falą oddziały DRS. Tylko temu że siły DRS dysponowały nowoczesną obroną przeciwlotniczą (używaną przedtem w charakterze sił uderzeniowych) można przypisać brak panicznej ucieczki sił DRS z pola walki. Ale tak poza tym to ten atak oddziałów samobójców wywołał większe straty w siłach DRS niż wszystkie ataki Albionu na siły Imperium Helgan. Taaak… ale wspominałem że dzięki rozproszonym celom bombowcom Albionu udało się dorwać eskadrę niszczycieli I generacji? Na pewno w Helganacie zasmucili się bardziej niż gdyby straci na przykład pół dywizji czołgów, prawda?<br />
<br />
W każdym razie, wracając do bitwy, DRS dostał strasznę bęcki. Wygrana strategiczna jest po stronie Helgan, którzy odparli atak na swoje terytorium i do tego zajęli duży kawałek prowincji Melania. Ale z punktu widzenia strat należy rozpatrywać tą bitwę jako jedną wielką rzeźnię.<br />
<br />
Wyczerpane siły obydwu stron wojny domowej ustabilizowały linię frontu w Melanii. Helganie swoje wojsko przemieszczają przy użyciu mistrzowskiego kamuflażu, a siły DRS bywa co chwila zaskakiwane z powodu marnej koordynacji z sojusznikami (działania Albionu i Nowej Etiopii są na znacznie mniejszym poziomie zaangażowania niż miał nadzieję sztab DRS).<br />
<br />
Należy zwrócić uwagę na to, że akcja obalenia reżimu Helgan idzie kompletnie nie po myśli powstańców z DRS, ale z drugiej strony - siły lojalistów Helgan mają trudny orzech do zgryzienia z powodu warunków terenowych w Grampianach. Można się spodziewać trudnej i długiej wojny domowej… chyba że ktoś otrzyma silne wsparcie albo przeciwnie - ktoś coś konkursowo spieprzy.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/yWjIpL1.jpg" alt="[Obrazek: yWjIpL1.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
One Helgan (gen Gan) - 2 piechII - S7(Vekta)<br />
Three Helgan(gen Hans) - 1 piechII - O3 (Aeria) [straty: 1 piechII]<br />
Big Helgan Army (generał Vernichtung*) - 2pancII, 1piechII - Melania, Vladon[straty: 1piechII, 4pancII]<br />
ZOBH I (brak) - 1mil - Salen<br />
ZOBH II (brak) - 1mil - Vladon<br />
SIGH (profesor Dupeck) - 1piechIch - Vladon<br />
<br />
Helgan One Air(gen lot. Xerden*) - zniszczone - Vekta [straty: 1mI, 1ST (kamikaze!)]<br />
lotnisko w Vekcie uszkodzone - pozwala na użycie maksymalnie 3 miejsc na samoloty.<br />
<br />
Helgan Flett(adm Cenzus) - 1 niI - rzeczki (Vekta) [straty: 1niI]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DRS</span><br />
One Helgan(pułkownik Johan Kahnwald*) - 1 zmechIIIplot uszkodzony, 1 pancII, - Melania, Surnia [straty: 3zmechII, 3pancII]<br />
Four Shinovar (sierżant Veilus*) -  2 piechII - Tertis<br />
<br />
Vallandia Defence(sierżant Caiten) (2 piechII) - Vallandia<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ALBION</span><br />
AW "Lancelot"(kpt. Trevor Edwards) - 2mIV - Winston<br />
AW "Mordred"(kpt. Ulric Cross) - 3bIV - Winston<br />
<br />
II Korpus Grampiański(Gen. Son For-To-Nate) - 1sIII  - Kelvingrove<br />
<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
generał Vernichtung +1 + [Kamuflaż - redukuje skuteczność ataków z powietrza przeciwko armii tego generała]<br />
gen lot. Xerden +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DRS</span><br />
pułkownik Johan Kahnwald +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ALBION</span><br />
kpt. Ulric Cross +1]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2206</span><br />
<br />
Helgańska wojna domowa zaczęła się tak jak inne wojny domowe: od rzezi oponentów. Kiedy w marcu tajały śniegi w Shinovarze i można było rozpocząć operacje bojowe… na terenach kontrolowanych przez “DRS” nie było już członków helgańskich elit ani nikogo kto mógłby pałać sympatią do Helganatu. Za to na terenach kontrolowanych przez rząd generała Xerdena krwawe porachunki zapewniły bardzo bezpieczne i sterroryzowane tyły (a przy okazji trochę dewiz. Kto by pomyślał, ile złotych i srebrnych zębów mogą mieć niektórzy ludzie i to niższych kast! No ale jednak społeczeństwo “krezusów”...).<br />
<br />
Jednak DRS musiało się przegrupować, tak jak siły Helganatu. Ale Helganat miał bliżej… i właściwie nic nie zrobił. Wpływ miały na to rozpoczynające się ataki Albionu. Militarnie ich efekt nie był zbyt duży z uwagi na stosunkowo małe siły jak na planowane siedem (siedem!) opcji działań, zwłaszcza przy położonym nacisku na brak strat własnych, zarówno wśród lotnictwa jak i dokonującego śmigłowcowych rajdów II Korpusu. Sprawiło to że eliminacja lotnictwa Helgan nie odbyła się błyskawicznie (mimo że były to drastycznie przestarzałe myśliwce, to dzięki nowej doktrynie i umiejętnościom generał Xerdena udało im się na tyle generować nacisk, że ich anihilacja trochę potrwała). Sprawiło to że nie zarówno bombardowania logistyki Helgan, jak i bombardowania ich sił nawodnych i lądowych odbyły się z dużym opóźnieniem… kiedy zresztą Helganie w przyspieszonym tempie nauczyli się sztuki kamuflażu. <br />
DRS miało swoje problemy - na linii rozgraniczenia wpływów miało dość nieliczne siły, a wycofywanie sił z dawnych terenów Świątyni napotkało na nieoczekiwane ataki Etiopii. W tej sytuacji sztab generalny (a właściwie to co za niego zaczęło robić w DRS - banda młodszych oficerów z pretensjami do wielkości) poczuł się zmuszony zostawić pozostałą piechotę na granicy. Zwłaszcza w obliczu paru “przypadkowych” nalotów na ich linie zaopatrzeniowe.<br />
<br />
Sytuacja strategiczna była więc taka, że DRS musiało uderzyć na Helgan mając nadzieję na przełamanie frontu przy wsparciu lotniczym. W związku z tym na bagiennej równinie Vladon miała miejsce bitwa pancerno-zmechanizowana; parę nalotów wykonanych przez Albion mogłoby normalnie przechylić szalę, ale Helganie z generałem Xardenem też nie byli w ciemię bici - kiedy siły Albiońskie na pewien czas przestały wspierać DRS w boju naziemnym, oddziały transportowców powietrznych wyładowane paliwem, z dobrze zmotywowanymi <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">frajerami</span> <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">fanatykami</span> patriotami gotowymi umrzeć za Helganat (...co za debile…) cóż, uniosły się z lotniska i zaatakowały falą oddziały DRS. Tylko temu że siły DRS dysponowały nowoczesną obroną przeciwlotniczą (używaną przedtem w charakterze sił uderzeniowych) można przypisać brak panicznej ucieczki sił DRS z pola walki. Ale tak poza tym to ten atak oddziałów samobójców wywołał większe straty w siłach DRS niż wszystkie ataki Albionu na siły Imperium Helgan. Taaak… ale wspominałem że dzięki rozproszonym celom bombowcom Albionu udało się dorwać eskadrę niszczycieli I generacji? Na pewno w Helganacie zasmucili się bardziej niż gdyby straci na przykład pół dywizji czołgów, prawda?<br />
<br />
W każdym razie, wracając do bitwy, DRS dostał strasznę bęcki. Wygrana strategiczna jest po stronie Helgan, którzy odparli atak na swoje terytorium i do tego zajęli duży kawałek prowincji Melania. Ale z punktu widzenia strat należy rozpatrywać tą bitwę jako jedną wielką rzeźnię.<br />
<br />
Wyczerpane siły obydwu stron wojny domowej ustabilizowały linię frontu w Melanii. Helganie swoje wojsko przemieszczają przy użyciu mistrzowskiego kamuflażu, a siły DRS bywa co chwila zaskakiwane z powodu marnej koordynacji z sojusznikami (działania Albionu i Nowej Etiopii są na znacznie mniejszym poziomie zaangażowania niż miał nadzieję sztab DRS).<br />
<br />
Należy zwrócić uwagę na to, że akcja obalenia reżimu Helgan idzie kompletnie nie po myśli powstańców z DRS, ale z drugiej strony - siły lojalistów Helgan mają trudny orzech do zgryzienia z powodu warunków terenowych w Grampianach. Można się spodziewać trudnej i długiej wojny domowej… chyba że ktoś otrzyma silne wsparcie albo przeciwnie - ktoś coś konkursowo spieprzy.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/yWjIpL1.jpg" alt="[Obrazek: yWjIpL1.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
One Helgan (gen Gan) - 2 piechII - S7(Vekta)<br />
Three Helgan(gen Hans) - 1 piechII - O3 (Aeria) [straty: 1 piechII]<br />
Big Helgan Army (generał Vernichtung*) - 2pancII, 1piechII - Melania, Vladon[straty: 1piechII, 4pancII]<br />
ZOBH I (brak) - 1mil - Salen<br />
ZOBH II (brak) - 1mil - Vladon<br />
SIGH (profesor Dupeck) - 1piechIch - Vladon<br />
<br />
Helgan One Air(gen lot. Xerden*) - zniszczone - Vekta [straty: 1mI, 1ST (kamikaze!)]<br />
lotnisko w Vekcie uszkodzone - pozwala na użycie maksymalnie 3 miejsc na samoloty.<br />
<br />
Helgan Flett(adm Cenzus) - 1 niI - rzeczki (Vekta) [straty: 1niI]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DRS</span><br />
One Helgan(pułkownik Johan Kahnwald*) - 1 zmechIIIplot uszkodzony, 1 pancII, - Melania, Surnia [straty: 3zmechII, 3pancII]<br />
Four Shinovar (sierżant Veilus*) -  2 piechII - Tertis<br />
<br />
Vallandia Defence(sierżant Caiten) (2 piechII) - Vallandia<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ALBION</span><br />
AW "Lancelot"(kpt. Trevor Edwards) - 2mIV - Winston<br />
AW "Mordred"(kpt. Ulric Cross) - 3bIV - Winston<br />
<br />
II Korpus Grampiański(Gen. Son For-To-Nate) - 1sIII  - Kelvingrove<br />
<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
generał Vernichtung +1 + [Kamuflaż - redukuje skuteczność ataków z powietrza przeciwko armii tego generała]<br />
gen lot. Xerden +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DRS</span><br />
pułkownik Johan Kahnwald +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ALBION</span><br />
kpt. Ulric Cross +1]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kampania w Północnej Bilitzlandii]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1414</link>
			<pubDate>Sun, 20 Feb 2022 00:03:09 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1414</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2205</span><br />
<br />
Wojna Nowej Etiopii (dalej: Etiopii) z Panhumanistyczną Świątynią Miłości (dalej: Świątynią) zaczęła się od wypowiedzenia wojny, co było wielkim nowum w dyplomacji. Ale wpłynęła też znacząco na konflikt.<br />
Przede wszystkim plan Etiopii by zniszczyć Świątynię w starciach nadgranicznych nie zdał rezultatu… bo te nieliczne wojska które Świątynia jeszcze posiadała w regionach nadgranicznych, były już wtedy w połowie drogi “za rzekę”. Jak się okazało, stratedzy Świątyni uznali że obszary na zachód od Wielkiej Rzeki są nie do obrony w razie inwazji Etiopii, a do tego nie są niezbędne przemysłowo Świątyni.<br />
<br />
Niezależnie od motywów stojących za decyzjami wojsk Świątyni, zdumieni Etiopczycy praktycznie bez walki (opór stawiło tylko kilkudziesięciu policjantów w Makkapye) zajęli dziesięć zachodnich prowincji kraju i dotarli do Wielkiej Rzeki, na której wszystkie mosty zostały wysadzone w powietrze, wszystkie przeprawy promowe zostały zniszczone (a komponenty ruchome przeniesione na Świątynną stronę rzeki lub również zniszczone). Sztab Świątyni miał nadzieję zniszczyć wszystko co pływa i jest na zachód od Wielkiej Rzeki, ale akurat to się nie udało - kwatermistrzom Etiopii udało się znaleźć całkiem dużo pontonów, szalup, małych żaglówek i tym podobnych. Niestety, nic co mogłoby pomóc przeprawić czołgi: te elementy trzeba było sprowadzać z Etiopii. Właściwie już były w drodze, ale że kwatermistrzostwo nie spodziewało się braku oporu i tak szybkich postępów.<br />
Tymczasem trwał tylko wzajemny ostrzał artyleryjski przez rzekę (niecelny) i przygotowania obu stron… oraz oczywiście walki w powietrzu. Doskonałe myśliwce trzeciej generacji po krótkiej walce zmiotły myśliwce Świątyni z nieba, uniemożliwiając też działanie bombowcom Świątyni. Tym samym transport sprzętu z Manticore nie dotarł do Świątyni, tylko ugrzązł na lotniskach FAU.<br />
<br />
Z ataku Etiopii skorzystał inny sąsiad Świątyni - złowrogie Imperium Helgan, którego siły uderzyły od Tertis kilka dni po osiągnięciu przez Nową Etiopię linii Wielkiej Rzeki. W Utajiri Mji armia “One Helgan” ze swoimi sześcioma dywizjami pancernymi (drugiej generacji!) i ośmioma dywizjami zmechanizowanymi (co najmniej II generacji) napotkała opór znacząco mniejszych sił z Armii Obrońców Praw Człowieka - mającej ledwie sześć dywizji piechoty, co prawda trzech zmechanizowanych i jednej przeciwpancernej… ale siły Helgan były zbyt duże. Mimo że z powodu swojej doktryny stawiającej na mobilność i siłę ognia kosztem opancerzenia, czołgi poniosły duże jak na przeciwnika straty, to piesi obrońcy Świątyni zostali dość szybko rozsmarowani; część zmechów zdołała oderwać się w walce i wycofać do Mugabe. Za nimi nadal podążali Helganie, więc chcąc nie chcą oddziały Świątyni po krótkiej walce wycofali się do Dar es Salaampya… gdy siły Helgan zamiast podążać dalej za nimi, wolały zająć niebronione Yesu Bandari i Mikira Maria Mji (flota Świątyni została samozatopiona przez marynarzy).<br />
Gdy zmechanizowani Helganie zawrócili znów do uderzenia na Dar es Salaampya, a opanowaniem tyłów zajęły się oddziały piechoty, w DeS natrafili na pośpiesznie wysłaną ze stolicy Rezerwę Pokoju. I znów napotkali na opór jednostek posiadających oddziały przeciwpancerne, do tego wszystkie były zmechanizowane - i w tym wypadku dodatkowo jako wsparcie siły Świątyni posiadały oddział zmechanizowany trzeciej generacji (choć przeciwlotniczy). Tym razem więc lekko wykrwawiony dywizjom Helgan nie było tak łatwo - zacięta walka manewrowa o Dar es Salaampya wykrwawiła i obrońców i atakujących, ale dała Świątyni cenny czas na ściągnięcie posiłków od jednostek pilnujących rzeki, z których oddelegowano przede wszystkim jednostki przeciwpancerne.<br />
<br />
Tymczasem Etiopia sprowadziła już środki do przeprawy, ale dowództwo pilnie śledziło przebieg walk… i obecność oddziałów Świątyni na linii rzeki. Doszło do tego, że bombowce nie bombardowały specjalnie jednostek poruszających się wzdłuż rzeki - by zdążyły walczyć z Helganami, zamiast zostać na miejscu i walczyć z Etiopią! Uderzono na najsłabszy odcinek frontu rzecznego: Yerusalemopuyę. Na jednostki broniące spadły z nieba bombowce trzeciej generacji, a potem przez rzekę zaczęli przechodzić piechurzy, po uchwyceniu przyczółka - po moście pontonowym jednostki pancerne. Siły Etiopii poniosły podczas przeprawy duże straty jak na jakość jednostek po drugiej stronie, ale dzięki miażdżącemu wsparciu lotniczemu uniknęły takiej rzezi jaka spotkała LNN w tym samym roku u nandanitów.<br />
Po zajęciu Yerusalempuyi, siły Etiopii uderzyły na północ, na Kenyattę… by przebić się przez obrońców w tym samym czasie, w którym siły Helgan w końcu osiągnęły południowe krańce Dar es Salaamya.<br />
<br />
Mimo wzajemnej niechęci Helgan i Etiopczyków, obie strony starały sie między sobą nie wywoływać strzelaniny - ale obie strony chciały jako pierwsze zająć stolicę Świątyni, więc i Etiopia i Helganie próbowali zdobyć Chidinmę “z marszu”. <br />
To był błąd. Bo w Chidinmie, będącej ostatnim terenem pod władzą Świątyni (poza północną prowincją Mandela, pominiętą przez obu najeźdźców w parciu na stolicę) znajdowało się wtedy łącznie dziewięć dywizji, z czego trzy przeciwpancerne, a jedna przeciwlotnicza trzeciej generacji.<br />
Lotnictwo Etiopii bardzo starało się wspomóc atak, przez co poniosło duże straty przy samym unicestwieniu sił przeciwlotniczych; musiało się na nich skupić, bo Świątynia dobrze wiedząc już że Helganie nie zaatakowali żadnym lotnictwem, może skupić siły plot na Etiiopii. Atak lądowy zaś zakończył się krwawą rzezią: czołgi pierwszej generacji nie mogły się równać działkom przeciwpancernym drugiej generacji.<br />
<br />
Atak Helgan miał nieco lepszy skutek, ale tylko nieco: tu też kumulacja sprzętu zadziałała zaporowo, wymuszając słabsze postępy Helgan.<br />
<br />
A to, co ostatecznie ocaliło Świątynią w tym momencie, to było szybsze niż co roku nadejście zimy* i bardzo obfite opady śniegu. W tych warunkach Etiopczycy mieli problem w ogóle z operowaniem (również lotnictwa, choć ono akurat najlepiej sobie radziło), a Helganie z atakiem w głębokim śniegu. Tak naprawdę Helganie w drugim szturmie ponieśli większe straty z powodu zimy niż z powodu obrony Świątyni. Wobec trudności w operowaniu podczas “Zimy stulecia”, na froncie zapanował rozejm pogodowy.<br />
<br />
*adnotacja MG: w tym roku zima do regionu tych działań wojennych nadeszła w końcu września (sic!) (zamiast, jak co roku, w połowie listopada). Było to więc zaskoczenie dla dowódców i sparaliżowało ruchy wojsk i tylko to uratowało Świątynię.<br />
<br />
<span style="color: unset;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><img src="https://i.imgur.com/rkrIwlM.jpg" alt="[Obrazek: rkrIwlM.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span><br />
<br />
<span style="color: unset;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><img src="https://i.imgur.com/XXKuaF4.jpg" alt="[Obrazek: XXKuaF4.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span><br />
<br />
Należy zauważyć, że mimo tragicznego położenia strategiczno-taktycznego Świątyni, ogromne sumy pieniężne ulokowane przez nią w zagranicznych bankach, fakt ewakuacji części elit za granicę (do Transaarde i Manticore), co może zapewnić skuteczny rząd emigracyjny... Oraz fakt powołania pod broń dużych rzesz ludzi, dają Świątyni cień nadziei na przetrwanie w razie jakiejś pomocy zagranicznej. Jeśli interwencja zagranicy, oczywiście, nastąpi.<br />
<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PANHUMANISTYCZNA ŚWIĄTYNIA CZŁOWIEKA</span><br />
Armia Obrońców Praw Człowieka (Zahur) - rozbite! - Utajiri Mji-&gt; Dar es Salaamya [straty: 3zmechII, 1piecIIppanc, 2piechII]<br />
Rezerwa Pokoju (Ikeno *) - 1zmechII - Chidinma [straty: 1zmechIIIplot, 1zmechIIppanc, 3zmechII]<br />
Armia Pokoju Północ (Dindi) - 1piechIIppanc, 2piechII - Mandela <br />
Garnizon Stolicy (Chacha) - 1piechIIppanc, 1piechII - Chidinma [straty: 2piechIIppanc, 2piechII]<br />
Armia Pokoju Środek (Gatzky) - rozbite - Kenyatta [straty: 3piechII]<br />
Armia Pokoju Południe (Tschibu) - rozbite Yerusalemupya [straty: 1piechII, 1piechI]<br />
<br />
Flotylla Wolności (Moyo) - rozbite!- Yesu Bandari [straty: 1niI samozatopione]<br />
Aniołowie Nieba (Tshiswabantu *) - rozbite! - Chidinma  [straty:  1mIIp, 2mI, 2bI ]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">NOWA ETIOPIA</span><br />
Hufiec św. Jerzego (gen. Lebna Bona Mengistu**[Atak przełamujący]) - 1 pancI, 1pancI uszkodzone, 1 zmechIIIplot, 2 zmech II - Kenyatta [straty: 2pancI, 1zmechII]<br />
I Armia Ofensywy (gen. Tell Melku Dereje) - 3 piechII - Maputopya<br />
II Armia Ofensywy (gen. Hagos Yonas Tesfaye) - 2piechII - Romapya, Amani [straty: 1piechII]<br />
III Armia Ofensywy (gen. Melku Nazwari Melesse) - 3 piechII - Nairobi<br />
I Skrzydło Lotnicze (gen. lot. Abdella Nazwari Kelile* ) - 5mIII, 3bIII - Humera [straty: 1mIII, 1bIII]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
One Helgan(gen Ymyr ***) - 3 [5] zmech II, 1 zmech plotIII, 4 pancII, 1pancII uszkodzone - Dar es Salaamya [straty: -2zmechII, -2pancII]<br />
2 zmechII z One Helgan zapewniają zabezpieczenie prowincji Mugabe (stąd 3 [5]<br />
Four Helgan(gen Marcus*) - 6 piechII - Utajiri Mji, interior zajętego kraju<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PANHUMANISTYCZNA ŚWIĄTYNIA MIŁOŚĆ</span><br />
Ikeno +1 + Obrona mobilna<br />
Chacha +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">NOWA ETIOPIA</span><br />
gen. Lebna Bona Mengistu +1<br />
gen. lot. Abdella Nazwari Kelile +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
gen Ymyr +1 + Atak przełamujący<br />
<br />
<br />
***<br />
uszkodzone - należy zapłacić połowę kosztu (i miejsce w slocie) by doprowadzić do stanu w pełni operatywnego]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2205</span><br />
<br />
Wojna Nowej Etiopii (dalej: Etiopii) z Panhumanistyczną Świątynią Miłości (dalej: Świątynią) zaczęła się od wypowiedzenia wojny, co było wielkim nowum w dyplomacji. Ale wpłynęła też znacząco na konflikt.<br />
Przede wszystkim plan Etiopii by zniszczyć Świątynię w starciach nadgranicznych nie zdał rezultatu… bo te nieliczne wojska które Świątynia jeszcze posiadała w regionach nadgranicznych, były już wtedy w połowie drogi “za rzekę”. Jak się okazało, stratedzy Świątyni uznali że obszary na zachód od Wielkiej Rzeki są nie do obrony w razie inwazji Etiopii, a do tego nie są niezbędne przemysłowo Świątyni.<br />
<br />
Niezależnie od motywów stojących za decyzjami wojsk Świątyni, zdumieni Etiopczycy praktycznie bez walki (opór stawiło tylko kilkudziesięciu policjantów w Makkapye) zajęli dziesięć zachodnich prowincji kraju i dotarli do Wielkiej Rzeki, na której wszystkie mosty zostały wysadzone w powietrze, wszystkie przeprawy promowe zostały zniszczone (a komponenty ruchome przeniesione na Świątynną stronę rzeki lub również zniszczone). Sztab Świątyni miał nadzieję zniszczyć wszystko co pływa i jest na zachód od Wielkiej Rzeki, ale akurat to się nie udało - kwatermistrzom Etiopii udało się znaleźć całkiem dużo pontonów, szalup, małych żaglówek i tym podobnych. Niestety, nic co mogłoby pomóc przeprawić czołgi: te elementy trzeba było sprowadzać z Etiopii. Właściwie już były w drodze, ale że kwatermistrzostwo nie spodziewało się braku oporu i tak szybkich postępów.<br />
Tymczasem trwał tylko wzajemny ostrzał artyleryjski przez rzekę (niecelny) i przygotowania obu stron… oraz oczywiście walki w powietrzu. Doskonałe myśliwce trzeciej generacji po krótkiej walce zmiotły myśliwce Świątyni z nieba, uniemożliwiając też działanie bombowcom Świątyni. Tym samym transport sprzętu z Manticore nie dotarł do Świątyni, tylko ugrzązł na lotniskach FAU.<br />
<br />
Z ataku Etiopii skorzystał inny sąsiad Świątyni - złowrogie Imperium Helgan, którego siły uderzyły od Tertis kilka dni po osiągnięciu przez Nową Etiopię linii Wielkiej Rzeki. W Utajiri Mji armia “One Helgan” ze swoimi sześcioma dywizjami pancernymi (drugiej generacji!) i ośmioma dywizjami zmechanizowanymi (co najmniej II generacji) napotkała opór znacząco mniejszych sił z Armii Obrońców Praw Człowieka - mającej ledwie sześć dywizji piechoty, co prawda trzech zmechanizowanych i jednej przeciwpancernej… ale siły Helgan były zbyt duże. Mimo że z powodu swojej doktryny stawiającej na mobilność i siłę ognia kosztem opancerzenia, czołgi poniosły duże jak na przeciwnika straty, to piesi obrońcy Świątyni zostali dość szybko rozsmarowani; część zmechów zdołała oderwać się w walce i wycofać do Mugabe. Za nimi nadal podążali Helganie, więc chcąc nie chcą oddziały Świątyni po krótkiej walce wycofali się do Dar es Salaampya… gdy siły Helgan zamiast podążać dalej za nimi, wolały zająć niebronione Yesu Bandari i Mikira Maria Mji (flota Świątyni została samozatopiona przez marynarzy).<br />
Gdy zmechanizowani Helganie zawrócili znów do uderzenia na Dar es Salaampya, a opanowaniem tyłów zajęły się oddziały piechoty, w DeS natrafili na pośpiesznie wysłaną ze stolicy Rezerwę Pokoju. I znów napotkali na opór jednostek posiadających oddziały przeciwpancerne, do tego wszystkie były zmechanizowane - i w tym wypadku dodatkowo jako wsparcie siły Świątyni posiadały oddział zmechanizowany trzeciej generacji (choć przeciwlotniczy). Tym razem więc lekko wykrwawiony dywizjom Helgan nie było tak łatwo - zacięta walka manewrowa o Dar es Salaampya wykrwawiła i obrońców i atakujących, ale dała Świątyni cenny czas na ściągnięcie posiłków od jednostek pilnujących rzeki, z których oddelegowano przede wszystkim jednostki przeciwpancerne.<br />
<br />
Tymczasem Etiopia sprowadziła już środki do przeprawy, ale dowództwo pilnie śledziło przebieg walk… i obecność oddziałów Świątyni na linii rzeki. Doszło do tego, że bombowce nie bombardowały specjalnie jednostek poruszających się wzdłuż rzeki - by zdążyły walczyć z Helganami, zamiast zostać na miejscu i walczyć z Etiopią! Uderzono na najsłabszy odcinek frontu rzecznego: Yerusalemopuyę. Na jednostki broniące spadły z nieba bombowce trzeciej generacji, a potem przez rzekę zaczęli przechodzić piechurzy, po uchwyceniu przyczółka - po moście pontonowym jednostki pancerne. Siły Etiopii poniosły podczas przeprawy duże straty jak na jakość jednostek po drugiej stronie, ale dzięki miażdżącemu wsparciu lotniczemu uniknęły takiej rzezi jaka spotkała LNN w tym samym roku u nandanitów.<br />
Po zajęciu Yerusalempuyi, siły Etiopii uderzyły na północ, na Kenyattę… by przebić się przez obrońców w tym samym czasie, w którym siły Helgan w końcu osiągnęły południowe krańce Dar es Salaamya.<br />
<br />
Mimo wzajemnej niechęci Helgan i Etiopczyków, obie strony starały sie między sobą nie wywoływać strzelaniny - ale obie strony chciały jako pierwsze zająć stolicę Świątyni, więc i Etiopia i Helganie próbowali zdobyć Chidinmę “z marszu”. <br />
To był błąd. Bo w Chidinmie, będącej ostatnim terenem pod władzą Świątyni (poza północną prowincją Mandela, pominiętą przez obu najeźdźców w parciu na stolicę) znajdowało się wtedy łącznie dziewięć dywizji, z czego trzy przeciwpancerne, a jedna przeciwlotnicza trzeciej generacji.<br />
Lotnictwo Etiopii bardzo starało się wspomóc atak, przez co poniosło duże straty przy samym unicestwieniu sił przeciwlotniczych; musiało się na nich skupić, bo Świątynia dobrze wiedząc już że Helganie nie zaatakowali żadnym lotnictwem, może skupić siły plot na Etiiopii. Atak lądowy zaś zakończył się krwawą rzezią: czołgi pierwszej generacji nie mogły się równać działkom przeciwpancernym drugiej generacji.<br />
<br />
Atak Helgan miał nieco lepszy skutek, ale tylko nieco: tu też kumulacja sprzętu zadziałała zaporowo, wymuszając słabsze postępy Helgan.<br />
<br />
A to, co ostatecznie ocaliło Świątynią w tym momencie, to było szybsze niż co roku nadejście zimy* i bardzo obfite opady śniegu. W tych warunkach Etiopczycy mieli problem w ogóle z operowaniem (również lotnictwa, choć ono akurat najlepiej sobie radziło), a Helganie z atakiem w głębokim śniegu. Tak naprawdę Helganie w drugim szturmie ponieśli większe straty z powodu zimy niż z powodu obrony Świątyni. Wobec trudności w operowaniu podczas “Zimy stulecia”, na froncie zapanował rozejm pogodowy.<br />
<br />
*adnotacja MG: w tym roku zima do regionu tych działań wojennych nadeszła w końcu września (sic!) (zamiast, jak co roku, w połowie listopada). Było to więc zaskoczenie dla dowódców i sparaliżowało ruchy wojsk i tylko to uratowało Świątynię.<br />
<br />
<span style="color: unset;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><img src="https://i.imgur.com/rkrIwlM.jpg" alt="[Obrazek: rkrIwlM.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span><br />
<br />
<span style="color: unset;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><img src="https://i.imgur.com/XXKuaF4.jpg" alt="[Obrazek: XXKuaF4.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span><br />
<br />
Należy zauważyć, że mimo tragicznego położenia strategiczno-taktycznego Świątyni, ogromne sumy pieniężne ulokowane przez nią w zagranicznych bankach, fakt ewakuacji części elit za granicę (do Transaarde i Manticore), co może zapewnić skuteczny rząd emigracyjny... Oraz fakt powołania pod broń dużych rzesz ludzi, dają Świątyni cień nadziei na przetrwanie w razie jakiejś pomocy zagranicznej. Jeśli interwencja zagranicy, oczywiście, nastąpi.<br />
<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PANHUMANISTYCZNA ŚWIĄTYNIA CZŁOWIEKA</span><br />
Armia Obrońców Praw Człowieka (Zahur) - rozbite! - Utajiri Mji-&gt; Dar es Salaamya [straty: 3zmechII, 1piecIIppanc, 2piechII]<br />
Rezerwa Pokoju (Ikeno *) - 1zmechII - Chidinma [straty: 1zmechIIIplot, 1zmechIIppanc, 3zmechII]<br />
Armia Pokoju Północ (Dindi) - 1piechIIppanc, 2piechII - Mandela <br />
Garnizon Stolicy (Chacha) - 1piechIIppanc, 1piechII - Chidinma [straty: 2piechIIppanc, 2piechII]<br />
Armia Pokoju Środek (Gatzky) - rozbite - Kenyatta [straty: 3piechII]<br />
Armia Pokoju Południe (Tschibu) - rozbite Yerusalemupya [straty: 1piechII, 1piechI]<br />
<br />
Flotylla Wolności (Moyo) - rozbite!- Yesu Bandari [straty: 1niI samozatopione]<br />
Aniołowie Nieba (Tshiswabantu *) - rozbite! - Chidinma  [straty:  1mIIp, 2mI, 2bI ]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">NOWA ETIOPIA</span><br />
Hufiec św. Jerzego (gen. Lebna Bona Mengistu**[Atak przełamujący]) - 1 pancI, 1pancI uszkodzone, 1 zmechIIIplot, 2 zmech II - Kenyatta [straty: 2pancI, 1zmechII]<br />
I Armia Ofensywy (gen. Tell Melku Dereje) - 3 piechII - Maputopya<br />
II Armia Ofensywy (gen. Hagos Yonas Tesfaye) - 2piechII - Romapya, Amani [straty: 1piechII]<br />
III Armia Ofensywy (gen. Melku Nazwari Melesse) - 3 piechII - Nairobi<br />
I Skrzydło Lotnicze (gen. lot. Abdella Nazwari Kelile* ) - 5mIII, 3bIII - Humera [straty: 1mIII, 1bIII]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
One Helgan(gen Ymyr ***) - 3 [5] zmech II, 1 zmech plotIII, 4 pancII, 1pancII uszkodzone - Dar es Salaamya [straty: -2zmechII, -2pancII]<br />
2 zmechII z One Helgan zapewniają zabezpieczenie prowincji Mugabe (stąd 3 [5]<br />
Four Helgan(gen Marcus*) - 6 piechII - Utajiri Mji, interior zajętego kraju<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PANHUMANISTYCZNA ŚWIĄTYNIA MIŁOŚĆ</span><br />
Ikeno +1 + Obrona mobilna<br />
Chacha +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">NOWA ETIOPIA</span><br />
gen. Lebna Bona Mengistu +1<br />
gen. lot. Abdella Nazwari Kelile +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IMPERIUM HELGAN</span><br />
gen Ymyr +1 + Atak przełamujący<br />
<br />
<br />
***<br />
uszkodzone - należy zapłacić połowę kosztu (i miejsce w slocie) by doprowadzić do stanu w pełni operatywnego]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojna Północna (2204 - ?)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1382</link>
			<pubDate>Wed, 19 Jan 2022 01:12:45 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1382</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2204</span><br />
<br />
Wielka Wojna ONZ z Federacją Robo-Techniczną, zwana też Wojną Sojuszu Nieporozumienia, zaczęła się tak jak zaczynają się wojny - od przegrupowania sił. Federacja RoboTechniczna przede wszystkim ewakuowała wszystkie możliwe jednostki z Port Kolchak; siły rosyjskie przeszkadzały tylko poprzez naloty bombowców, ale poza zatopieniem części transportowców (i żołnierzy na nich), ewakuacja się udała... a i tak nikt nie liczył na zadanie większych strat Rosjanom. W następstwie tego Rosjanie wkroczyli do niebronionej bazy morskiej w Port Kolchak bez strat.<br />
<br />
Na lądzie po tym... nastąpił pat, a przynajmniej brak działań. Mianowicie Rosjanie czekali na przybycie sił Japonii (Shiroihan), które podróżowały przez pół świata kilka miesięcy, a potem dochodziły do siebie po podróży morsko-lądowej - w pełni były gotowe do walki na północnych rubieżach Rosji dopiero pod koniec maja. W tym czasie nie trwały żadne walki na lądzie, rosyjskie lotnictwo nie prowadziło też działań bojowych...<br />
<br />
... za to planowały je prowadzić lotnictwo ANZAC i flota Sektora Zero. Sektor Zero planował działania szybciej, jednak rozkazy kładły nacisk na koncentrację sił Floty Wschodniej (łatwe, przegrupowania w ramach dwóch baz) i Zachodniej (rejs z Dakshin do Ice Harbor). Poza pognębieniem więc przez Flotę Wschodnią części transportowców, marynarka Federacji bez przeszkód skoncentrowała się na Morzu Lema i wykorzystując nadmiarowe transportowce (dwie floty plus obsadzająca akwen) szybko wyrobiła się z przewidzianymi dla niej zadaniami: wywieziono całość wojsk z Manturii do Badlands /Isla Crucies.<br />
Co prawda w czasie operacji na Morze Lema wpłynęła Flota Wschodnia, ale obciążona pancernikami nie mogła dokładnie ocenić sił pirackich, w związku z tym koncentrowała się w północnych akwenach czekając na pobratymców.<br />
<br />
Mimo rozlazłości i ospałości sił zarówno rosyjskich, jak i jankeskich, to jankesi wsparci dwoma eskadrami ANZAC jako pierwsi rozpoczęli działania wojenne: wyruszyli, by objąć blokadą Isla Cruces. Siły Koalicji miały przewagę liczebną (czternaście eskadr niszczycieli!) i w najcięższych okrętach: dwa potężne, choć przestarzałe pancerniki. W ograniczonym zakresie mogli też liczyć na parasol lotniczy myśliwców i pełne wsparcie bombowców, w obu wypadkach III generacji... choć w małej ilości.<br />
Tymczasem Federacja miała siły znacznie mniejsze i bardziej przestarzałe, za to cała jej flota była lekka i dostosowana do wojny szarpanej z wrogiem. Lotnictwo też było większe, choć stanowczo przestarzałe...<br />
Federacja przede wszystkim nie chciała się dać złapać w jedną rozstrzygającą bitwę morską, a że jankesi zaplanowali tylko działania blokujące Isla Cruces - nie mogli zmusić floty Federacji do bitwy. Z drugiej strony, Federacja jako rzecz najważniejszą rozumiała dosyłanie zaopatrzenia dla sił w Badlands: spodziewano się lada moment ataku rosyjskiego (... lada moment przez parę miesięcy) i mimo posiadania drobnych zapasów ważna była każda dodatkowa skrzynka amunicji (z niezrozumiałych przyczyn, Federacja nie zaplanowała żadnych tymczasowych magazynów zaopatrzenia w Badlands, w związku z czym dowództwo musiało w tej materii improwizować).<br />
Dowództwo floty postanowiło więc odwrócić uwagę jankesów - wystawiono na wabia Flotę Żelaznego Dna, na której skupiła się większość sił jankesów i lotnictwo... na które wtedy próbowały uderzyć z flanki 1. i 2. eskadra; próbowały, bo siły jankeskie były zbyt duże by to miało jakieś znaczenie... za to lotnictwo Federacji nawiązało walkę z lotnictwem ANZAC i w desperackich atakach powstrzymało ich myśliwce i częściowo bombowce, za to bombowce RoboTech swobodnie mogły bombardować, narażając się "tylko" na ogień przeciwlotniczy 70 niszczycieli.<br />
W rezultacie, RoboTech w ciągu wielkiej bitwy stracił praktycznie całą flotę i dużą część lotnictwa; na dnie spoczęła też niesławna kapitan Tawni Balfour...<br />
Sektor Zero i ANZAC straciły tylko trochę niszczycieli - siły piratów mogły uniknąć walki z pancernikami, więc jej jak najbardziej unikały - i część lotnictwa.<br />
Z drugiej strony, Federacja osiągnęła częściowo cel minimalny - trzy floty transportowe zdołały przewieźć w jednym rzucie jeszcze dodatkowe zaopatrzenie.<br />
<br />
Po tej bitwie morskiej nie doszło od strony blokady Isla Cruces do żadnego przełomu - Federacja nie miał możliwości na morskie przerwanie blokady, a Sojusz Nieporozumienia nie miał chęci do dodatkowych ataków, choćby bombardowania wybrzeży Isla Cruces. Lotnictwo ANZAC operujące z dalekiego Władynandańska próbowało wraz z niszczycielami zrobić dodatkowo blokadę powietrzną, ale z powodu ograniczeń zasięgu była ona wyjątkowo mało szczelna... a latające w nocy z Port Crowland samoloty transportowe Federacji, z przyczyn nieznanych dla sił powietrznych ANZAC ( i okrętów blokady) zawsze wiedziały gdzie akurat są samoloty ANZAC. Cud, po prostu cud!<br />
<br />
***<br />
Tymczasem na początku czerwca rozpoczęło się uderzenie sił rosyjsko-japońskich na Hermit... gdzie siły rosyjskie nie napotkały absolutnie nikogo: jedyny opór mogliby stawić strażnicy graniczni Federacji, ale po ostatnich reformach gospodarczych nadzór nad granicą został powierzony prywatnym firmom ochroniarskim, które na widok armii rosyjskiej wywiesiły białą flagę już parę miesięcy wcześniej i zdjęły dopiero po zapewnieniu Rosjan <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">że jeszcze mogą poczekać</span>.<br />
Tak więc siły rosyjskie przemknęły przez Hermit i pierwszy poważny opór napotkały w prowincji Fallen Star. Miasto było bronione, ale przez cztery przestarzałe dywizje piechoty, w tym dwie ochotniczej (znacznie słabiej uzbrojonej w broń ciężką i maszynową), które nawet z dużymi ilościami koktajli mołotowa ni były przeciwnikiem dla siedmiu dywizji zmechanizowanych (w tym tylko jednej poważnie przestarzałej) i trzech dywizji piechoty, zwłaszcza ze wsparciem śmigłowców i panowaniem w powietrzu. Miasto zostało zajęte po krótkim oporze; co godne uwagi, siły obrońców w dużej mierze nie dawały się poddać nawet w odcięciu i walczyły do ostatniego naboju, a w przypadku części ochotników - nawet na bagnety. Efektem tego były duże straty obrońców i mała ilość jeńców, ale też zatrzymanie i zdezorganizowanie sił rosyjsko-japońskich.<br />
<br />
Na północy prowincji Fallen Star, siły rosyjskie napotkały znacznie silniejszy opór: tutaj przeciwstawiło im się aż 12 (!) dywizji piechoty, co prawda tylko 6 zmechanizowanej i jedna z nich uszkodzona, a z pozostałych 6 dywizji wszystkie były pierwszej generacji i dwie "ochotnicze"... ale sama liczba 104 tysięcy żołnierzy przeciwstawiona nieco ponad 70 tysiącom żołnierzy musiała stawić większy opór. Zwłaszcza że już po niedługim czasie, rosjanie musieli wycofać dwie dywizje do osłony linii zaopatrzeniowych w Hermit, gdzie rozpoczęła działanie zmasowana partyzancka RoboTechu. Trzy nowoczesne dywizje zmechanizowane, cztery starsze (acz nadwyrężone walkami ulicznymi), dywizja piechoty, plus śmigłowce i lotnictwo - to w bardzo ograniczonym stopniu mogło przełamać linie okopów RoboTechu, zwłaszcza że rosyjskie bombowce i myśliwce po pierwsze nie miały pełnej swobody działania (oddziały przeciwlotnicze RoboTechu!) po drugie z uwagi na skupienie na precyzyjnym bombardowaniu nie mogły pomóc w największym problemie Rosjan, czyli cholernej masie piechocińców.<br />
Rosjanie próbowali zająć w międzyczasie Fleogan, ale o ile podbój nie był problemem, to siedząca w lasach partyzantka zmusiła ich do zostawienia choć połowy dywizji [tzw dywizji uszkodzonej] do osłony tyłów, na wypadek rajdów partyzanckich... <br />
<br />
Rosjanie postawili więc na trwające kilka miesięcy bombardowania z powietrza. Po tym czasie udało się za cenę straszliwych strat dokonać wyłomu i przebić się przez linie obrony, mimo mobilnej obrony przeciwnika zająć Jackowo... i front znów stanął, bo rosjanie wysłali część jednostek (nie wszystkie planowane, ale najlepszą część) do Manturii. Tam rosjanie po wielkich przygotowaniach wkroczyli na siły Robo-Techu i stwierdzili, że nikt tego terenu nie broni.. poza partyzantami którzy sprawili że siły rosyjskie które dotąd chroniły granicy w Manturii musiały się teraz skupić na osłonie administracji i linii zaopatrzeniowych w Manturii.<br />
<br />
Po powrocie sił rosyjskich na front w Badlands, nawet lepszy sprzęt i przygotowanie do zimy nie przesłoniły problemu silnej partyzantki na tyłach i również dobrego przygotowania sił RoboTechu do obrony.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/0Wz3WhM.jpg" alt="[Obrazek: 0Wz3WhM.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/gHtCPjv.jpg" alt="[Obrazek: gHtCPjv.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FEDERACJA ROBO-TECHNICZNA</span><br />
2. eskadra (kpt. Nathaniel Claw*) - 1 krII uszkodzone, 1 niII uszkodzone- Morze Lema (Port Crowland)<br />
Flota Żelaznego Dna (kpt. Taylor Swift) - <a href="https://www.youtube.com/watch?v=Bh7TZtbtKF4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">na morza dnie! </a>- Morze Lema (Port Crowland) [straty: 2krI, 3niI]<br />
1. eskadra (kpt. Tawni Balfour*) - na morza dnie! - Morze Lema (Port Crowland) [straty: 1 kr II 1 ni II]<br />
Stracono 1 FT.<br />
<br />
Garnizon Fallen Star (gen. Red Tail) - zniszczone! - Fallen Star (miasto) [straty: 2piechI, 2piechIo]<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Korpus Antyszczepionkowy (gen. Ko. Vid) - 2 piech I 2piech Io - Westland Pier (miasto)</div>
Armia Defensywna (gen. Erica Fade) - 1 zmechIIIplot, 1piechI - Sleepy Creek [straty: 1 zmechI [uszkodzone], 3piechI, 2piechIo]<br />
Wesoła Kompania (gen. David Hyde** [Szybki]) - 2 zmech II - Frigstone, Machina [straty: 2 zmechII]<br />
Partyzanci z Manturii Zachodniej - 4 part - Lost Hold, Shadow Keep, Moor<br />
Partyzanci z Manturii Wschodniej - 3 part - Hermit, Fleogan<br />
<br />
Garnizon Port Kolchak (brak) - 1 piech I uszkodzony - Port Crowland<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Garnizon Stołeczny (gen. Ben Affleck) - 2 piech I - Port Crowland </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Garnizon Północny (gen. Barry Allen) - 2 piech I - Nysvalbard </div>
Morscy Rozrabiacy (gen. Marty Chonks) - 1 piech Im - Port Crowland<br />
<br />
1. Skrzydło Przechwytujące (gen. lot. Carl Johnson) - 1 mIIp  - Port Crowland [straty: 2mI]<br />
1. Skrzydło Morskie (gen. lot. Sven Greiner**) - 1mII uszkodzony - Port Crowland [straty: 1mII, 1mII uszkodzone, 2bII]<br />
1. Skrzydło Transportowe (gen. lot. Ryder) - 1 ST - Port Crowland<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ROSJA</span><br />
Front Wschodnio-Północny: <br />
I Armia Mobilna (Andrij Sholokov** [Przełamanie frontu]) - 1 zmechIIIplot, 1 zmechII, 1 zmechIII uszkodzone - Fallen Star, Jackowo [straty: 2zmechII]<br />
I Armia Wsparcia (Vladimir Puvchko*) - 2 piechII, 1 zmechI uszkodzone - Hermit, Fleogan [straty: 1piechII]<br />
<br />
Front Północny:<br />
IV Front Obronny (Pavel Suslov [Egida Rosji]) - 1 zmechI, 1zmechI uszkodzone - Moor, Emerald<br />
II Front Obronny (Kiril Stolypin*) - 1 piechI 1 zmech I - Lost Hold<br />
II Armia Mobilna (Dima Yotumbr) - 1 zmech I - Shadov Keep<br />
<br />
Front Zachodni (Port Kolchak):<br />
II Rezerwa Rzeczna (Yuri Sevchenko) - 1 zmechI - Port Kolchak<br />
I Armia Pomocnicza (Pyotr Andropowicz) - 1 zmechI - Port Kolchak<br />
<br />
I Skrzydło Mieszane (Lev Adropov****) - 2mIII, 1bII  - Wladynandańsk [straty: 1mII, 1bII]<br />
3mII nieaktywne na lotnisku w Kroniczu<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SEKTOR ZERO</span><br />
Western Naval Command (Luke Monari ***) - 1 niII, 1niII uszkodzone - Morze Lema (Fort Davidson) -&gt;przebazowanie z powodu odcięcia Ice Harbor<br />
Southern Naval Command (Thomas Jones) - 1 niII - Morze Lema (Fort Davidson) -&gt;przebazowanie z powodu odcięcia Ice Harbor [straty: 1niII]<br />
<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">Marduk's Shield (Hitch Bradley *) - 2 niII - Morze Mroźne (Ice Harbor)</span> - jednostka oddelegowana do walki z krakenami (jej stan: rozpiska walki z morskimi stworzeniami)<br />
Nimitz's Trident (Adam Smith *) - 3 niII, 2 paI, 1niII lekko uszkodzone - Morze Lema (Camp Alfa) [straty: 2niII]<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">W przyszłości BARDZO k**** proszę się dogadać z sojusznikami gdzie co ma bazować. I wpisywać jednostkom ich bazy docelowe - Marduk's Shield chyba nie miało na Morzu Mroźnym być zaopatrywane z Marduk's Depot?</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">BARDZO KURWA UPRZEJMIE PROSZĘ że jeśli gracz aktualizuje już wojsko na dany rok, to by się ono zgadzało składem wymienionych w nim jednostek z jednostkami wymienionymi w rozkazach. Rozumiem czemu nie wkleja wszystko, ale wymieniane jednostki powinny mieć tyle samo jednostek!</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN</span><br />
I. Korpus Interwencyjny - (Kasuga Gari) - 1zmechIII uszkodzone, 1sIII - Fallen Star, Jackowo<br />
I. Skrzydło Nandanu - (Hosokabe Isoroku) - 2mIII - Władynandańsk<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ANZAC</span><br />
Flotylla ANZAC (Jeff Ness*) - 1 niII - Morze Lema (Camp Alfa) [straty: 1niII]<br />
<br />
NATO Air Group (Lucy Hawk **) - 1mIIIwet, 1 bIIIwet. 1 mIIIwet uszkodzone - Władynandańsk<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FEDERACJA ROBO-TECHNICZNA</span><br />
kpt. Nathaniel Claw +1<br />
gen. Erica Fade +1 + [Egida Antyszczepionkowców]<br />
gen. lot. Sven Greiner + [Specjalista powietrze-morze - lotnictwo pod dowództwem generała spisuje się lepiej w nalotach na okręty]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ROSJA</span><br />
Andrij Sholokov +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SEKTOR ZERO</span><br />
Luke Monari + [Flota eskortowa]<br />
Adam Smith +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN</span><br />
Kasuga Gari +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ANZAC</span><br />
Lucy Hawk +1<br />
<br />
<br />
Lekko uszkodzone (tylko okręty) - oznacza koszt remontu równy 2 mln ¥ kosztu (bez zajmowania slotu)<br />
Uszkodzone - oznacza koszt remontu równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)<br />
Ciężko uszkodzone (tylko okręty) - oznacza zniżkę 2 mln ¥ na jeden przyszły budowany dany typ okrętu (typ i generację. Na niższe generacje też może być udzielona ta zniżka).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2204</span><br />
<br />
Wielka Wojna ONZ z Federacją Robo-Techniczną, zwana też Wojną Sojuszu Nieporozumienia, zaczęła się tak jak zaczynają się wojny - od przegrupowania sił. Federacja RoboTechniczna przede wszystkim ewakuowała wszystkie możliwe jednostki z Port Kolchak; siły rosyjskie przeszkadzały tylko poprzez naloty bombowców, ale poza zatopieniem części transportowców (i żołnierzy na nich), ewakuacja się udała... a i tak nikt nie liczył na zadanie większych strat Rosjanom. W następstwie tego Rosjanie wkroczyli do niebronionej bazy morskiej w Port Kolchak bez strat.<br />
<br />
Na lądzie po tym... nastąpił pat, a przynajmniej brak działań. Mianowicie Rosjanie czekali na przybycie sił Japonii (Shiroihan), które podróżowały przez pół świata kilka miesięcy, a potem dochodziły do siebie po podróży morsko-lądowej - w pełni były gotowe do walki na północnych rubieżach Rosji dopiero pod koniec maja. W tym czasie nie trwały żadne walki na lądzie, rosyjskie lotnictwo nie prowadziło też działań bojowych...<br />
<br />
... za to planowały je prowadzić lotnictwo ANZAC i flota Sektora Zero. Sektor Zero planował działania szybciej, jednak rozkazy kładły nacisk na koncentrację sił Floty Wschodniej (łatwe, przegrupowania w ramach dwóch baz) i Zachodniej (rejs z Dakshin do Ice Harbor). Poza pognębieniem więc przez Flotę Wschodnią części transportowców, marynarka Federacji bez przeszkód skoncentrowała się na Morzu Lema i wykorzystując nadmiarowe transportowce (dwie floty plus obsadzająca akwen) szybko wyrobiła się z przewidzianymi dla niej zadaniami: wywieziono całość wojsk z Manturii do Badlands /Isla Crucies.<br />
Co prawda w czasie operacji na Morze Lema wpłynęła Flota Wschodnia, ale obciążona pancernikami nie mogła dokładnie ocenić sił pirackich, w związku z tym koncentrowała się w północnych akwenach czekając na pobratymców.<br />
<br />
Mimo rozlazłości i ospałości sił zarówno rosyjskich, jak i jankeskich, to jankesi wsparci dwoma eskadrami ANZAC jako pierwsi rozpoczęli działania wojenne: wyruszyli, by objąć blokadą Isla Cruces. Siły Koalicji miały przewagę liczebną (czternaście eskadr niszczycieli!) i w najcięższych okrętach: dwa potężne, choć przestarzałe pancerniki. W ograniczonym zakresie mogli też liczyć na parasol lotniczy myśliwców i pełne wsparcie bombowców, w obu wypadkach III generacji... choć w małej ilości.<br />
Tymczasem Federacja miała siły znacznie mniejsze i bardziej przestarzałe, za to cała jej flota była lekka i dostosowana do wojny szarpanej z wrogiem. Lotnictwo też było większe, choć stanowczo przestarzałe...<br />
Federacja przede wszystkim nie chciała się dać złapać w jedną rozstrzygającą bitwę morską, a że jankesi zaplanowali tylko działania blokujące Isla Cruces - nie mogli zmusić floty Federacji do bitwy. Z drugiej strony, Federacja jako rzecz najważniejszą rozumiała dosyłanie zaopatrzenia dla sił w Badlands: spodziewano się lada moment ataku rosyjskiego (... lada moment przez parę miesięcy) i mimo posiadania drobnych zapasów ważna była każda dodatkowa skrzynka amunicji (z niezrozumiałych przyczyn, Federacja nie zaplanowała żadnych tymczasowych magazynów zaopatrzenia w Badlands, w związku z czym dowództwo musiało w tej materii improwizować).<br />
Dowództwo floty postanowiło więc odwrócić uwagę jankesów - wystawiono na wabia Flotę Żelaznego Dna, na której skupiła się większość sił jankesów i lotnictwo... na które wtedy próbowały uderzyć z flanki 1. i 2. eskadra; próbowały, bo siły jankeskie były zbyt duże by to miało jakieś znaczenie... za to lotnictwo Federacji nawiązało walkę z lotnictwem ANZAC i w desperackich atakach powstrzymało ich myśliwce i częściowo bombowce, za to bombowce RoboTech swobodnie mogły bombardować, narażając się "tylko" na ogień przeciwlotniczy 70 niszczycieli.<br />
W rezultacie, RoboTech w ciągu wielkiej bitwy stracił praktycznie całą flotę i dużą część lotnictwa; na dnie spoczęła też niesławna kapitan Tawni Balfour...<br />
Sektor Zero i ANZAC straciły tylko trochę niszczycieli - siły piratów mogły uniknąć walki z pancernikami, więc jej jak najbardziej unikały - i część lotnictwa.<br />
Z drugiej strony, Federacja osiągnęła częściowo cel minimalny - trzy floty transportowe zdołały przewieźć w jednym rzucie jeszcze dodatkowe zaopatrzenie.<br />
<br />
Po tej bitwie morskiej nie doszło od strony blokady Isla Cruces do żadnego przełomu - Federacja nie miał możliwości na morskie przerwanie blokady, a Sojusz Nieporozumienia nie miał chęci do dodatkowych ataków, choćby bombardowania wybrzeży Isla Cruces. Lotnictwo ANZAC operujące z dalekiego Władynandańska próbowało wraz z niszczycielami zrobić dodatkowo blokadę powietrzną, ale z powodu ograniczeń zasięgu była ona wyjątkowo mało szczelna... a latające w nocy z Port Crowland samoloty transportowe Federacji, z przyczyn nieznanych dla sił powietrznych ANZAC ( i okrętów blokady) zawsze wiedziały gdzie akurat są samoloty ANZAC. Cud, po prostu cud!<br />
<br />
***<br />
Tymczasem na początku czerwca rozpoczęło się uderzenie sił rosyjsko-japońskich na Hermit... gdzie siły rosyjskie nie napotkały absolutnie nikogo: jedyny opór mogliby stawić strażnicy graniczni Federacji, ale po ostatnich reformach gospodarczych nadzór nad granicą został powierzony prywatnym firmom ochroniarskim, które na widok armii rosyjskiej wywiesiły białą flagę już parę miesięcy wcześniej i zdjęły dopiero po zapewnieniu Rosjan <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">że jeszcze mogą poczekać</span>.<br />
Tak więc siły rosyjskie przemknęły przez Hermit i pierwszy poważny opór napotkały w prowincji Fallen Star. Miasto było bronione, ale przez cztery przestarzałe dywizje piechoty, w tym dwie ochotniczej (znacznie słabiej uzbrojonej w broń ciężką i maszynową), które nawet z dużymi ilościami koktajli mołotowa ni były przeciwnikiem dla siedmiu dywizji zmechanizowanych (w tym tylko jednej poważnie przestarzałej) i trzech dywizji piechoty, zwłaszcza ze wsparciem śmigłowców i panowaniem w powietrzu. Miasto zostało zajęte po krótkim oporze; co godne uwagi, siły obrońców w dużej mierze nie dawały się poddać nawet w odcięciu i walczyły do ostatniego naboju, a w przypadku części ochotników - nawet na bagnety. Efektem tego były duże straty obrońców i mała ilość jeńców, ale też zatrzymanie i zdezorganizowanie sił rosyjsko-japońskich.<br />
<br />
Na północy prowincji Fallen Star, siły rosyjskie napotkały znacznie silniejszy opór: tutaj przeciwstawiło im się aż 12 (!) dywizji piechoty, co prawda tylko 6 zmechanizowanej i jedna z nich uszkodzona, a z pozostałych 6 dywizji wszystkie były pierwszej generacji i dwie "ochotnicze"... ale sama liczba 104 tysięcy żołnierzy przeciwstawiona nieco ponad 70 tysiącom żołnierzy musiała stawić większy opór. Zwłaszcza że już po niedługim czasie, rosjanie musieli wycofać dwie dywizje do osłony linii zaopatrzeniowych w Hermit, gdzie rozpoczęła działanie zmasowana partyzancka RoboTechu. Trzy nowoczesne dywizje zmechanizowane, cztery starsze (acz nadwyrężone walkami ulicznymi), dywizja piechoty, plus śmigłowce i lotnictwo - to w bardzo ograniczonym stopniu mogło przełamać linie okopów RoboTechu, zwłaszcza że rosyjskie bombowce i myśliwce po pierwsze nie miały pełnej swobody działania (oddziały przeciwlotnicze RoboTechu!) po drugie z uwagi na skupienie na precyzyjnym bombardowaniu nie mogły pomóc w największym problemie Rosjan, czyli cholernej masie piechocińców.<br />
Rosjanie próbowali zająć w międzyczasie Fleogan, ale o ile podbój nie był problemem, to siedząca w lasach partyzantka zmusiła ich do zostawienia choć połowy dywizji [tzw dywizji uszkodzonej] do osłony tyłów, na wypadek rajdów partyzanckich... <br />
<br />
Rosjanie postawili więc na trwające kilka miesięcy bombardowania z powietrza. Po tym czasie udało się za cenę straszliwych strat dokonać wyłomu i przebić się przez linie obrony, mimo mobilnej obrony przeciwnika zająć Jackowo... i front znów stanął, bo rosjanie wysłali część jednostek (nie wszystkie planowane, ale najlepszą część) do Manturii. Tam rosjanie po wielkich przygotowaniach wkroczyli na siły Robo-Techu i stwierdzili, że nikt tego terenu nie broni.. poza partyzantami którzy sprawili że siły rosyjskie które dotąd chroniły granicy w Manturii musiały się teraz skupić na osłonie administracji i linii zaopatrzeniowych w Manturii.<br />
<br />
Po powrocie sił rosyjskich na front w Badlands, nawet lepszy sprzęt i przygotowanie do zimy nie przesłoniły problemu silnej partyzantki na tyłach i również dobrego przygotowania sił RoboTechu do obrony.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/0Wz3WhM.jpg" alt="[Obrazek: 0Wz3WhM.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/gHtCPjv.jpg" alt="[Obrazek: gHtCPjv.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FEDERACJA ROBO-TECHNICZNA</span><br />
2. eskadra (kpt. Nathaniel Claw*) - 1 krII uszkodzone, 1 niII uszkodzone- Morze Lema (Port Crowland)<br />
Flota Żelaznego Dna (kpt. Taylor Swift) - <a href="https://www.youtube.com/watch?v=Bh7TZtbtKF4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">na morza dnie! </a>- Morze Lema (Port Crowland) [straty: 2krI, 3niI]<br />
1. eskadra (kpt. Tawni Balfour*) - na morza dnie! - Morze Lema (Port Crowland) [straty: 1 kr II 1 ni II]<br />
Stracono 1 FT.<br />
<br />
Garnizon Fallen Star (gen. Red Tail) - zniszczone! - Fallen Star (miasto) [straty: 2piechI, 2piechIo]<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Korpus Antyszczepionkowy (gen. Ko. Vid) - 2 piech I 2piech Io - Westland Pier (miasto)</div>
Armia Defensywna (gen. Erica Fade) - 1 zmechIIIplot, 1piechI - Sleepy Creek [straty: 1 zmechI [uszkodzone], 3piechI, 2piechIo]<br />
Wesoła Kompania (gen. David Hyde** [Szybki]) - 2 zmech II - Frigstone, Machina [straty: 2 zmechII]<br />
Partyzanci z Manturii Zachodniej - 4 part - Lost Hold, Shadow Keep, Moor<br />
Partyzanci z Manturii Wschodniej - 3 part - Hermit, Fleogan<br />
<br />
Garnizon Port Kolchak (brak) - 1 piech I uszkodzony - Port Crowland<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Garnizon Stołeczny (gen. Ben Affleck) - 2 piech I - Port Crowland </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Garnizon Północny (gen. Barry Allen) - 2 piech I - Nysvalbard </div>
Morscy Rozrabiacy (gen. Marty Chonks) - 1 piech Im - Port Crowland<br />
<br />
1. Skrzydło Przechwytujące (gen. lot. Carl Johnson) - 1 mIIp  - Port Crowland [straty: 2mI]<br />
1. Skrzydło Morskie (gen. lot. Sven Greiner**) - 1mII uszkodzony - Port Crowland [straty: 1mII, 1mII uszkodzone, 2bII]<br />
1. Skrzydło Transportowe (gen. lot. Ryder) - 1 ST - Port Crowland<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ROSJA</span><br />
Front Wschodnio-Północny: <br />
I Armia Mobilna (Andrij Sholokov** [Przełamanie frontu]) - 1 zmechIIIplot, 1 zmechII, 1 zmechIII uszkodzone - Fallen Star, Jackowo [straty: 2zmechII]<br />
I Armia Wsparcia (Vladimir Puvchko*) - 2 piechII, 1 zmechI uszkodzone - Hermit, Fleogan [straty: 1piechII]<br />
<br />
Front Północny:<br />
IV Front Obronny (Pavel Suslov [Egida Rosji]) - 1 zmechI, 1zmechI uszkodzone - Moor, Emerald<br />
II Front Obronny (Kiril Stolypin*) - 1 piechI 1 zmech I - Lost Hold<br />
II Armia Mobilna (Dima Yotumbr) - 1 zmech I - Shadov Keep<br />
<br />
Front Zachodni (Port Kolchak):<br />
II Rezerwa Rzeczna (Yuri Sevchenko) - 1 zmechI - Port Kolchak<br />
I Armia Pomocnicza (Pyotr Andropowicz) - 1 zmechI - Port Kolchak<br />
<br />
I Skrzydło Mieszane (Lev Adropov****) - 2mIII, 1bII  - Wladynandańsk [straty: 1mII, 1bII]<br />
3mII nieaktywne na lotnisku w Kroniczu<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SEKTOR ZERO</span><br />
Western Naval Command (Luke Monari ***) - 1 niII, 1niII uszkodzone - Morze Lema (Fort Davidson) -&gt;przebazowanie z powodu odcięcia Ice Harbor<br />
Southern Naval Command (Thomas Jones) - 1 niII - Morze Lema (Fort Davidson) -&gt;przebazowanie z powodu odcięcia Ice Harbor [straty: 1niII]<br />
<span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">Marduk's Shield (Hitch Bradley *) - 2 niII - Morze Mroźne (Ice Harbor)</span> - jednostka oddelegowana do walki z krakenami (jej stan: rozpiska walki z morskimi stworzeniami)<br />
Nimitz's Trident (Adam Smith *) - 3 niII, 2 paI, 1niII lekko uszkodzone - Morze Lema (Camp Alfa) [straty: 2niII]<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">W przyszłości BARDZO k**** proszę się dogadać z sojusznikami gdzie co ma bazować. I wpisywać jednostkom ich bazy docelowe - Marduk's Shield chyba nie miało na Morzu Mroźnym być zaopatrywane z Marduk's Depot?</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">BARDZO KURWA UPRZEJMIE PROSZĘ że jeśli gracz aktualizuje już wojsko na dany rok, to by się ono zgadzało składem wymienionych w nim jednostek z jednostkami wymienionymi w rozkazach. Rozumiem czemu nie wkleja wszystko, ale wymieniane jednostki powinny mieć tyle samo jednostek!</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN</span><br />
I. Korpus Interwencyjny - (Kasuga Gari) - 1zmechIII uszkodzone, 1sIII - Fallen Star, Jackowo<br />
I. Skrzydło Nandanu - (Hosokabe Isoroku) - 2mIII - Władynandańsk<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ANZAC</span><br />
Flotylla ANZAC (Jeff Ness*) - 1 niII - Morze Lema (Camp Alfa) [straty: 1niII]<br />
<br />
NATO Air Group (Lucy Hawk **) - 1mIIIwet, 1 bIIIwet. 1 mIIIwet uszkodzone - Władynandańsk<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FEDERACJA ROBO-TECHNICZNA</span><br />
kpt. Nathaniel Claw +1<br />
gen. Erica Fade +1 + [Egida Antyszczepionkowców]<br />
gen. lot. Sven Greiner + [Specjalista powietrze-morze - lotnictwo pod dowództwem generała spisuje się lepiej w nalotach na okręty]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ROSJA</span><br />
Andrij Sholokov +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SEKTOR ZERO</span><br />
Luke Monari + [Flota eskortowa]<br />
Adam Smith +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SHIROIHAN</span><br />
Kasuga Gari +1<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ANZAC</span><br />
Lucy Hawk +1<br />
<br />
<br />
Lekko uszkodzone (tylko okręty) - oznacza koszt remontu równy 2 mln ¥ kosztu (bez zajmowania slotu)<br />
Uszkodzone - oznacza koszt remontu równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)<br />
Ciężko uszkodzone (tylko okręty) - oznacza zniżkę 2 mln ¥ na jeden przyszły budowany dany typ okrętu (typ i generację. Na niższe generacje też może być udzielona ta zniżka).]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojna domowa u Nandanitów (2204 - ? )]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1378</link>
			<pubDate>Tue, 18 Jan 2022 19:02:11 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1378</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2204</span><br />
<br />
Ciężko powiedzieć, by działania wojenne rozpoczęte przez tzw. rząd rabinacki (wzg. legalny rząd Ziemi Mlekiem i Miodem Płynącej) kogokolwiek zaskoczyły. Rząd rabinów od początku mówił, że bunt trzeba stłumić zbrojnie i proponował najwyżej negocjacje nad warunkami kapitulacji. Zresztą, po zamordowaniu admirała Yeddidyacha, wojskowi z Republiki Nandanickiej też się za bardzo nie palili do kolejnych "negocjacji" ze swoim dawnym rządem.<br />
Konflikt był więc nieuchronny, mimo wysłania sił pokojowych.<br />
<br />
Brak zawodowych wojskowych w szeregach sił pro-rządowych był przekleństwem. Nikt nie mógł się niczym zająć porządnie! Nikt nie planował <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">nic</span></span> porządnie! Ale był też błogosławieństwem w tym sensie, że i sam <span style="color: #000000;" class="mycode_color">Mojżesz z atomówką w dłoni by nie zaprowadził porządku w szeregach niezdyscyplinowanej milicji, zdezorganizowanego wojska i używanych w sposób budzący płacz jednostek zmechanizowanych. Rabini z czystej ignorancji nie czekali na zorganizowanie jednostek, tylko uderzyli już w połowie stycznia - w najsłabsze punkty obrony Republiki, w Kha Be’er Sheva i KhaHaDarem. Zarówno uderzenie 2 dywizji piechoty i 6 jednostek milicji na 1 jednostkę milicji, jak i uderzenie nowoczesnych sił zmechanizowanych (choć dowodzonych przez głąba) na 2 jednostki milicji, nie mogło się zakończyć niepowodzeniem. Mimo zażartej obrony, I i II Korpus Świeckich nie miały szans i w końcu stycznia siły Republiki były wyparte z zaatakowanych prowincji. </span><br />
Sytuacja Republiki była nie do pozazdroszczenia. Siły lądowe Republiki w Uttarze nie mogły się same utrzymać, a wszelkie posiłki z Wyspy Saula by nie wystarczyły; a siły pokojowe LNN były dopiero w drodze, przechodząc przez terytorium LNN. Sytuacja byłaby inna gdyby w operacji wzięły udział siły Wolnego Cesarstwa Nandanu, które miały najbliżej i najpewniej by już zajęły pozycje, ale tak... Dowódcy wojskowi zadecydowali o ewakuacji cywilów morzem z południa i próbach utrzymania pozycji przy granicy z WCN i na południu w KhaAshkelonie.<br />
Rabini uderzyli jak zwykle, bez przygotowania. Siły II Korpusu Świeckich broniły się desperacko, wiedząc że każdy dzień obrony to nie tylko czas dla sił na granicy z WCN, czas dla sił LNN, ale też kolejni wywiezieni cywile którzy uciekli z rąk fanatyków religijnych. Niestety, nawet rozpoczęcie nalotów przez korpus lotniczy z Transaarde nie pomogło tu znacząco - bombowce operowały na granicy zasięgu i po pierwszym nieostrożnym ataku bardzo się obawiały napotkania sił przeciwlotniczych rabinatu. Jedynym efektem było wycofanie z działań ofensywnych rabinatu sił przeciwlotniczych - ale przy przewadze 4 dywizji, w tym jednej nowoczesnej zmechanizowanej, oraz grupie milicji od rabina Barabasza z I Korpusu Obywatelskiego... II Korpus Świeckich nie miał szans. Mimo bohaterskiej obrony, został zmieciony, a jego resztki wraz z milicją zdołały dopiero oprzeć się na wybrzeżu w KhaJudei.<br />
Tyle dobrego, że siły floty Republiki się zmobilizowały i potężny ostrzał republikańskiego pancernika powstrzymał siły rabinatu przed atakiem aż do ewakuacji wszystkich uciekinierów i chętnych do ewakuacji - czyli większości mieszkańców uttariańskich prowincji Republiki, bo wąskim gardłem był tu transport morski, nie ucieczka lądem. Do tego w międzyczasie dotarł II Korpus Pokojowy Manticore, który nie mogąc zająć poprzednio ustalonych pozycji w KhaDaren, zajął pozycje w KhaJudea.<br />
Siły rabinatu po dotarciu posiłków od Barabasza i w milicji z reszty kraju, potężnie zaatakowały siły Manticore i Republiki, na tyle że uznano za bezsensowną próbę utrzymania się - nawet z ostrzałem od strony morza. Republika po ewakuacji wycofała więc resztki swoich sił wojskowych i cywilnych porządkowych, oraz siły Manticore na Wyspę Heroda Wielkiego, zostawiając Rabinatowi panowanie nad wybrzeżem.<br />
Do tego czasu, czyli połowy kwietnia, siły pokojowe LNN stacjonujące dotąd w Transaarde zdołały dotrzeć do KhaRehovot; jednak pierwotny plan obronny, z rozplanowaniem położenia w południowych prowincjach, zawiódł niemiłosiernie. <br />
Do obrony KhaRehovot stanęło więc siedem dywizji: cztery pierwszej generacji (po dwie Republiki i Manticore) oraz trzy dywizje drugiej generacji z Transaarde. Naprzeciw nim, po zostawieniu osłony wybrzeża, siły lojalistów mogły przeciwstawić tylko dwie poszkodowane dywizje zmechanizowane, dwie dywizje piechoty i trzy jednostki milicji... i to przy relatywnym braku osłony wybrzeża na południu.<br />
Tym bardziej godne jest uwagi, że to co poprzednio przemawiało (przypadkiem) na korzyść rabinatu, teraz zawiodło - przy przewadze broniących się jak 7:1,5 (dzięki okopaniu i osłonie powietrznej sił LNN), siły rabinatu i tak zaatakowały. Efektem było, że jedyna nowoczesna i uniwersalna dywizja zmechanizowana jaką posiadał rabinat, wykrwawiła się wraz z częścią piechoty; siły obrońców nie poniosły praktycznie żadnych strat.<br />
<br />
I to zakończyło tegoroczne działania obu stron: siły rabinatu były niezdolne do dalszej ofensywy, a siły pokojowe z Xinchiguo nie były chętne do jej wspierania (abstrachując tu od tego czy to miałoby sens militarny). Siły Republiki były zaś za małe by podjąć się operacji desantowych lub operacji na północy bez wsparcia LNN, a siły LNN wyraźnie odmówiły działania w jakichkolwiek operacjach ofensywnych.<br />
<br />
Ale tu mówimy tylko o działaniach bojowych. Siły milicji lojalistycznej - a przynajmniej te pod dowództwem rabina Barabasza - za to nie za bardzo rozumiały proces okopywania się dłużej niż trzy dni i czekania na starcie, więc zamiast tego zajęły się "porządkowaniem administracji na odzyskanych od buntowników ziemiach". Po pierwsze, w każdym mieście i miasteczku wymieniano wszystkich urzędników, od burmistrza i głównego rabina, skończywszy na nadzorcy kanalizacji; po drugie, dokonywano "weryfikacji" kadr urzędniczych które działały za Republiki. W rezultacie praktycznie wszyscy którzy wykazali się jakąkolwiek lojalnością wobec Republiki a byli na tyle głupi by zostać w Uttarze, trafili do nieoznakowanych masowych grobów, a ich rodziny do specjalnie tworzonych "kibuców reedukacyjnych". Do tych ostatnich zresztą trafiło znacznie więcej tzw. zwykłych mieszkańców zajętych ziem Republiki.<br />
Dyplomaci z państw zrzeszonych LNN, którzy zajęli się problemem oszacowania "pacyfikacji" ww. terenów, oceniają liczbę zabitych na około 10 tysięcy i 100 tysięcy "reedukowanych"... na 200 tysięcy którzy wedle danych Republiki się nie ewakuowali przez morze lub do KhaRevet. Odnotowano że rozrzucone po terenach pod władaniem Rabinatu oddziałki sił pokojowych z Xinchiguo próbowały interweniować w obronie cywilów, ale w dużej mierze było to bezskuteczne - osoby przeznaczone do egzekucji (bo np. <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">świecko mu z oczu patrzyło</span>) wysyłano do kibuców, gdzie na wstępnie poinformowani strażnicy ich mordowali. Po paru takich incydentach oddziały Xinchiguo zaczęły ze sobą zabierać osoby za którymi interweniowały, ale raz że za oddziałami chińczyków ciągnie się teraz tłum kilku tysięcy cywili, dwa że nie mają teraz za bardzo co z nimi zrobić.<br />
... o czym wspomniały media państw LNN, ani dyplomaci, ani wojskowi z Chin, ani nikt inny nie miał pewnych informacji o żadnych jeńcach wziętych do niewoli przez siły rabinatu. To znaczy, co się z nimi stało po wzięciu do niewoli.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/XpBIjP6.png" alt="[Obrazek: XpBIjP6.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: unset;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><img src="https://i.imgur.com/MuQgycb.png" alt="[Obrazek: MuQgycb.png]" class="mycode_img" /></span></span></span><br />
<br />
***<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Notatka od MG: ani 1mI rabinatu (</span><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">z Bayit Khadash)</span><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">, ani 4mI Transaarde (z Pedroville) nie miało zasięgu by brać udział w działaniach wojennych, więc nie zostało uwzględnione</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PAŃSTWO NANDANITÓW (alias rząd legalny, rząd rabinacki)</span><br />
Gwardia Rządowa (rabin Annasz) - 2piechI, 4mil - Bayit Khadash<br />
I Armia ZMiMP (rabin Kajfasz) - 1zmechIIIplot uszkodzone - KhaRamla [-1zmechIII]<br />
II Armia ZMiMP (rabin Dawid <span style="color: #000000;" class="mycode_color">Kantorovitsch</span>) - 1piechI - Kha Be'er Sheva [-2piechI, -1mil]<br />
I Korpus Obywatelski (rabin Barabasz) - 5mil - KhaJudea-KhaAshkelon [-1piechI, -3mil]<br />
II Korpus Obywatelski (brak) - 4 mil - KhaDarom-KhaSharon<br />
III Korpus Obywatelski (brak) - 2 mil - KhaHaifa<br />
IV Korpus Obywatelski (brak) - 3 mil - KhaYerushalayim<br />
<br />
Lotnictwo ZMiMP (rabin Samuel Cohen) -1mI, 1ST - Bayit Khadash<br />
Flota ZMiMP (rabin Izaak Cohen) - 1krI, 2niI, 2FT - Bayit Khadash<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">XINCHIGUO</span><br />
Korpus Wojsk Pokojowych CHRL (Wei Jianjun *) - 3 zmech II - KhaRamla (2), interior kraju(1)<br />
+ kilka tysięcy cywili pod opieką. Milicja i policja Rabinatu tylko czeka by ich od ręki odstrzelić, np. z takich przyczyn że ktoś był tak głupi że się przyznał do ateizmu.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">REPUBLIKA NANDANICKA (alias buntownicy, flota)</span><br />
Armia Pogranicza (generał Zimmerman) -  2piechI - KhaRehovot<br />
I Korpus Świeckich (brak) - brak - Kha Be’er Sheva [-1mil]<br />
II Korpus Świeckich (pułkownik Schalom) - 1mil - Wyspa Heroda Wielkiego [-1piechI]<br />
 III Korpus Świeckich (brak) - brak - KhaHaDarem [-2mil]<br />
<br />
Armia Wyspy Saula (generał Merkava) - 1zmechI, 2piechI - Efes Dammin<br />
Garnizon Porządkowy (kontradmirał Yagil Theodores) - 1piechI, 1mil - Gilgal<br />
Garnizon Wyspy Heroda Wielkiego (kontradmirał Elazaro Berlin) - 2piechI - Wyspa Heroda Wielkiego<br />
Pospolite Ruszenie Wyspy Dawida (brak) - 1mil - Wyspa Dawida<br />
<br />
Flota patrolowa (wiceadmirał Ariel Goldblum) - 1paI, 1 krI, 2niI - Upalne Morze (Wyspa Heroda Wielkiego)<br />
Flota Morza Tysona (kontradmirał Moses Tewje) - 2 niII - Morze Tysona (Wyspa Heroda Wielkiego)<br />
Flota Wyspy Heroda Wielkiego (kontradmirał Rachel Gadot) - 1krI, 2 niI, 1niII uszkodzone, 5FT - Wyspa Heroda Wielkiego<br />
3FT - komunikacja<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SIŁY POKOJOWE LNN</span><br />
MANTICORE:<br />
I Korpus Pokojowy Manticore (Matthews)- 2 piechI - KhaRehovot<br />
 II Korpus Pokojowy Manticore (Griggs) - 1 piechI - Wyspa Heroda Wielkiego<br />
TRANSAARDE:<br />
I Armia (gen. Tomas Cleef) 3 piechII - KhaRehovot<br />
 II Korpus Lotniczy (gen. lot. Caesarius Barensky*) - 4 mI, 1 bI - Pedroville [straty: 1bI]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PAŃSTWO NANDANITÓW</span><br />
rabin Kajfasz +1<br />
rabin Barabasz +[Rzeźnik - oddziały pod jego dowództwem mają lepsze morale gdy mają pod ręką cywili/jeńców do dręczenia]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">REPUBLIKA NANDANICKA</span><br />
pułkownik Schalom +[Egida Izraela]<br />
<br />
uszkodzone - należy zapłacić połowę kosztu (i miejsce w slocie) by doprowadzić do stanu w pełni operatywnego]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2204</span><br />
<br />
Ciężko powiedzieć, by działania wojenne rozpoczęte przez tzw. rząd rabinacki (wzg. legalny rząd Ziemi Mlekiem i Miodem Płynącej) kogokolwiek zaskoczyły. Rząd rabinów od początku mówił, że bunt trzeba stłumić zbrojnie i proponował najwyżej negocjacje nad warunkami kapitulacji. Zresztą, po zamordowaniu admirała Yeddidyacha, wojskowi z Republiki Nandanickiej też się za bardzo nie palili do kolejnych "negocjacji" ze swoim dawnym rządem.<br />
Konflikt był więc nieuchronny, mimo wysłania sił pokojowych.<br />
<br />
Brak zawodowych wojskowych w szeregach sił pro-rządowych był przekleństwem. Nikt nie mógł się niczym zająć porządnie! Nikt nie planował <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">nic</span></span> porządnie! Ale był też błogosławieństwem w tym sensie, że i sam <span style="color: #000000;" class="mycode_color">Mojżesz z atomówką w dłoni by nie zaprowadził porządku w szeregach niezdyscyplinowanej milicji, zdezorganizowanego wojska i używanych w sposób budzący płacz jednostek zmechanizowanych. Rabini z czystej ignorancji nie czekali na zorganizowanie jednostek, tylko uderzyli już w połowie stycznia - w najsłabsze punkty obrony Republiki, w Kha Be’er Sheva i KhaHaDarem. Zarówno uderzenie 2 dywizji piechoty i 6 jednostek milicji na 1 jednostkę milicji, jak i uderzenie nowoczesnych sił zmechanizowanych (choć dowodzonych przez głąba) na 2 jednostki milicji, nie mogło się zakończyć niepowodzeniem. Mimo zażartej obrony, I i II Korpus Świeckich nie miały szans i w końcu stycznia siły Republiki były wyparte z zaatakowanych prowincji. </span><br />
Sytuacja Republiki była nie do pozazdroszczenia. Siły lądowe Republiki w Uttarze nie mogły się same utrzymać, a wszelkie posiłki z Wyspy Saula by nie wystarczyły; a siły pokojowe LNN były dopiero w drodze, przechodząc przez terytorium LNN. Sytuacja byłaby inna gdyby w operacji wzięły udział siły Wolnego Cesarstwa Nandanu, które miały najbliżej i najpewniej by już zajęły pozycje, ale tak... Dowódcy wojskowi zadecydowali o ewakuacji cywilów morzem z południa i próbach utrzymania pozycji przy granicy z WCN i na południu w KhaAshkelonie.<br />
Rabini uderzyli jak zwykle, bez przygotowania. Siły II Korpusu Świeckich broniły się desperacko, wiedząc że każdy dzień obrony to nie tylko czas dla sił na granicy z WCN, czas dla sił LNN, ale też kolejni wywiezieni cywile którzy uciekli z rąk fanatyków religijnych. Niestety, nawet rozpoczęcie nalotów przez korpus lotniczy z Transaarde nie pomogło tu znacząco - bombowce operowały na granicy zasięgu i po pierwszym nieostrożnym ataku bardzo się obawiały napotkania sił przeciwlotniczych rabinatu. Jedynym efektem było wycofanie z działań ofensywnych rabinatu sił przeciwlotniczych - ale przy przewadze 4 dywizji, w tym jednej nowoczesnej zmechanizowanej, oraz grupie milicji od rabina Barabasza z I Korpusu Obywatelskiego... II Korpus Świeckich nie miał szans. Mimo bohaterskiej obrony, został zmieciony, a jego resztki wraz z milicją zdołały dopiero oprzeć się na wybrzeżu w KhaJudei.<br />
Tyle dobrego, że siły floty Republiki się zmobilizowały i potężny ostrzał republikańskiego pancernika powstrzymał siły rabinatu przed atakiem aż do ewakuacji wszystkich uciekinierów i chętnych do ewakuacji - czyli większości mieszkańców uttariańskich prowincji Republiki, bo wąskim gardłem był tu transport morski, nie ucieczka lądem. Do tego w międzyczasie dotarł II Korpus Pokojowy Manticore, który nie mogąc zająć poprzednio ustalonych pozycji w KhaDaren, zajął pozycje w KhaJudea.<br />
Siły rabinatu po dotarciu posiłków od Barabasza i w milicji z reszty kraju, potężnie zaatakowały siły Manticore i Republiki, na tyle że uznano za bezsensowną próbę utrzymania się - nawet z ostrzałem od strony morza. Republika po ewakuacji wycofała więc resztki swoich sił wojskowych i cywilnych porządkowych, oraz siły Manticore na Wyspę Heroda Wielkiego, zostawiając Rabinatowi panowanie nad wybrzeżem.<br />
Do tego czasu, czyli połowy kwietnia, siły pokojowe LNN stacjonujące dotąd w Transaarde zdołały dotrzeć do KhaRehovot; jednak pierwotny plan obronny, z rozplanowaniem położenia w południowych prowincjach, zawiódł niemiłosiernie. <br />
Do obrony KhaRehovot stanęło więc siedem dywizji: cztery pierwszej generacji (po dwie Republiki i Manticore) oraz trzy dywizje drugiej generacji z Transaarde. Naprzeciw nim, po zostawieniu osłony wybrzeża, siły lojalistów mogły przeciwstawić tylko dwie poszkodowane dywizje zmechanizowane, dwie dywizje piechoty i trzy jednostki milicji... i to przy relatywnym braku osłony wybrzeża na południu.<br />
Tym bardziej godne jest uwagi, że to co poprzednio przemawiało (przypadkiem) na korzyść rabinatu, teraz zawiodło - przy przewadze broniących się jak 7:1,5 (dzięki okopaniu i osłonie powietrznej sił LNN), siły rabinatu i tak zaatakowały. Efektem było, że jedyna nowoczesna i uniwersalna dywizja zmechanizowana jaką posiadał rabinat, wykrwawiła się wraz z częścią piechoty; siły obrońców nie poniosły praktycznie żadnych strat.<br />
<br />
I to zakończyło tegoroczne działania obu stron: siły rabinatu były niezdolne do dalszej ofensywy, a siły pokojowe z Xinchiguo nie były chętne do jej wspierania (abstrachując tu od tego czy to miałoby sens militarny). Siły Republiki były zaś za małe by podjąć się operacji desantowych lub operacji na północy bez wsparcia LNN, a siły LNN wyraźnie odmówiły działania w jakichkolwiek operacjach ofensywnych.<br />
<br />
Ale tu mówimy tylko o działaniach bojowych. Siły milicji lojalistycznej - a przynajmniej te pod dowództwem rabina Barabasza - za to nie za bardzo rozumiały proces okopywania się dłużej niż trzy dni i czekania na starcie, więc zamiast tego zajęły się "porządkowaniem administracji na odzyskanych od buntowników ziemiach". Po pierwsze, w każdym mieście i miasteczku wymieniano wszystkich urzędników, od burmistrza i głównego rabina, skończywszy na nadzorcy kanalizacji; po drugie, dokonywano "weryfikacji" kadr urzędniczych które działały za Republiki. W rezultacie praktycznie wszyscy którzy wykazali się jakąkolwiek lojalnością wobec Republiki a byli na tyle głupi by zostać w Uttarze, trafili do nieoznakowanych masowych grobów, a ich rodziny do specjalnie tworzonych "kibuców reedukacyjnych". Do tych ostatnich zresztą trafiło znacznie więcej tzw. zwykłych mieszkańców zajętych ziem Republiki.<br />
Dyplomaci z państw zrzeszonych LNN, którzy zajęli się problemem oszacowania "pacyfikacji" ww. terenów, oceniają liczbę zabitych na około 10 tysięcy i 100 tysięcy "reedukowanych"... na 200 tysięcy którzy wedle danych Republiki się nie ewakuowali przez morze lub do KhaRevet. Odnotowano że rozrzucone po terenach pod władaniem Rabinatu oddziałki sił pokojowych z Xinchiguo próbowały interweniować w obronie cywilów, ale w dużej mierze było to bezskuteczne - osoby przeznaczone do egzekucji (bo np. <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">świecko mu z oczu patrzyło</span>) wysyłano do kibuców, gdzie na wstępnie poinformowani strażnicy ich mordowali. Po paru takich incydentach oddziały Xinchiguo zaczęły ze sobą zabierać osoby za którymi interweniowały, ale raz że za oddziałami chińczyków ciągnie się teraz tłum kilku tysięcy cywili, dwa że nie mają teraz za bardzo co z nimi zrobić.<br />
... o czym wspomniały media państw LNN, ani dyplomaci, ani wojskowi z Chin, ani nikt inny nie miał pewnych informacji o żadnych jeńcach wziętych do niewoli przez siły rabinatu. To znaczy, co się z nimi stało po wzięciu do niewoli.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/XpBIjP6.png" alt="[Obrazek: XpBIjP6.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: unset;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><img src="https://i.imgur.com/MuQgycb.png" alt="[Obrazek: MuQgycb.png]" class="mycode_img" /></span></span></span><br />
<br />
***<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Notatka od MG: ani 1mI rabinatu (</span><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">z Bayit Khadash)</span><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">, ani 4mI Transaarde (z Pedroville) nie miało zasięgu by brać udział w działaniach wojennych, więc nie zostało uwzględnione</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PAŃSTWO NANDANITÓW (alias rząd legalny, rząd rabinacki)</span><br />
Gwardia Rządowa (rabin Annasz) - 2piechI, 4mil - Bayit Khadash<br />
I Armia ZMiMP (rabin Kajfasz) - 1zmechIIIplot uszkodzone - KhaRamla [-1zmechIII]<br />
II Armia ZMiMP (rabin Dawid <span style="color: #000000;" class="mycode_color">Kantorovitsch</span>) - 1piechI - Kha Be'er Sheva [-2piechI, -1mil]<br />
I Korpus Obywatelski (rabin Barabasz) - 5mil - KhaJudea-KhaAshkelon [-1piechI, -3mil]<br />
II Korpus Obywatelski (brak) - 4 mil - KhaDarom-KhaSharon<br />
III Korpus Obywatelski (brak) - 2 mil - KhaHaifa<br />
IV Korpus Obywatelski (brak) - 3 mil - KhaYerushalayim<br />
<br />
Lotnictwo ZMiMP (rabin Samuel Cohen) -1mI, 1ST - Bayit Khadash<br />
Flota ZMiMP (rabin Izaak Cohen) - 1krI, 2niI, 2FT - Bayit Khadash<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">XINCHIGUO</span><br />
Korpus Wojsk Pokojowych CHRL (Wei Jianjun *) - 3 zmech II - KhaRamla (2), interior kraju(1)<br />
+ kilka tysięcy cywili pod opieką. Milicja i policja Rabinatu tylko czeka by ich od ręki odstrzelić, np. z takich przyczyn że ktoś był tak głupi że się przyznał do ateizmu.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">REPUBLIKA NANDANICKA (alias buntownicy, flota)</span><br />
Armia Pogranicza (generał Zimmerman) -  2piechI - KhaRehovot<br />
I Korpus Świeckich (brak) - brak - Kha Be’er Sheva [-1mil]<br />
II Korpus Świeckich (pułkownik Schalom) - 1mil - Wyspa Heroda Wielkiego [-1piechI]<br />
 III Korpus Świeckich (brak) - brak - KhaHaDarem [-2mil]<br />
<br />
Armia Wyspy Saula (generał Merkava) - 1zmechI, 2piechI - Efes Dammin<br />
Garnizon Porządkowy (kontradmirał Yagil Theodores) - 1piechI, 1mil - Gilgal<br />
Garnizon Wyspy Heroda Wielkiego (kontradmirał Elazaro Berlin) - 2piechI - Wyspa Heroda Wielkiego<br />
Pospolite Ruszenie Wyspy Dawida (brak) - 1mil - Wyspa Dawida<br />
<br />
Flota patrolowa (wiceadmirał Ariel Goldblum) - 1paI, 1 krI, 2niI - Upalne Morze (Wyspa Heroda Wielkiego)<br />
Flota Morza Tysona (kontradmirał Moses Tewje) - 2 niII - Morze Tysona (Wyspa Heroda Wielkiego)<br />
Flota Wyspy Heroda Wielkiego (kontradmirał Rachel Gadot) - 1krI, 2 niI, 1niII uszkodzone, 5FT - Wyspa Heroda Wielkiego<br />
3FT - komunikacja<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SIŁY POKOJOWE LNN</span><br />
MANTICORE:<br />
I Korpus Pokojowy Manticore (Matthews)- 2 piechI - KhaRehovot<br />
 II Korpus Pokojowy Manticore (Griggs) - 1 piechI - Wyspa Heroda Wielkiego<br />
TRANSAARDE:<br />
I Armia (gen. Tomas Cleef) 3 piechII - KhaRehovot<br />
 II Korpus Lotniczy (gen. lot. Caesarius Barensky*) - 4 mI, 1 bI - Pedroville [straty: 1bI]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">***</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Awanse:</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PAŃSTWO NANDANITÓW</span><br />
rabin Kajfasz +1<br />
rabin Barabasz +[Rzeźnik - oddziały pod jego dowództwem mają lepsze morale gdy mają pod ręką cywili/jeńców do dręczenia]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">REPUBLIKA NANDANICKA</span><br />
pułkownik Schalom +[Egida Izraela]<br />
<br />
uszkodzone - należy zapłacić połowę kosztu (i miejsce w slocie) by doprowadzić do stanu w pełni operatywnego]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojna z Lasem Birnamskim (2202-2204)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1329</link>
			<pubDate>Mon, 06 Dec 2021 22:23:57 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1329</guid>
			<description><![CDATA[Złowrogie mięsożerne drzewa od dawna były zmorą dla kolonistów we wschodnich regionach Dakshin. A to zaatakowały kolonistów, a to zeżarły krowę; a to przeszkadzały Brazylijczykom, a to Nandanitom. Brazylijczycy zdawali się onieśmielać “enty” samą swoją ilością, zaś Nandanici postawili na ogrodzenia, rowy, wypalanie pasów ziemi i pozbywanie się “entów” ze swojego terenu przy odgradzaniu z zewnątrz. I obie te rzeczy nawet działały… do czasu.<br />
<br />
***<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Atak na Nandanitów</span></span><br />
<br />
Nandaniccy koloniści już kilka lat wcześniej wnioskowali do rządu w Bayit Khadash o dodatkowe wsparcie w zabezpieczaniu się przed mięsożernymi drzewami. Prosili o wojsko, fundusze i specjalistów - dostali praktycznie tylko fundusze, wszelkie apele o wysłanie regularnych oddziałów, a nie doradcow, pozostały głuche. Ale właściwie potężne ogrodzenia, linie obronne, patrole milicji zorganizowanej przez doradców i siły policyjne wystarczały.<br />
Do czasu, gdy na całej długości zachodniej granicy prowincji Delet uderzyła masa drzew.<br />
Uderzyła. Nie sposób tego inaczej nazwać; długie szeregi ruszających się powoli drzew, które rozrywały i miażdżyły przeszkody. Broń palna mało pomagała, materiałów wybuchowych było za mało, podpalanie trochę pomagało ale to była wymiana kilku ludzi za jednego “enta”, w najlepszym wypadku.<br />
Kolonistów Nandanickich było za mało by się utrzymać, ogrodzenia i przygotowania pozwoliły tylko spowolnić i tak już powolny marsz “drzew”. Planowali wspólnie z dowództwem marynarki z Wyspy Gwiaździstej rozpocząć ewakuację na tą Wyspę. Plany te jednak w dużej mierze pokrzyżowały ataki krakenów na Morzu Hawkinga (opisane w innym miejscu), które odcięły Wyspę Gwiaździstą od zaopatrzenia; flota próbowała przebić się przez blokadę, ale przy dużych stratach zdołała postawić tylko na plan minimum: ewakuować jak najwięcej cywilów. Zdołano ewakuować jedną trzecią, około 200 tysięcy cywilów, zanim z powodu ataków krakenów trzeba było przerwać ewakuację; oszczędzając paliwo, same okręty bez transportowców jeszcze próbowały kogoś ewakuować, ale udało się ewakuować tylko siedemset dzieci i kobiet w ciąży. Zresztą udało się ewakuować wszystkie kobiety w ciąży i większość dzieci.<br />
Co dalej z Wyspą Gwiaździstą, opowiadają “Ataki krakenów”.<br />
<br />
A ostatni Nandanici w Dakshin? Ostatnie meldunki radiowe z KhaBelz wysłano pod koniec października 2202. Ostatni obrońcy popełnili samobójstwo by uniknąć zjedzenia żywcem i to był koniec transmisji w Nandanickiego Dakshin kontynentalnego i jak na razie koniec Nandanickiego marzenia.<br />
<br />
***<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ofensywa na terytoria Wolnego Cesarstwa Nandanu</span></span><br />
<br />
Wolne Cesarstwo z jednej strony nigdy poważnie nie traktowało zagrożenia atakami drzew - ot, miotacze ognia dla straży “leśnej” (antyleśnej), siekiera dla każdego osadnika i tym podobne rzeczy. Brazylijczycy raczej uważali mięsożerne drzewa jako ciekawostkę, dziwny gatunek który czeka w kolejce na zainteresowanie naukowców i sobie grzecznie poczeka.<br />
Ale z drugiej strony, będąc wyraźnie bardziej paranoiczni niż Nandanici, od początku utrzymywali w Capital do Sul garnizon, który w 2202 roku liczył 3 dywizje piechoty i jedną dywizję piechoty zmechanizowanej; obie pierwszej generacji, ale do obrony powinni wystarczyć… jak sądzono.<br />
Zaczęło się od pierwszych niepokojących meldunków od kolonistów z świeżo przyłączonej Airy i od miejscowej policji. Generał Skwortz szybko połączył to z przechwyconymi informacjami radiowymi z Nandanickiego Dakshin i ruszył swoje oddziały; zarządził jak najszybsze wysłanie wojsk zmechanizowanych w rejon kontaktu, oraz oddziały piechoty do Tolkienville i Zionu, by zabezpieczyć się przed ewentualnym atakiem, a ostatnia dywizja piechoty została rzucona do koordynacji działań cywilów i przygotowywania drugiej linii obrony w Capital do Sul. Zarządzono natychmiastową ewakuację wysuniętego Cidade Dourada, na osobistą odpowiedzialność generała.<br />
Szybkie decyzje i odwaga cywilna okazały się zbawienne, przynajmniej dla cywilów.<br />
<br />
Jak powstrzymać nacierające setki hektarów lasu, atakujące szerokim frontem, powolnie lub nieustępliwie, gdy samemu masz do dyspozycji piechurów / piechurów na ciężarówkach uzbrojonych w broń palną (słabo szkodzi), granaty (lepiej, ale słabo), może granatniki i moździerze (dobre, ale mało mamy) i trochę improwizowanych miotaczy ognia (bardzo dobre, ale czemu tak mało)? Nie powstrzymasz.<br />
Atak lasu zaczął się w Airze, ale szybko doszły do tego ataki na Tolkienville i Cidade Dourade (z której dalej drzewa “szły” na Zion). Wojsko, zmobilizowana policja, cywile zdolni do noszenia broni używali wszystkiego co możliwe. Podpalone samochody uderzające w pędzie w szereg drzew. Głębokie, bardzo głębokie rowy (spowolniło na dzień-dwa, aż obrońcom skończyły się granaty i drzewa w kilka godzin przeszły i zrobiły coś w rodzaju mostu korzeniowego). Pompy strażackie pompujące podpalane paliwo - wyśmienite, ale paliwa mało. Buldożery z budowy. Dźwig roztrącający drzewa jak kręgle. Tłum zdesperowanych mężczyzn z siekierami…<br />
Na nic to było. Aira została stracona, tak jak Tolkienville i większa część Zionu - tyle dobrego że udało się ewakuować wszystkich niezaangażowanych cywilów i nawet część zakładów przemysłowych (tych których nie użyto jako improwizowanej broni). W Zionie pozostały odizolowane bazy na wybrzeżu, które przetrwały głównie dzięki wsparciu ognia okrętów marynarki z dużymi zapasami amunicji: zapora ogniowa w końcu zniechęciła do ataku nawet Las Birnamski, nazwany tak przez gubernatora Capital do Sul, na fali natchnienia “Makbetem”.<br />
Capital do Sul w większej części obroniło się dzięki zacumowanymi na stałe w porcie krążownikach (i wsparciu ogniowemu), dzięki czemu większą część paliwa jakie zgromadzono w bazie użyto do walki z Lasem Birnamskim. Wylanie setek kanistrów benzyny do rowów i podpalenie w odpowiednim momencie zatrzymało nawet kroczący las i umożliwiało utrzymanie Capital do Sul.<br />
<br />
Sytuacja obrońców Capital do Sul jest dramatyczna; brakuje paliwa (cywilne zapasy i wojskowe na wyczerpaniu), brakuje żywności (ocalałe fragmenty kolonii są w dość znacznym stopniu niesamodzielne żywnościowo), brakuje skutecznej broni i amunicji. Brakuje narzędzi do napraw i przygotowania obrony. Brakuje nawet miejsca, bo 3-milionowa ludność Brazylijskiego Południa w dużej mierze nie poniosła strat… aż tak wielkich, do tego że dla co najmniej pół miliona ludzi nie tylko brakuje zajęcia (chyba że chodzi o kopanie rowów gołymi rękami [bo brakuje przecież łopat]), ale nawet miejsca - siły wojskowe i administracja potrzebują arterii komunikacyjnych.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/E4sRcxH.png" alt="[Obrazek: E4sRcxH.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ziemia Mlekiem i Miodem Płynąca (Nandanici)</span><br />
Stracono prowincje Delet i KhaBez - ludność uciekła lub została zjedzona. Prowincje stają się nieskolonizowane.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wolne Cesarstwo Nandanu</span><br />
Legion Legend Lirycznych (gen. Viktor Skwortz) - 2 piech I - Capital do Sul, Zion (Ad7) (straty: -1 piechI, 1zmechI)<br />
II Flota imienia wiecznego piękna poezji (adm. Santiago de la Vega) - 1 krI, 2 niI - Capital do Sul (Ad7) (1krI w Capital do Sul, 2niII rozrzucone wzdłuż brzegu Capital do Sul i Zionu wspierając obronę)<br />
-100k cywili (poległo z siekierami w ręku/zaatakowani z zaskoczenia w pierwszej fazie)<br />
<br />
Aira, Tolkineville, Cidade Dourade z całym nieewakuowanym WP, inwestycjami* i kolonizacją* - stracone i nieskolonizowane.<br />
Cała kolonizacja niezakończona w Ad przepadła.<br />
Zion - straty pokryte dobrami ewakuowanymi<br />
Capital do Sul +4WP (ewakuowane)<br />
0,5 mln cywilów nie mogących pomóc w obronie czeka w Capital do Sul.<br />
//więcej będzie w wydarzeniach, w tym nowa postać fabularna.<br />
<br />
*nie wolno edytować. ja widziałem co jest w budżecie. Zostało to uwzględnione przy “ewakuowanych” WP.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Las Birnamski</span><br />
Las Birnamski  - Dziesiątki tysięcy? hektarów ruszającego się lasu - Dakshin, Ad (-setki hektarów lasu)<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dowódcy:</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wolne Cesarstwo Nandanu</span><br />
gen. Viktor Skwortz +1 + (Mistrz Improwizacji - pozwala w pełni zmobilizować potencjał obrony cywilnej i wojskowej)<br />
adm. Santiago de la Vega + (Ostrzał Wybrzeża - zwiększa skuteczność podległych sił w ostrzale celów lądowych)<br />
<br />
Uszkodzona - oznacza koszt uzupełnień równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Złowrogie mięsożerne drzewa od dawna były zmorą dla kolonistów we wschodnich regionach Dakshin. A to zaatakowały kolonistów, a to zeżarły krowę; a to przeszkadzały Brazylijczykom, a to Nandanitom. Brazylijczycy zdawali się onieśmielać “enty” samą swoją ilością, zaś Nandanici postawili na ogrodzenia, rowy, wypalanie pasów ziemi i pozbywanie się “entów” ze swojego terenu przy odgradzaniu z zewnątrz. I obie te rzeczy nawet działały… do czasu.<br />
<br />
***<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Atak na Nandanitów</span></span><br />
<br />
Nandaniccy koloniści już kilka lat wcześniej wnioskowali do rządu w Bayit Khadash o dodatkowe wsparcie w zabezpieczaniu się przed mięsożernymi drzewami. Prosili o wojsko, fundusze i specjalistów - dostali praktycznie tylko fundusze, wszelkie apele o wysłanie regularnych oddziałów, a nie doradcow, pozostały głuche. Ale właściwie potężne ogrodzenia, linie obronne, patrole milicji zorganizowanej przez doradców i siły policyjne wystarczały.<br />
Do czasu, gdy na całej długości zachodniej granicy prowincji Delet uderzyła masa drzew.<br />
Uderzyła. Nie sposób tego inaczej nazwać; długie szeregi ruszających się powoli drzew, które rozrywały i miażdżyły przeszkody. Broń palna mało pomagała, materiałów wybuchowych było za mało, podpalanie trochę pomagało ale to była wymiana kilku ludzi za jednego “enta”, w najlepszym wypadku.<br />
Kolonistów Nandanickich było za mało by się utrzymać, ogrodzenia i przygotowania pozwoliły tylko spowolnić i tak już powolny marsz “drzew”. Planowali wspólnie z dowództwem marynarki z Wyspy Gwiaździstej rozpocząć ewakuację na tą Wyspę. Plany te jednak w dużej mierze pokrzyżowały ataki krakenów na Morzu Hawkinga (opisane w innym miejscu), które odcięły Wyspę Gwiaździstą od zaopatrzenia; flota próbowała przebić się przez blokadę, ale przy dużych stratach zdołała postawić tylko na plan minimum: ewakuować jak najwięcej cywilów. Zdołano ewakuować jedną trzecią, około 200 tysięcy cywilów, zanim z powodu ataków krakenów trzeba było przerwać ewakuację; oszczędzając paliwo, same okręty bez transportowców jeszcze próbowały kogoś ewakuować, ale udało się ewakuować tylko siedemset dzieci i kobiet w ciąży. Zresztą udało się ewakuować wszystkie kobiety w ciąży i większość dzieci.<br />
Co dalej z Wyspą Gwiaździstą, opowiadają “Ataki krakenów”.<br />
<br />
A ostatni Nandanici w Dakshin? Ostatnie meldunki radiowe z KhaBelz wysłano pod koniec października 2202. Ostatni obrońcy popełnili samobójstwo by uniknąć zjedzenia żywcem i to był koniec transmisji w Nandanickiego Dakshin kontynentalnego i jak na razie koniec Nandanickiego marzenia.<br />
<br />
***<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ofensywa na terytoria Wolnego Cesarstwa Nandanu</span></span><br />
<br />
Wolne Cesarstwo z jednej strony nigdy poważnie nie traktowało zagrożenia atakami drzew - ot, miotacze ognia dla straży “leśnej” (antyleśnej), siekiera dla każdego osadnika i tym podobne rzeczy. Brazylijczycy raczej uważali mięsożerne drzewa jako ciekawostkę, dziwny gatunek który czeka w kolejce na zainteresowanie naukowców i sobie grzecznie poczeka.<br />
Ale z drugiej strony, będąc wyraźnie bardziej paranoiczni niż Nandanici, od początku utrzymywali w Capital do Sul garnizon, który w 2202 roku liczył 3 dywizje piechoty i jedną dywizję piechoty zmechanizowanej; obie pierwszej generacji, ale do obrony powinni wystarczyć… jak sądzono.<br />
Zaczęło się od pierwszych niepokojących meldunków od kolonistów z świeżo przyłączonej Airy i od miejscowej policji. Generał Skwortz szybko połączył to z przechwyconymi informacjami radiowymi z Nandanickiego Dakshin i ruszył swoje oddziały; zarządził jak najszybsze wysłanie wojsk zmechanizowanych w rejon kontaktu, oraz oddziały piechoty do Tolkienville i Zionu, by zabezpieczyć się przed ewentualnym atakiem, a ostatnia dywizja piechoty została rzucona do koordynacji działań cywilów i przygotowywania drugiej linii obrony w Capital do Sul. Zarządzono natychmiastową ewakuację wysuniętego Cidade Dourada, na osobistą odpowiedzialność generała.<br />
Szybkie decyzje i odwaga cywilna okazały się zbawienne, przynajmniej dla cywilów.<br />
<br />
Jak powstrzymać nacierające setki hektarów lasu, atakujące szerokim frontem, powolnie lub nieustępliwie, gdy samemu masz do dyspozycji piechurów / piechurów na ciężarówkach uzbrojonych w broń palną (słabo szkodzi), granaty (lepiej, ale słabo), może granatniki i moździerze (dobre, ale mało mamy) i trochę improwizowanych miotaczy ognia (bardzo dobre, ale czemu tak mało)? Nie powstrzymasz.<br />
Atak lasu zaczął się w Airze, ale szybko doszły do tego ataki na Tolkienville i Cidade Dourade (z której dalej drzewa “szły” na Zion). Wojsko, zmobilizowana policja, cywile zdolni do noszenia broni używali wszystkiego co możliwe. Podpalone samochody uderzające w pędzie w szereg drzew. Głębokie, bardzo głębokie rowy (spowolniło na dzień-dwa, aż obrońcom skończyły się granaty i drzewa w kilka godzin przeszły i zrobiły coś w rodzaju mostu korzeniowego). Pompy strażackie pompujące podpalane paliwo - wyśmienite, ale paliwa mało. Buldożery z budowy. Dźwig roztrącający drzewa jak kręgle. Tłum zdesperowanych mężczyzn z siekierami…<br />
Na nic to było. Aira została stracona, tak jak Tolkienville i większa część Zionu - tyle dobrego że udało się ewakuować wszystkich niezaangażowanych cywilów i nawet część zakładów przemysłowych (tych których nie użyto jako improwizowanej broni). W Zionie pozostały odizolowane bazy na wybrzeżu, które przetrwały głównie dzięki wsparciu ognia okrętów marynarki z dużymi zapasami amunicji: zapora ogniowa w końcu zniechęciła do ataku nawet Las Birnamski, nazwany tak przez gubernatora Capital do Sul, na fali natchnienia “Makbetem”.<br />
Capital do Sul w większej części obroniło się dzięki zacumowanymi na stałe w porcie krążownikach (i wsparciu ogniowemu), dzięki czemu większą część paliwa jakie zgromadzono w bazie użyto do walki z Lasem Birnamskim. Wylanie setek kanistrów benzyny do rowów i podpalenie w odpowiednim momencie zatrzymało nawet kroczący las i umożliwiało utrzymanie Capital do Sul.<br />
<br />
Sytuacja obrońców Capital do Sul jest dramatyczna; brakuje paliwa (cywilne zapasy i wojskowe na wyczerpaniu), brakuje żywności (ocalałe fragmenty kolonii są w dość znacznym stopniu niesamodzielne żywnościowo), brakuje skutecznej broni i amunicji. Brakuje narzędzi do napraw i przygotowania obrony. Brakuje nawet miejsca, bo 3-milionowa ludność Brazylijskiego Południa w dużej mierze nie poniosła strat… aż tak wielkich, do tego że dla co najmniej pół miliona ludzi nie tylko brakuje zajęcia (chyba że chodzi o kopanie rowów gołymi rękami [bo brakuje przecież łopat]), ale nawet miejsca - siły wojskowe i administracja potrzebują arterii komunikacyjnych.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/E4sRcxH.png" alt="[Obrazek: E4sRcxH.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ziemia Mlekiem i Miodem Płynąca (Nandanici)</span><br />
Stracono prowincje Delet i KhaBez - ludność uciekła lub została zjedzona. Prowincje stają się nieskolonizowane.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wolne Cesarstwo Nandanu</span><br />
Legion Legend Lirycznych (gen. Viktor Skwortz) - 2 piech I - Capital do Sul, Zion (Ad7) (straty: -1 piechI, 1zmechI)<br />
II Flota imienia wiecznego piękna poezji (adm. Santiago de la Vega) - 1 krI, 2 niI - Capital do Sul (Ad7) (1krI w Capital do Sul, 2niII rozrzucone wzdłuż brzegu Capital do Sul i Zionu wspierając obronę)<br />
-100k cywili (poległo z siekierami w ręku/zaatakowani z zaskoczenia w pierwszej fazie)<br />
<br />
Aira, Tolkineville, Cidade Dourade z całym nieewakuowanym WP, inwestycjami* i kolonizacją* - stracone i nieskolonizowane.<br />
Cała kolonizacja niezakończona w Ad przepadła.<br />
Zion - straty pokryte dobrami ewakuowanymi<br />
Capital do Sul +4WP (ewakuowane)<br />
0,5 mln cywilów nie mogących pomóc w obronie czeka w Capital do Sul.<br />
//więcej będzie w wydarzeniach, w tym nowa postać fabularna.<br />
<br />
*nie wolno edytować. ja widziałem co jest w budżecie. Zostało to uwzględnione przy “ewakuowanych” WP.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Las Birnamski</span><br />
Las Birnamski  - Dziesiątki tysięcy? hektarów ruszającego się lasu - Dakshin, Ad (-setki hektarów lasu)<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dowódcy:</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wolne Cesarstwo Nandanu</span><br />
gen. Viktor Skwortz +1 + (Mistrz Improwizacji - pozwala w pełni zmobilizować potencjał obrony cywilnej i wojskowej)<br />
adm. Santiago de la Vega + (Ostrzał Wybrzeża - zwiększa skuteczność podległych sił w ostrzale celów lądowych)<br />
<br />
Uszkodzona - oznacza koszt uzupełnień równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojna w Północnej Galatii (2201-2203)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1297</link>
			<pubDate>Sun, 21 Nov 2021 03:00:05 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=1">VegetaZen</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1297</guid>
			<description><![CDATA[2201<br />
<br />
Na skutek ekspansywnej polityki Rosji i kolonizowania terenów w pobliżu ANZAC i Rzeczpospolitej kraje te zażądały ustępstw, zaś odmowa ze strony nandańskiej Rosji sprowokowały je do ofensywy obejmującej Północną Galatię. <br />
<br />
Natarcie ANZAC na Rosję zostało zatrzymane podczas bitwy o Szeksnę gdzie rosyjski V Front Obronny wspierany przez I Front Obronny odparł zbliżone składem siły gen. Howkinsa. Australijczycy zajęli niebronione Krymnoje i uniemożliwili ostrzał Goldbane przez rosyjską artylerię.<br />
<br />
Równolegle do bitwy pod Szeksną ruszyła ofensywa Rzeczpospolitej. Rosjanie bez walki oddali obszary rumuńsko-rosyjskiej kolonizacji i do starć doszło dopiero pod Charabali. Rosjanie skutecznie zabezpieczyli przaestrzeń powietrzną pozwalając swoim bombowcom wspierać obronę przesmyku między źródłami Matanikau i lewego dopływu Cagneux. Dzięki przewadze liczebnej Polakom i jej sprzymierzeńcom udało się wypchnąć Rosjan z prowincji, jednak straty w sprzęcie wyhamowały ofensywę.<br />
<br />
Morale rosyjskich żołnierzy wyglądają na znacznie wyższe niż przeciwników.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/fReTjqm.png" alt="[Obrazek: fReTjqm.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
ANZAC:<br />
I AZNAC Corps (Andre Howkins*) - 1 zmechIIIplot, 2 zmechI - Goldbane (straty: 3 zmech I)<br />
II ANZAC Corps (Mike Sodden) - 2 piechII - Little Zeland/Krymnoje (straty: 1 piech II)<br />
<br />
Rzeczpospolita:<br />
I Armia NRP (gen. Wiktor Kraus) - 1 zmechIIIplot, 2 zmechI - Kronicz (straty: 2 zmech I)<br />
III Armia NRP im. Józefa Piłsudskiego (gen. Tymon Gerhard) - 3 piechI, 1zmech I - Kronicz (straty: 3 piech I)<br />
Armia Nowomorawska (gen. Karel Berger) - 1 piechI, 1zmech I - Charabali (straty: 1 piech I)<br />
II Armia NRP (gen. Ahmad Tarczyński) - 2piechI - Charabali<br />
<br />
II Skrzydło Lotnictwa (gen. pil. Imre Tokai) - 2mIIp, 1 mI - Obajtków (straty: 1 m I)<br />
I Skrzydło Lotnictwa Taktycznego (gen. pil. Armand Wawrzyniak*) -1bI - Obajtków<br />
<br />
Rosja:<br />
I Front Obronny (Vladimir Puvchko) - 1 piechII 1 piechI 1 zmechI - Zaporoze (straty: 1 piech I)<br />
V Front Obronny (Andrij Sholokov*) - 1 piech I 2 zmech I 1 zmech IIIplot - Szeksna (straty: 1 piech I)<br />
Rezerwa antyaustralijska (Nikolai Perestov) - zniszczona (straty: 1 zmech I)<br />
<br />
II Front Obronny (Pyotr Ardenko) - 1 piechII 1 piechI 1 zmechI - Nowa Warszawa<br />
III Front Obronny (Kiril Stolypin) - 1 piechII - Szachty (straty: 2 piech I, 1 zmech I)<br />
VI Front Obronny (Dymitr Pavalenko) - 2 piech I - Elista<br />
<br />
I Skrzydło Mieszane (Lev Adropov**) - 1mIIp 2mI 2bI - Wladynandańsk<br />
<br />
<br />
//Polska i Rosja tracą PP za bezpieczeństwo (AZNAC ratuje cecha)<br />
<br />
Doświadczenie:<br />
RUS Sholokov +1 um<br />
RUS Puvchko +cecha: wsparcie lądowe<br />
POL Kraus +1 um]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[2201<br />
<br />
Na skutek ekspansywnej polityki Rosji i kolonizowania terenów w pobliżu ANZAC i Rzeczpospolitej kraje te zażądały ustępstw, zaś odmowa ze strony nandańskiej Rosji sprowokowały je do ofensywy obejmującej Północną Galatię. <br />
<br />
Natarcie ANZAC na Rosję zostało zatrzymane podczas bitwy o Szeksnę gdzie rosyjski V Front Obronny wspierany przez I Front Obronny odparł zbliżone składem siły gen. Howkinsa. Australijczycy zajęli niebronione Krymnoje i uniemożliwili ostrzał Goldbane przez rosyjską artylerię.<br />
<br />
Równolegle do bitwy pod Szeksną ruszyła ofensywa Rzeczpospolitej. Rosjanie bez walki oddali obszary rumuńsko-rosyjskiej kolonizacji i do starć doszło dopiero pod Charabali. Rosjanie skutecznie zabezpieczyli przaestrzeń powietrzną pozwalając swoim bombowcom wspierać obronę przesmyku między źródłami Matanikau i lewego dopływu Cagneux. Dzięki przewadze liczebnej Polakom i jej sprzymierzeńcom udało się wypchnąć Rosjan z prowincji, jednak straty w sprzęcie wyhamowały ofensywę.<br />
<br />
Morale rosyjskich żołnierzy wyglądają na znacznie wyższe niż przeciwników.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/fReTjqm.png" alt="[Obrazek: fReTjqm.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
ANZAC:<br />
I AZNAC Corps (Andre Howkins*) - 1 zmechIIIplot, 2 zmechI - Goldbane (straty: 3 zmech I)<br />
II ANZAC Corps (Mike Sodden) - 2 piechII - Little Zeland/Krymnoje (straty: 1 piech II)<br />
<br />
Rzeczpospolita:<br />
I Armia NRP (gen. Wiktor Kraus) - 1 zmechIIIplot, 2 zmechI - Kronicz (straty: 2 zmech I)<br />
III Armia NRP im. Józefa Piłsudskiego (gen. Tymon Gerhard) - 3 piechI, 1zmech I - Kronicz (straty: 3 piech I)<br />
Armia Nowomorawska (gen. Karel Berger) - 1 piechI, 1zmech I - Charabali (straty: 1 piech I)<br />
II Armia NRP (gen. Ahmad Tarczyński) - 2piechI - Charabali<br />
<br />
II Skrzydło Lotnictwa (gen. pil. Imre Tokai) - 2mIIp, 1 mI - Obajtków (straty: 1 m I)<br />
I Skrzydło Lotnictwa Taktycznego (gen. pil. Armand Wawrzyniak*) -1bI - Obajtków<br />
<br />
Rosja:<br />
I Front Obronny (Vladimir Puvchko) - 1 piechII 1 piechI 1 zmechI - Zaporoze (straty: 1 piech I)<br />
V Front Obronny (Andrij Sholokov*) - 1 piech I 2 zmech I 1 zmech IIIplot - Szeksna (straty: 1 piech I)<br />
Rezerwa antyaustralijska (Nikolai Perestov) - zniszczona (straty: 1 zmech I)<br />
<br />
II Front Obronny (Pyotr Ardenko) - 1 piechII 1 piechI 1 zmechI - Nowa Warszawa<br />
III Front Obronny (Kiril Stolypin) - 1 piechII - Szachty (straty: 2 piech I, 1 zmech I)<br />
VI Front Obronny (Dymitr Pavalenko) - 2 piech I - Elista<br />
<br />
I Skrzydło Mieszane (Lev Adropov**) - 1mIIp 2mI 2bI - Wladynandańsk<br />
<br />
<br />
//Polska i Rosja tracą PP za bezpieczeństwo (AZNAC ratuje cecha)<br />
<br />
Doświadczenie:<br />
RUS Sholokov +1 um<br />
RUS Puvchko +cecha: wsparcie lądowe<br />
POL Kraus +1 um]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Konflikt graniczny o R8 (2201-2202)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1296</link>
			<pubDate>Sat, 20 Nov 2021 23:38:07 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1296</guid>
			<description><![CDATA[R8, zwana tak przez wszystkich bardziej neutralnie nastawiony, albo zwana też Louwdorp [aafrikans] albo Yūjō [japoński], od kilku lat jest areną narastającego konfliktu, między Republiką Transaarde, Shiroihan i Nową Etiopią. Zarówno społeczeństwa jak i rządy <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">chcą położyć łapę na sur</span>... chcą skolonizować i przyłączyć tą prowincję dla jej pięknych zielonych wzgórz, cudownych widoków na rzekę i płytko położonych złóż węgla i żelaza. Najpierw podejmowano działania dyplomatyczne, rozpoczęto kolonizację, doszło do incydentów - aż wreszcie Etiopia po trzeźwej kalkulacji zrezygnowała z R8 w zamian za sute odszkodowanie i na polu dyplomacji zostali tylko: Burowie z Transaarde i Japończycy z Shiroihan. Rozmowy nie doprowadziły kompletnie do niczego, więc konflikt dyplomatyczny płynnie przeszedł w starcia militarne.<br />
***<br />
<br />
W 2201 zarówno Transaarde, jak i Shiroihan ze swoimi suto opłaconymi sojusznikami z Nowej Etiopii zintensyfikowały działania kolonizacyjne, a następnie Shiroihan i Transaarde rozpoczęły ustanawianie własnej administracji; administracja Traansarde posuwała się znacznie szybciej i zajęła swoimi działaniami większy obszar prowincji, również weszła na tereny już zamieszkane przez Japończyków i Etiopów, zanim dotarła tam administracja japońska.<br />
Wojskowo Burowie zadziałali również szybciej - zgodnie z rozkazami, na terytorium prowincji wkroczyły równo z administracją wojska zmechanizowane, które stale się poruszały wraz z administracją Burską, nie próbując niczego podbijać ni odbierać siłą. Działania żołnierzy były defensywne, skupione na obronie i unikaniu jakichkolwiek zatargów - część Japończyków i Etiopczyków opuściła strefę Burską i wycofała się do strefy administracyjnej Japonii, na co im pozwolono.<br />
<br />
W tym czasie, baaaardzo pooowoooli nadciągnęły pierwsze siły Shiroihan - wysłana przodem piechota I generacji. Jej rozpoznanie bojem pozycji ufortyfikowanych przez znacznie liczniejsze oddziały zmechanizowane zakończyły się krwawą porażką. Nadciągnięcie pozostałych sił Shiroihan nie za bardzo pomogło w sytuacji, bo choć udało się osiągnąć nieznaczną przewagę liczebną, to burskie oddziały zmechanizowane były na doskonałych pozycjach.<br />
Do akcji wkroczyło też lotnictwo - burski I Korpus Lotniczy rozpoczął wykonywanie nalotów... co zostało natychmiast skontrowane przez nieliczne myśliwce Shiroihan oraz duże siły powietrzne Etiopii. Okazało się że to co Burowie są w stanie zrobić, to utrzymać niebo nad swoimi oddziałami, ale niedługo.<br />
<br />
Bo gdy Japończycy z osłoną powietrzną oczekiwali na podążające już z zaplecza silne posiłki etiopskie, flota Japońska wykonała rajd rzeką Nishikawa. Siły morskie Japonii opuściły pozycje przy wybrzeżu R8 i podążyły w górę Nishikawy, kierując się na Aavangstad. Oczywiście, u Burów zawrzało; lotnictwo zostało gorączkowo zawrócone znad R8, desperacko próbując uszkodzić jak najwięcej jednostek japońskich; część oddziałów II Zmechanizowanego Korpusu Rezerwowego została w trybie pilnym zawrócona nad rzekę i wdała się w pojedynek artyleryjski z jednostkami wodnymi, gdy reszta w trybie awaryjnym udała się do niebronionej stolicy.<br />
Oba te działania przyniosły pewne rezultaty - udało się opóźnić działania floty japońskiej i za cenę części lotnictwa i artylerii lądowej zatopić lub uszkodzić dużą część floty Shiroihan...Aale kluczowa możliwa broń Shiroihan: krążowniki, została uszkodzona w małym stopniu i gotowa do ostrzału. Za to Burom udało się ewakuować większą część stolicy.<br />
Tym większe było zdziwienie Burów, gdy flota japońska nie osłaniała desantu, nie szykowała ataku i np ostrzelania gmachów rządowych, ale z dużą precyzją ostrzału zajęła się wyłącznie lotniskiem. Zostało ono w dużej mierze uszkodzone (tak daleko jak sięgała artyleria okrętowa)... a wtedy flota japońska zawróciła nad R8. Ostrzał wyeliminowałby z walki dużą część Burskiego lotnictwa, gdyby nie to że już poniosło straty w przestworzach nad R8 i w atakach na japońską flotę. Praktycznie<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> to co zostało</span> [przetrwało] zachowało pełną możliwość operacji i poza częścią która obserwowała czujnie działania na Nishawie, reszta zstała rzucona nad R8, gdzie siły Transaarde BARDZO potrzebowały wsparcia.<br />
Zgodnie z pierwotnymi rozkazami wysłano do R8 też część II Zmechanizowanego Korpusu Rezerwowego - ale tylko część, bo część musiała pozostać w Aavangstad jako rezerwa w razie powrotu Japończyków. Zresztą, gdyby byli na poprzednich pozycjach i tak nie mogliby wspomóc obrońców w R8, bo flota Japonii blokowałaby im kierunki przepraw.<br />
<br />
Tymczasem burscy obrońcy R8 stanęli przed problemem: do sił Japonii dołączyła silna formacja Lwów Judy z Etiopii. Do tego osłona powietrzna Burów musiała zostać odwołana i I Skrzydło Lotnicze mogło względnie bezkarnie bombardować siły Burskie... poza zasięgiem rażenia rakiet plot, o czym się kilku zbyt rozentuzjazmowanych etiopskich pilotów dość <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">boleśnie</span> ostatecznie przekonało.<br />
Burowie dysponowali w tej fazie pięcioma dywizjami zmechanizowanymi, w tym jedną nowoczesną, ale za to przeciwlotniczą; Etiopia i Japonia dysponowały 9 dywizjami zmechanizowanymi (w tym dwiema przeciwlotniczymi, ale za to nowoczesnymi) i 3 dywizjami piechoty; część sił piechoty i zmechanizowanych sił Japonii była mocno poturnowana po atakach na dobrze przygotowane pozycje Burów.<br />
W normalnych warunkach, siły Burskie powinny były z dużymi stratami sie obronić lub oddać nieznaczną część terenu: to jednak były oddziały "cywilnej" piechoty" i takiejże piechoty na ciężarówkach, a nowoczesne siły zmechanizowane atakujące i broniące mniej więcej się równoważyły. Jednak Etiopia zapewniał wsparcie lotnicze, które albo bombardowało siły Burów, albo odciągały nowoczesne oddziały zmechanizowane od obrony lądowej tylko kierując je do walki powietrznej.<br />
W rezultacie, marszałek Menno van Coehoorn podjął decyzję o wycofywaniu się, wykorzystując przewagę manewru. Dowodzący po stronie japońskiej siogun Mikotoba Reiji jak najbardziej przewidział ten ruch, ale nie miał jak za bardzo go skontrować - naloty pomagały, ale nie aż tak by odwrót kompletnie zdezorganizować; siły japońsko-etiopskie musiały czekać na swoje jednostki piechoty, wciąż jednak niezbędne do wsparcia szarż piechoty na ciężarówkach szarżami piechoty.<br />
<br />
Sytuację strony burskiej ustabilizował powrót ich myśliwców, które pozwoliły w pewnym stopniu powstrzymać ataki powietrzne Etiopii. W drugiej kolejności Burowie otrzymali posiłki zmechanizowane - wszystkie jakie mogli otrzymać - co pozwoliło ustabilizować front na tyle, że nawet powrót floty japońskiej i jej ostrzał pozycji Burów nie zachwiał stabilizacją mocno przesuniętego frontu.<br />
<br />
W innych obszarach granicznych, poza R8 i rajdem na lotnisko w Aavangstad, nie nastąpiło do ataków, najwyżej do incydentów. <br />
Siły japońskie po wkroczeniu na tereny zamieszkane przez Burów były trzymane wyjątkowo silną ręką, a zrobione przez zagranicznych dziennikarzy zdjęcia ośmiu żołnierzy japońskich których ścięto za kradzieże i gwałty obiegły świat; nawet okupowani koloniści burscy z niechęcią przyznają że rządy japońskie, choć surowe, nie-burskie i w ogóle okupantów, są sprawiedliwe i z trzymanymi wojskowymi silną ręką.<br />
Za to doszło do incydentów między wojskowymi. Paru młodszych oficerów z Shiroihan, rozwścieczonych oporem sił burskich, dokonało mordu na poddających się żołnierzach z Traansarde; sprawa wyszła na jaw z powodu upublicznienia zdjęć zrobionych przez sojuszniczych żołnierzy z Nowej Etiopii, wstrząśniętych "dzikim duchem" swoich sojuszników. Oficerowie japońscy są w tej chwili uwięzieni i czekają na proces; kilku japończyków wnioskuje o to samo dla oficerów z  Etiopii, którzy dopuścili do przecieku (jako czegoś gorszego niż sam mord na zhańbionym przeciwniku).<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/RJ72AEZ.jpg" alt="[Obrazek: RJ72AEZ.jpg]" class="mycode_img" /><br />
Szare: japońsko-etiopskie wojska lądowe, czerwone - siły Burskie, białe - flota Shiroihan.<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><br />
Republika Traansarde</span><br />
I Korpus Zmechanizowany (marsz. Menno van Coehoorn**) - 2 zmechI +1 zmechI posiłków; 1 zmechIIIplot, 1zmechI [posiłki] uszkodzone - R8 (straty: 2zmechI)<br />
II Zmechanizowany Korpus Rezerwowy (gen. Aalrik Kroll*) - 2 zmechI uszkodzone - Aanvnagstad<br />
I Korpus Lotniczy (gen. lot. Johan Ackerman*) - 1mIIp, 2 mI uszkodzone - Aanvnagstad (straty: 2bI)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Shiroihan</span><br />
I. Korpus Gwardii Siogunatu (Mikotoba Reiji***): 1zmechI i 1piechI; 1zmechIIIplot uszkodzone - R8 (straty: 1zmechI, 2piechI)<br />
I. Skrzydło Nandanu (Hosokabe Isoroku): 1 mI uszkodzone - Nandedo<br />
I. Flota Nandańska (Tanaka Kenji*): 1krI, 2niII; 1krI, 1niII lekko uszkodzone, 1niII uszkodzone - rzeka Nishikawa (straty: 1niI)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><br />
Wicekrólestwo Nowej Etiopii</span><br />
Lwy Judy (gen. Lebna Bona Mengistu*) - 1 zmechIIIplot, 3 zmechI - R8 (straty: 2zmechI)<br />
I Skrzydło Lotnicze (gen. lot. Abdella Nazwari Kelile ) - 1mIIp, 1mI, 1bI; 1mI uszkodzone - Humere (straty: 1bI)<br />
<br />
<br />
<br />
Awanse:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Republika Traansarde</span><br />
marsz. Menno van Coehoorn + [Obrona mobilna - redukuje karę do obrony ze względu na brak okopania się]<br />
gen. lot. Johan Ackerman + [Sęp przestworzy - myśliwce generują większą presję i dominację powietrzną na przeciwniku pomimo obecności wrogiego lotnictwa]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Shiroihan</span><br />
Tanaka Kenji + [Flota eskortowa - niszczyciele sprawniej bronią floty przed atakiem z powietrza]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wicekrólestwo Nowej Etiopii</span><br />
gen. lot. Abdella Nazwari Kelile +1<br />
<br />
Lekko uszkodzone [tylko okręty] - oznacza koszt remontu równy 2 mln ¥ kosztu (bez zajmowania slotu)<br />
Uszkodzone - oznacza koszt remontu równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)<br />
Ciężko uszkodzone [tylko okręty] - oznacza zniżkę 2 mln ¥ na jeden przyszły budowany dany typ okrętu (typ i generację. Na niższe generacje też może być udzielona ta zniżka).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[R8, zwana tak przez wszystkich bardziej neutralnie nastawiony, albo zwana też Louwdorp [aafrikans] albo Yūjō [japoński], od kilku lat jest areną narastającego konfliktu, między Republiką Transaarde, Shiroihan i Nową Etiopią. Zarówno społeczeństwa jak i rządy <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">chcą położyć łapę na sur</span>... chcą skolonizować i przyłączyć tą prowincję dla jej pięknych zielonych wzgórz, cudownych widoków na rzekę i płytko położonych złóż węgla i żelaza. Najpierw podejmowano działania dyplomatyczne, rozpoczęto kolonizację, doszło do incydentów - aż wreszcie Etiopia po trzeźwej kalkulacji zrezygnowała z R8 w zamian za sute odszkodowanie i na polu dyplomacji zostali tylko: Burowie z Transaarde i Japończycy z Shiroihan. Rozmowy nie doprowadziły kompletnie do niczego, więc konflikt dyplomatyczny płynnie przeszedł w starcia militarne.<br />
***<br />
<br />
W 2201 zarówno Transaarde, jak i Shiroihan ze swoimi suto opłaconymi sojusznikami z Nowej Etiopii zintensyfikowały działania kolonizacyjne, a następnie Shiroihan i Transaarde rozpoczęły ustanawianie własnej administracji; administracja Traansarde posuwała się znacznie szybciej i zajęła swoimi działaniami większy obszar prowincji, również weszła na tereny już zamieszkane przez Japończyków i Etiopów, zanim dotarła tam administracja japońska.<br />
Wojskowo Burowie zadziałali również szybciej - zgodnie z rozkazami, na terytorium prowincji wkroczyły równo z administracją wojska zmechanizowane, które stale się poruszały wraz z administracją Burską, nie próbując niczego podbijać ni odbierać siłą. Działania żołnierzy były defensywne, skupione na obronie i unikaniu jakichkolwiek zatargów - część Japończyków i Etiopczyków opuściła strefę Burską i wycofała się do strefy administracyjnej Japonii, na co im pozwolono.<br />
<br />
W tym czasie, baaaardzo pooowoooli nadciągnęły pierwsze siły Shiroihan - wysłana przodem piechota I generacji. Jej rozpoznanie bojem pozycji ufortyfikowanych przez znacznie liczniejsze oddziały zmechanizowane zakończyły się krwawą porażką. Nadciągnięcie pozostałych sił Shiroihan nie za bardzo pomogło w sytuacji, bo choć udało się osiągnąć nieznaczną przewagę liczebną, to burskie oddziały zmechanizowane były na doskonałych pozycjach.<br />
Do akcji wkroczyło też lotnictwo - burski I Korpus Lotniczy rozpoczął wykonywanie nalotów... co zostało natychmiast skontrowane przez nieliczne myśliwce Shiroihan oraz duże siły powietrzne Etiopii. Okazało się że to co Burowie są w stanie zrobić, to utrzymać niebo nad swoimi oddziałami, ale niedługo.<br />
<br />
Bo gdy Japończycy z osłoną powietrzną oczekiwali na podążające już z zaplecza silne posiłki etiopskie, flota Japońska wykonała rajd rzeką Nishikawa. Siły morskie Japonii opuściły pozycje przy wybrzeżu R8 i podążyły w górę Nishikawy, kierując się na Aavangstad. Oczywiście, u Burów zawrzało; lotnictwo zostało gorączkowo zawrócone znad R8, desperacko próbując uszkodzić jak najwięcej jednostek japońskich; część oddziałów II Zmechanizowanego Korpusu Rezerwowego została w trybie pilnym zawrócona nad rzekę i wdała się w pojedynek artyleryjski z jednostkami wodnymi, gdy reszta w trybie awaryjnym udała się do niebronionej stolicy.<br />
Oba te działania przyniosły pewne rezultaty - udało się opóźnić działania floty japońskiej i za cenę części lotnictwa i artylerii lądowej zatopić lub uszkodzić dużą część floty Shiroihan...Aale kluczowa możliwa broń Shiroihan: krążowniki, została uszkodzona w małym stopniu i gotowa do ostrzału. Za to Burom udało się ewakuować większą część stolicy.<br />
Tym większe było zdziwienie Burów, gdy flota japońska nie osłaniała desantu, nie szykowała ataku i np ostrzelania gmachów rządowych, ale z dużą precyzją ostrzału zajęła się wyłącznie lotniskiem. Zostało ono w dużej mierze uszkodzone (tak daleko jak sięgała artyleria okrętowa)... a wtedy flota japońska zawróciła nad R8. Ostrzał wyeliminowałby z walki dużą część Burskiego lotnictwa, gdyby nie to że już poniosło straty w przestworzach nad R8 i w atakach na japońską flotę. Praktycznie<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> to co zostało</span> [przetrwało] zachowało pełną możliwość operacji i poza częścią która obserwowała czujnie działania na Nishawie, reszta zstała rzucona nad R8, gdzie siły Transaarde BARDZO potrzebowały wsparcia.<br />
Zgodnie z pierwotnymi rozkazami wysłano do R8 też część II Zmechanizowanego Korpusu Rezerwowego - ale tylko część, bo część musiała pozostać w Aavangstad jako rezerwa w razie powrotu Japończyków. Zresztą, gdyby byli na poprzednich pozycjach i tak nie mogliby wspomóc obrońców w R8, bo flota Japonii blokowałaby im kierunki przepraw.<br />
<br />
Tymczasem burscy obrońcy R8 stanęli przed problemem: do sił Japonii dołączyła silna formacja Lwów Judy z Etiopii. Do tego osłona powietrzna Burów musiała zostać odwołana i I Skrzydło Lotnicze mogło względnie bezkarnie bombardować siły Burskie... poza zasięgiem rażenia rakiet plot, o czym się kilku zbyt rozentuzjazmowanych etiopskich pilotów dość <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">boleśnie</span> ostatecznie przekonało.<br />
Burowie dysponowali w tej fazie pięcioma dywizjami zmechanizowanymi, w tym jedną nowoczesną, ale za to przeciwlotniczą; Etiopia i Japonia dysponowały 9 dywizjami zmechanizowanymi (w tym dwiema przeciwlotniczymi, ale za to nowoczesnymi) i 3 dywizjami piechoty; część sił piechoty i zmechanizowanych sił Japonii była mocno poturnowana po atakach na dobrze przygotowane pozycje Burów.<br />
W normalnych warunkach, siły Burskie powinny były z dużymi stratami sie obronić lub oddać nieznaczną część terenu: to jednak były oddziały "cywilnej" piechoty" i takiejże piechoty na ciężarówkach, a nowoczesne siły zmechanizowane atakujące i broniące mniej więcej się równoważyły. Jednak Etiopia zapewniał wsparcie lotnicze, które albo bombardowało siły Burów, albo odciągały nowoczesne oddziały zmechanizowane od obrony lądowej tylko kierując je do walki powietrznej.<br />
W rezultacie, marszałek Menno van Coehoorn podjął decyzję o wycofywaniu się, wykorzystując przewagę manewru. Dowodzący po stronie japońskiej siogun Mikotoba Reiji jak najbardziej przewidział ten ruch, ale nie miał jak za bardzo go skontrować - naloty pomagały, ale nie aż tak by odwrót kompletnie zdezorganizować; siły japońsko-etiopskie musiały czekać na swoje jednostki piechoty, wciąż jednak niezbędne do wsparcia szarż piechoty na ciężarówkach szarżami piechoty.<br />
<br />
Sytuację strony burskiej ustabilizował powrót ich myśliwców, które pozwoliły w pewnym stopniu powstrzymać ataki powietrzne Etiopii. W drugiej kolejności Burowie otrzymali posiłki zmechanizowane - wszystkie jakie mogli otrzymać - co pozwoliło ustabilizować front na tyle, że nawet powrót floty japońskiej i jej ostrzał pozycji Burów nie zachwiał stabilizacją mocno przesuniętego frontu.<br />
<br />
W innych obszarach granicznych, poza R8 i rajdem na lotnisko w Aavangstad, nie nastąpiło do ataków, najwyżej do incydentów. <br />
Siły japońskie po wkroczeniu na tereny zamieszkane przez Burów były trzymane wyjątkowo silną ręką, a zrobione przez zagranicznych dziennikarzy zdjęcia ośmiu żołnierzy japońskich których ścięto za kradzieże i gwałty obiegły świat; nawet okupowani koloniści burscy z niechęcią przyznają że rządy japońskie, choć surowe, nie-burskie i w ogóle okupantów, są sprawiedliwe i z trzymanymi wojskowymi silną ręką.<br />
Za to doszło do incydentów między wojskowymi. Paru młodszych oficerów z Shiroihan, rozwścieczonych oporem sił burskich, dokonało mordu na poddających się żołnierzach z Traansarde; sprawa wyszła na jaw z powodu upublicznienia zdjęć zrobionych przez sojuszniczych żołnierzy z Nowej Etiopii, wstrząśniętych "dzikim duchem" swoich sojuszników. Oficerowie japońscy są w tej chwili uwięzieni i czekają na proces; kilku japończyków wnioskuje o to samo dla oficerów z  Etiopii, którzy dopuścili do przecieku (jako czegoś gorszego niż sam mord na zhańbionym przeciwniku).<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/RJ72AEZ.jpg" alt="[Obrazek: RJ72AEZ.jpg]" class="mycode_img" /><br />
Szare: japońsko-etiopskie wojska lądowe, czerwone - siły Burskie, białe - flota Shiroihan.<br />
<br />
***<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><br />
Republika Traansarde</span><br />
I Korpus Zmechanizowany (marsz. Menno van Coehoorn**) - 2 zmechI +1 zmechI posiłków; 1 zmechIIIplot, 1zmechI [posiłki] uszkodzone - R8 (straty: 2zmechI)<br />
II Zmechanizowany Korpus Rezerwowy (gen. Aalrik Kroll*) - 2 zmechI uszkodzone - Aanvnagstad<br />
I Korpus Lotniczy (gen. lot. Johan Ackerman*) - 1mIIp, 2 mI uszkodzone - Aanvnagstad (straty: 2bI)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Shiroihan</span><br />
I. Korpus Gwardii Siogunatu (Mikotoba Reiji***): 1zmechI i 1piechI; 1zmechIIIplot uszkodzone - R8 (straty: 1zmechI, 2piechI)<br />
I. Skrzydło Nandanu (Hosokabe Isoroku): 1 mI uszkodzone - Nandedo<br />
I. Flota Nandańska (Tanaka Kenji*): 1krI, 2niII; 1krI, 1niII lekko uszkodzone, 1niII uszkodzone - rzeka Nishikawa (straty: 1niI)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><br />
Wicekrólestwo Nowej Etiopii</span><br />
Lwy Judy (gen. Lebna Bona Mengistu*) - 1 zmechIIIplot, 3 zmechI - R8 (straty: 2zmechI)<br />
I Skrzydło Lotnicze (gen. lot. Abdella Nazwari Kelile ) - 1mIIp, 1mI, 1bI; 1mI uszkodzone - Humere (straty: 1bI)<br />
<br />
<br />
<br />
Awanse:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Republika Traansarde</span><br />
marsz. Menno van Coehoorn + [Obrona mobilna - redukuje karę do obrony ze względu na brak okopania się]<br />
gen. lot. Johan Ackerman + [Sęp przestworzy - myśliwce generują większą presję i dominację powietrzną na przeciwniku pomimo obecności wrogiego lotnictwa]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Shiroihan</span><br />
Tanaka Kenji + [Flota eskortowa - niszczyciele sprawniej bronią floty przed atakiem z powietrza]<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wicekrólestwo Nowej Etiopii</span><br />
gen. lot. Abdella Nazwari Kelile +1<br />
<br />
Lekko uszkodzone [tylko okręty] - oznacza koszt remontu równy 2 mln ¥ kosztu (bez zajmowania slotu)<br />
Uszkodzone - oznacza koszt remontu równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)<br />
Ciężko uszkodzone [tylko okręty] - oznacza zniżkę 2 mln ¥ na jeden przyszły budowany dany typ okrętu (typ i generację. Na niższe generacje też może być udzielona ta zniżka).]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ataki morskich stworzeń (2200-)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1274</link>
			<pubDate>Thu, 04 Nov 2021 22:18:38 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1274</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2200</span><br />
<br />
Ataki krakenów i morskich smoków są rzeczą częstą na Nandanie. Oczywistą. Jasną. Każdy marynarz znał kogoś kto zginął w paszczy krakena lub smoka, każdy mieszkaniec wsi nadmorskiej słyszał o kimś kogo porwał kraken gdy ten się odlewał nad brzegiem morza, każdy... no w każdym razie, każdy wie jak jest.<br />
A mimo to rządy niektórych krajów postanowiły zorganizować regularne połowy krakenów i morskich smoków, co prawda na wodach przybrzeżnych. Co prawda przygotowały eskortę, zapewniły bezpieczeństwo... a przynajmniej w większości.<br />
<br />
Pierwszy był atak na flotę Freie Arbeiter Union. Rybakom nie zapewniono należytej eskorty floty, więc choć początkowo odnieśli sukcesy w połowach, to gdy po miesiącu "atak" przypuściły krakeny i morskie smoki... niektórym statkom udało się wrócić do portu, zwłaszcza że dowództwo floty w przebłysku inicjatywy zdecydowało by wysłać posiadane niszczyciele naprzeciw uciekającym. Stracono jednak całą zdobycz.<br />
A, czemu "atak" w cudzysłowiu? Ksenobiolodzy uparcie twierdzą, że to są żadne tam "zmasowane ataki" "ryb", tylko to są "spontaniczne reakcje". Opinia publiczna ma to głęboko w poważaniu i nazywa jednak uparcie atakami sytuację, gdy poławiająca flota rybacka jest atakowana<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"> jednocześnie</span> z trzech stron.<br />
<br />
***<br />
Więcej szczęścia, a może przemyślunku dowódców floty obronnej, mieli rybacy brazylijscy. Flota poławiająca na Upalnym Morzu była nieustannie ochraniana przez eskadrę niszczycieli drugiej generacji; było ich zbyt niewielu, by krakeny i morskie smoki zaatakowały ich najpierw, ale po pierwszych, ugh, <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">zjedzonych</span> statkach-przetwórniach - załogi tych okręcików stanęły na wysokości zadania. Zgodnie z rozkazami zaatakowały bohatersko krakeny i smoki... co pozwoliło reszcie floty transportowej odpłynąć z tymi tylko pierwszymi stratami. Ale zapłacili straszliwą cenę: cztery niszczyciele II generacji uległy zagładzie, a piąty, straszliwie pokiereszowany, schronił się dopiero na płytkich wodach terytorialnych Nandanitów, skąd przepłynął baaardzo powoli do Brazylii.<br />
Nie wiadomo czy Nandanici zareagują na naruszenie granicy morskiej, pierwszą reakcją, jak to przy kontaktach Żydzi-goje, była wyniosła obojętność.<br />
Z gorszych wiadomości, ataki przepłoszyły też flotę transportową zaopatrującą Otomeville (Ii24). Prowincja się wyżywi, ale podatki i możliwości przemysłowe nie są dostępne dla Brazylii.<br />
<br />
***<br />
Najlepiej z zagrożeniem poradzili sobie owi właśnie Nandanici. Na akwenie Wschodniego Morza Spadających Gwiazd były nie tylko floty poławiające, ale i zaplecze logistyczne Wyspy Gwiaździstej, oraz inne floty spełniające specjalne zadania. Jednak wiceadmirał Judah Krausz stanął na wysokości zadania i należycie osłonił posiadanymi dziesięcioma niszczycielami floty transportowe i rybackie. Nie tylko ochronił flotylle, zabezpieczył połowy, ale i jako jedynemu z atakowanych udało mu się przegnać atakujące morskie potwory. Oczywiście, nie bez strat: połowa posiadanych okrętów poszła na dno, częściowo w brzuchach zabitych krakenów i smoków.<br />
<br />
Nie zaobserwowano ataków Nandanitów na inne floty połowowe, choć marynarze donoszą o zaobserwowaniu dużych "stad" morskich smoków, które jednak nie zaatakowały (a sami ich nie gonili, nie gdy połowy i tak się odbywały - co się odwlecze, to nie uciecze!)<br />
<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FAU</span><br />
Rybacy (brak) - 1FT - Nikolaus-Kopernikus-Rätestaat (1 FT zjedzona)<br />
Flota (brak) -2niI - Nikolaus-Kopernikus-Rätestaat<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Brak połowów.</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brazylijskie Terytoria Nandańskie</span><br />
Floty rybackie i transportowe (brak) - 1FT, 1FT lekko uszkodzony - Novorio<br />
Eskadra wydzielona I Floty imienia jedności rasy ludzkiej (brak) - 1niII ciężko uszkodzony - Novorio<br />
WP z Otomeville nie bierzemy pod uwagę przy budżecie na 2201 (-1WP, tylko gdy bierzemy pod uwagę pieniądze)<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Brak połowów z Upalnego Morza.</span></span><br />
Dodatkowe informacje na TF.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ziemia Mlekiem i Miodem Płynąca (Nandanici)</span><br />
Flota Wschodniego Morza Spadających Gwiazd (wiceadmirał Judah Krausz) - 1 niII - Wyspa Gwiaździsta (1niII zjedzony)<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Uwaga: proszę na przyszłość podawać samemu bazę floty, gdzie flota stacjonuje. W turze 0 wybaczyłem. W turze 1 będę losował spośród trzech, za to że muszę tego szukać i porównywać po mapie.</span><br />
Dodatkowe informacje na TF.<br />
<br />
Brak awansów.<br />
<br />
Lekko uszkodzone - oznacza koszt remontu równy 2 mln ¥ kosztu (bez zajmowania slotu)<br />
Uszkodzone - oznacza koszt remontu równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)<br />
Ciężko uszkodzone - oznacza zniżkę 2 mln ¥ na jeden przyszły budowany dany typ okrętu (typ i generację. Na niższe generacje też może być udzielona ta zniżka).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2200</span><br />
<br />
Ataki krakenów i morskich smoków są rzeczą częstą na Nandanie. Oczywistą. Jasną. Każdy marynarz znał kogoś kto zginął w paszczy krakena lub smoka, każdy mieszkaniec wsi nadmorskiej słyszał o kimś kogo porwał kraken gdy ten się odlewał nad brzegiem morza, każdy... no w każdym razie, każdy wie jak jest.<br />
A mimo to rządy niektórych krajów postanowiły zorganizować regularne połowy krakenów i morskich smoków, co prawda na wodach przybrzeżnych. Co prawda przygotowały eskortę, zapewniły bezpieczeństwo... a przynajmniej w większości.<br />
<br />
Pierwszy był atak na flotę Freie Arbeiter Union. Rybakom nie zapewniono należytej eskorty floty, więc choć początkowo odnieśli sukcesy w połowach, to gdy po miesiącu "atak" przypuściły krakeny i morskie smoki... niektórym statkom udało się wrócić do portu, zwłaszcza że dowództwo floty w przebłysku inicjatywy zdecydowało by wysłać posiadane niszczyciele naprzeciw uciekającym. Stracono jednak całą zdobycz.<br />
A, czemu "atak" w cudzysłowiu? Ksenobiolodzy uparcie twierdzą, że to są żadne tam "zmasowane ataki" "ryb", tylko to są "spontaniczne reakcje". Opinia publiczna ma to głęboko w poważaniu i nazywa jednak uparcie atakami sytuację, gdy poławiająca flota rybacka jest atakowana<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"> jednocześnie</span> z trzech stron.<br />
<br />
***<br />
Więcej szczęścia, a może przemyślunku dowódców floty obronnej, mieli rybacy brazylijscy. Flota poławiająca na Upalnym Morzu była nieustannie ochraniana przez eskadrę niszczycieli drugiej generacji; było ich zbyt niewielu, by krakeny i morskie smoki zaatakowały ich najpierw, ale po pierwszych, ugh, <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">zjedzonych</span> statkach-przetwórniach - załogi tych okręcików stanęły na wysokości zadania. Zgodnie z rozkazami zaatakowały bohatersko krakeny i smoki... co pozwoliło reszcie floty transportowej odpłynąć z tymi tylko pierwszymi stratami. Ale zapłacili straszliwą cenę: cztery niszczyciele II generacji uległy zagładzie, a piąty, straszliwie pokiereszowany, schronił się dopiero na płytkich wodach terytorialnych Nandanitów, skąd przepłynął baaardzo powoli do Brazylii.<br />
Nie wiadomo czy Nandanici zareagują na naruszenie granicy morskiej, pierwszą reakcją, jak to przy kontaktach Żydzi-goje, była wyniosła obojętność.<br />
Z gorszych wiadomości, ataki przepłoszyły też flotę transportową zaopatrującą Otomeville (Ii24). Prowincja się wyżywi, ale podatki i możliwości przemysłowe nie są dostępne dla Brazylii.<br />
<br />
***<br />
Najlepiej z zagrożeniem poradzili sobie owi właśnie Nandanici. Na akwenie Wschodniego Morza Spadających Gwiazd były nie tylko floty poławiające, ale i zaplecze logistyczne Wyspy Gwiaździstej, oraz inne floty spełniające specjalne zadania. Jednak wiceadmirał Judah Krausz stanął na wysokości zadania i należycie osłonił posiadanymi dziesięcioma niszczycielami floty transportowe i rybackie. Nie tylko ochronił flotylle, zabezpieczył połowy, ale i jako jedynemu z atakowanych udało mu się przegnać atakujące morskie potwory. Oczywiście, nie bez strat: połowa posiadanych okrętów poszła na dno, częściowo w brzuchach zabitych krakenów i smoków.<br />
<br />
Nie zaobserwowano ataków Nandanitów na inne floty połowowe, choć marynarze donoszą o zaobserwowaniu dużych "stad" morskich smoków, które jednak nie zaatakowały (a sami ich nie gonili, nie gdy połowy i tak się odbywały - co się odwlecze, to nie uciecze!)<br />
<br />
***<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">FAU</span><br />
Rybacy (brak) - 1FT - Nikolaus-Kopernikus-Rätestaat (1 FT zjedzona)<br />
Flota (brak) -2niI - Nikolaus-Kopernikus-Rätestaat<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Brak połowów.</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brazylijskie Terytoria Nandańskie</span><br />
Floty rybackie i transportowe (brak) - 1FT, 1FT lekko uszkodzony - Novorio<br />
Eskadra wydzielona I Floty imienia jedności rasy ludzkiej (brak) - 1niII ciężko uszkodzony - Novorio<br />
WP z Otomeville nie bierzemy pod uwagę przy budżecie na 2201 (-1WP, tylko gdy bierzemy pod uwagę pieniądze)<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Brak połowów z Upalnego Morza.</span></span><br />
Dodatkowe informacje na TF.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ziemia Mlekiem i Miodem Płynąca (Nandanici)</span><br />
Flota Wschodniego Morza Spadających Gwiazd (wiceadmirał Judah Krausz) - 1 niII - Wyspa Gwiaździsta (1niII zjedzony)<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Uwaga: proszę na przyszłość podawać samemu bazę floty, gdzie flota stacjonuje. W turze 0 wybaczyłem. W turze 1 będę losował spośród trzech, za to że muszę tego szukać i porównywać po mapie.</span><br />
Dodatkowe informacje na TF.<br />
<br />
Brak awansów.<br />
<br />
Lekko uszkodzone - oznacza koszt remontu równy 2 mln ¥ kosztu (bez zajmowania slotu)<br />
Uszkodzone - oznacza koszt remontu równy połowie kosztu (z zajęciem slotu)<br />
Ciężko uszkodzone - oznacza zniżkę 2 mln ¥ na jeden przyszły budowany dany typ okrętu (typ i generację. Na niższe generacje też może być udzielona ta zniżka).]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Atak na rosyjskie samoloty transportowe (2200)]]></title>
			<link>https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1272</link>
			<pubDate>Thu, 04 Nov 2021 21:40:39 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pnwpbf.eu/member.php?action=profile&uid=16">prehi</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pnwpbf.eu/showthread.php?tid=1272</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2200</span><br />
<br />
Carska Rosja miała wszystko dogadane i zaplanowane; misja humanitarna musiała się powieźć. Bo i przygotowano: międzylądowania u po drodze, w Polsce i AMAT, przemyślano wyjątkowo daleki zasięg lotu transportowców, ustalono strefy powietrzne lotu...<br />
Wielka, wielka szkoda że nikt nie przewidział eskorty dla transportowców. Wielka szkoda...<br />
<br />
Transportowce  <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">wyleciały w swój ostatni lot z lotniska w Slavetin</span> opuściły przestrzeń powietrzną Polski w prowincji Slavetin. Przemierzyły niebo nad J1, gdy nad górską prowincją o nazwie J2 napotkały na atakujące od strony słońca myśliwce pościgowe. Nieuzbrojone transportowce nie miały szans: nadano tylko sygnał MAYDAY i zidentyfikowano atakujących jako myślice II generacji, pościgowe.<br />
I tyle, nie było niezależnych świadków "starcia", a załogi rosyjskich samolotów nie zdążyły wyskoczyć na spadochronach (względnie, nikt kto wyskakiwał nie miał ze sobą żadnego nadajnika radiowego lub choćby lokalizatora)<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/3blsYfw.png" alt="[Obrazek: 3blsYfw.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Niemcy w ambasadzie Rosyjskiej w Imperium Helgan pozostali, jak byli i wciąż czekają. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Carska Rosja</span><br />
Transportowce (brak) - zniszczone - szczątki zbierać w J2<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">???</span><br />
??? (?) - 1mIIp - ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2200</span><br />
<br />
Carska Rosja miała wszystko dogadane i zaplanowane; misja humanitarna musiała się powieźć. Bo i przygotowano: międzylądowania u po drodze, w Polsce i AMAT, przemyślano wyjątkowo daleki zasięg lotu transportowców, ustalono strefy powietrzne lotu...<br />
Wielka, wielka szkoda że nikt nie przewidział eskorty dla transportowców. Wielka szkoda...<br />
<br />
Transportowce  <span style="text-decoration: line-through;" class="mycode_s">wyleciały w swój ostatni lot z lotniska w Slavetin</span> opuściły przestrzeń powietrzną Polski w prowincji Slavetin. Przemierzyły niebo nad J1, gdy nad górską prowincją o nazwie J2 napotkały na atakujące od strony słońca myśliwce pościgowe. Nieuzbrojone transportowce nie miały szans: nadano tylko sygnał MAYDAY i zidentyfikowano atakujących jako myślice II generacji, pościgowe.<br />
I tyle, nie było niezależnych świadków "starcia", a załogi rosyjskich samolotów nie zdążyły wyskoczyć na spadochronach (względnie, nikt kto wyskakiwał nie miał ze sobą żadnego nadajnika radiowego lub choćby lokalizatora)<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/3blsYfw.png" alt="[Obrazek: 3blsYfw.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Niemcy w ambasadzie Rosyjskiej w Imperium Helgan pozostali, jak byli i wciąż czekają. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Carska Rosja</span><br />
Transportowce (brak) - zniszczone - szczątki zbierać w J2<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">???</span><br />
??? (?) - 1mIIp - ?]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>