Plany na nową edycję 2018



  • Sugerowanie xD


  • Admin


  • Książę PNW

    text alternatywny

    Mam trochę planów. Przedstawię wszystko popołudniu dzisiaj.


  • Książę PNW

    Moja propozycja na Edycję Ostatniej Szansy:

    Format: Europejska
    GM: Ja + Wsparcie
    Rekrutacja: 3 propozycje państw od graczy na PW.

    Proponowane zmiany w zasadach:

    Ogólne:

    • Przebudowa zasad tak aby zrobić to bardziej w klimatach zimnowojennych (ważniejszy wywiad, militaria, technologia, surki)
    • Powrót do skali surków 100j (oldschool),
    • Infrastruktura od teraz w każdej prowincji określa liczbę budynków jaka może być w niej zbudowana. A kolejne poziomy infrastruktury odblokowuje się w drzewku technologii (przemysł). Dzięki temu puste prowki będą ważniejsze.
    • Powrót do bogactwa w skali 100+
    • Wyrzucenie punktów prosperity

    Technologia:

    • Powrót do Centrów Naukowych, punktów nauki,
    • Wdrażanie technologii z planów wymaga 2.5x więcej pieniędzy i 2x mniej punktów nauki,
    • Jeśli się posiada plany konstrukcyjne to można z nich produkować sprzęt

    Militaria:

    • Usunięcie zaopatrzenia (komplikacja, którą ciężko dopilnować)
    • Encyklopedia bez zmian (jest dobra imo.)

    Wywiad:

    • Każdy gracz będzie w informacjach ogólnych określał nazwę swojej agencji wywiadowczej (jak KGB czy CIA).
    • Będzie trzeba stawiać Centra Wywiadów, które będą produkować punkty wywiadu,
    • Siłę wywiadu będzie określać liczba pieniędzy, które przeznaczamy na wywiad w każdej turze + jednorazowo punkty wywiadu do wzmocnienia akcji,
    • Punkty wywiadu będą służyć do inwestycji w drzewka wywiadu takie jak np. kontrwywiad, infiltracja, sabotaż, ogólne (przemyt, zamieszki)

    Komentarze?



  • @turek napisał w Plany na nową edycję 2018:

    Przebudowa zasad tak aby zrobić to bardziej w klimatach zimnowojennych (ważniejszy wywiad, militaria, technologia, surki)

    @turek napisał w Plany na nową edycję 2018:

    Encyklopedia bez zmian (jest dobra imo.)

    Czy to się trochę nie wyklucza? W takiej flocie zaczynamy z okrętami pamiętającymi I wojnę światową, nie pamiętam jak z lotnictwem.

    To, czy kopalnia produkuje 1j, czy 20j surowca to imho sprawa drugorzędna, to samo z poziomem bogactwa.

    Wyrzucenie punktów prosperity - jestem raczej na tak.

    Powiązanie infrastruktury z liczbą budynków w prowincji - również na tak, ale trzeba będzie posiedzieć nad balansem.
    W technologiach raczej ok, ale

    @turek napisał w Plany na nową edycję 2018:

    Wdrażanie technologii z planów wymaga 2.5x więcej pieniędzy i 2x mniej punktów nauki,
    Jeśli się posiada plany konstrukcyjne to można z nich produkować sprzęt

    Czy ty sugerujesz powrót jednego z największych raków PNW, czyli handlu techami?

    Militaria. Generalnie zrobiłbym coś z flotą, by doomstackowanie superpancerników rakietowych + niszczyciele przestało być opłacalne. Niech nasze okręty operujące z dala od wybrzeża muszą działać tylko na akwenach, do których doprowadziliśmy szlak transportowy - wiecie, taka flota potrzebuje dostaw amunicji i paliwa, a jak nie mamy bazy morskiej w okolicy, to musimy je dowozić statkami zaopatrzeniowymi. Dzięki temu będzie możliwe “zagłodzenie” takiego doomstacka, który działa daleko od własnych portów, za pomocą kilku mniejszych eskadr okrętów podwodnych lub raiderów.

    Inny dość luźny pomysł to wprowadzenie zasady, że produkcja “gołej” piechoty nie zżera surowców (fabryka pozostaje zablokowana) - taka jednostka nie ma jednak artylerii, więc aby być przydatną, musi współdziałać z jednostkami posiadającymi specjalizacje - przeciwpancerną, przeciwlotniczą, artyleryjską etc. - które już wymagają uruchomienia fabryk i zużycia surowców. Jednocześnie ww. jednostki specjalistyczne są słabe, jeśli nie mają wsparcia “gołej” piechoty.

    Wywiad chyba ok, ale dodałbym darmowe generowanie drobnych ilości PW, by kraje na uchodźstwie mogły się naprzykrzać okupantowi i wspierać sojuszników, a budująca same CNy i fabryki dyktatura totalitarna nie mogła zostać tak łatwo całkowicie zinfiltrowana.


  • Admin

    Gandzia, co do twojego luźnego pomysłu to jakieś 13 edycji temu wprowadziłem milicję.


  • Książę PNW

    Chodziło mi raczej o klimat zimnowojenny, a nie idealne odwzorowanie. Musimy pamiętać, że PNW to gra i jakbyśmy ją nie ulepszali gównogierką pozostanie.

    Tak, chciałbym przywrócić handel teszkami. Przy obecnych zasadach prawie on nie istnieje, bo jest bardzo niekorzystny (opóźnienie turowe, brak profitów dla techteamów) Handel taki wiąże się jak zwykle ze stratą strategicznej pozycji, ale wymaga też dużych nakładów gotówki na kupno technologii i wdrożenie. Myślę, że brzmi to fair.

    Rozwiązanie z okrętami -> Myślę, że to obija się o podejście Mistrza Gry, które rozpisuje wojnę jak on na to patrzy. Okręty mają swój zasięg bojowy.

    W sprawie piechoty to zgadzam się z VZ. Milicja spełnia swoją rolę i nie ma co komplikować.

    Chciałbym prosić żeby więcej osób się wypowiedziało. Jak będzie małe zainteresowanie to po prostu porzucę projekt poprowadzenia tego, bo po prostu nie ma sensu żebym robił to po nic.



  • Wyrażam zainteresowanie


  • Admin

    @vanettevanarelli kim Ty jesteś : < ?



  • Mam wiele imion na pnw bo albo mnie banujo albo zapominam hasła/nazwy poczty do której dane konto jest przypisane


  • Admin



  • Tak. Jeśli to ma być moje pożegnanie to chciałbym poinformować, że w oczekiwaniu na nową edycję pnw można zajrzeć na Empire at War PBF, gdzie coś się wykluwa.

    (lata '30 XX wieku, więc ludzie liczący na zapowiadaną przez VZ edycję II WŚ mogą chociaż wpaść na chwilkę i ocenić)


  • Admin

    @vanettevanarelli bez obaw, specjalnie usunąłem wszystkie twoje pozostałe konta żebyś nie dostał bana za multi 😙



  • @andre
    wybacz - myślałem że już nie będzie na to czasu ;]



  • Cóż. Nie znam czasów handlu teszkami na PNW - więc nie ustosunkuje się do tej idei. Choć proponowałbym od siebie buff lotnictwa - Z tego co pamiętam z ostatniej edycji, na jedną eskadrę było około 20 maszyn? A produkcja przez dwa lata myśliwców w takiej liczbie zahacza o absurd, właściwie to już jest w nim. Może by tak zmniejszyć czas produkcji lub zmniejszyć ilość fabryk z 2 do 1? Wydaje mi się, że przez to przy okazji opłacalne byłoby ogarnięcie Lotniskowców - które dotąd sensu specjalnego nie miały, jeśli chodzi o kwestie ekonomiczne.



  • Lotnictwo jest za słabe, a budowa jednostek przez więcej niż rok jest generalnie do dupy(fabrykotury OP).



  • Lotniskowce i tak nie będą miały sensu, bo akwenów jest za mało (hehe Ulthuan mający zasięg na cały świat).



  • W sumie to można, by pobawić się prowkami i akwenami. Surowce w Europie także powinny zostać… Przemodelowane? Na tamtej mapie ta bieda surowcowa jest naprawdę straszna… Nie lubię krytykować, jednak tak niska ilość stali we Francji lub ropy w Rumunii jest po prostu smutna.



  • Ncms komentować wszystkich bzdur w tym temacie, ale trochę mnie triggeruje podejście do lotniskowców. Głównym atutem lotniskowców nie ma być przedłużenie i tak kolosalnego zasięgu lotnictwa wyższych tierów gdy lotniskowce wkraczają, a możliwość dużo częstszych misji bojowych. Posiadanie ruchomej płyty lotniska, która skraca odległość potrzebną lotnictwu do przelotu na front jest gigantycznym plusem, o którym najwyraźniej gracze (i niektórzy GMowie) kompletnie zapominają przy wycenianiu efektywnej wartości lotniskowca w kontraście do np. pancernika. Mniejsza odległość to mniej potrzebnego paliwa, więcej udźwigu przeznaczanego na uzbrojenie, szybszy czas reakcji na zmiany sytuacji na froncie. Nie można jednakowo wyceniać skuteczności nalotów bombowych trzech dywizji operujących na skraju swojego zasięgu i trzech dywizji startujących z lotniskowca by atakować cel kilka mil od pokładu, robiących wielokrotnie więcej przelotów operacyjnych. A swoją drogą, jedną ze zmian które chciałem postulować w abortowanej edycji była rekalkulacja zaopatrzenia operując na większych cyfrach i zmniejszenie kosztów zaopatrzenia
    samych lotniskowców do równych z krążownikami.

    General Infantry =/ milicja. Sprzęt piechoty powinien być dużo tańszy, a nawet produkowany partiami dla więcej niż jednej dywizji/fabrykę przy obecnych cyferkach. To manpower ma być głównym problemem dla wojujących, a nie gównosprzęt.

    Co do handlu techami, zawsze na propsie, wolny rynek wyreguluje debili. Niech ktoś korth_handel_techami_westeros.jpg


  • Admin

    vegetazen @akan73 napisał w Plany na nową edycję 2018:

    jedną ze zmian które chciałem postulować

    😏

    Lotniskowce nie będą przydatne na PNW nigdy, bo PNW w założeniu ma być raczej symetryczne. Nie ma tu supermocarstw którym zależałoby na tym, by mieć ruchome lotnisko na drugim końcu świata - na PNW po prostu masz tam surykatkę.