Informacje ogólne
#4
Ustrój Związku Socjalistycznych Republik Rasowych.

ZSRR stanowi wolne i braterskie zrzeszenie wszystkich republik związkowych, wielkości nazywanej w burżuazyjnych reżimach "prowincjami". Na czele każdej SRR stoi prezydent - wybierany w wolnych wyborach jedyny kandydat namaszczony przez Partię, a właściwie jej koordynacyjny organ, Komitet Bezpieczeństwa Publicznego. Prezydenci Republik odpowiadają bezpośrednio przed Komitetem, tak jak i administracje im podległych republik. Republiki Rasowe są samorządne w kwestiach polityki wewnętrznej, pod warunkiem:
- przestrzegania związkowych praw ZSRR, w tym dotyczących tolerancji, równości i braterstwa: a tylko takie prawa są stanowione na wysokim szczeblu.
- przestrzegania zasad równości rasowej: oczywiście, obywatele innych republik rasowych mieszkający w danej SRR nie głosują w miejscowych wolnych wyborach, ale poza tym są pełnymi obywatelami!
- przestrzegania wolności demokratycznych wyborów, czyli wystawiania na określone stanowiska kandydatów desygnowanych przez Partię. I tylko ich.
- wysłuchiwania i przestrzegania zaleceń Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych, zwłaszcza w kontekście higieny psychicznej obywateli.
- przestrzegania wszystkich innych zaleceń Ludowych Komisariatów.
Pod tymi warunkami, SRR są w pełni samorządne. Jeśli granice zostają przekroczone, prezydent o tym się dowiaduje jadąc o 6 rano do obozu reedukacji, gdzie dzięki pracy na rzecz słusznego ustroju szybko pojmuje swoje błędy i wypaczenia.
Zdarzają się naiwne istoty, czasem i ludowe, które z podszeptów międzynarodowej burżuazji i reakcji zapytują: czemu w wyborach na jedno stanowisko jest wystawiany tylko jeden kandydat? Otóż sprawa jest prosta: gdyby Partia wystawiała więcej niż jednego kandydata, to znaczy że Partia nie byłaby pewna że jest on najlepszy. A Partia zawsze jest pewna, Partia jest nieomylna, a jeśli komuś się wydaje, że Partia popełnia "błąd" to zawsze wynika on z działań wrogich reżimów imperialistycznych i faszystowskich, czychających na dobro ludu pracującego miast, kopalń i wsi.
Naiwni sądzą też, że dziwnym jest brak możliwości odwołania od decyzji LKSW wykonywanych na zlecenie Komitetu Bezpieczeństwa Publicznego: na przykład od decyzji skazania błądzącej psychicznie istoty na 10 lat reedukacji. A przecież to wszystko jest jasne dla ideowych komunistów: gdyby ktoś się odwołał i co więcej, zgodzono by się na przegląd sprawy, to okazałoby się że cała praca przodowników pracy: milicjantów; funkcjonariuszy LKSW; śledczych; prokuratorów; sędziów; konwojentów i wreszcie strażników obozowych - cala ta praca by była na marne. Co więcej, praca pensjonariusza obozu reedukacji też byłaby na marne! A pracy w ustroju socjalistycznym nie wolno marnować.

Godne też jest uwagi, że w ZSRR każdy ma prawo do nie wyznawania żadnej religii. Albo wyznawania jej bardzo po cichu - choć oczywiście istnieją licencjonowane kościoły, które ze wsparciem państwa prowadzą działalność religijną. Każdy kapłan licencjonowany jest przy tym funkcjonariuszem partii, zobowiązanym do zdawania raportów z higieny psychicznej współwyznawców.
Co przepraszam? jacy kapłani nielicencjonowani? Nie ma kapłanów nielicencjonowanych, są Wrogowie Ludu.

//(do kontynuacji, gdy mnie najdzie wena)
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Informacje ogólne - przez prehi - 2020-09-30, 23:47
RE: Informacje ogólne - przez prehi - 2020-09-30, 23:48
RE: Informacje ogólne - przez prehi - 2020-10-01, 00:03
RE: Informacje ogólne - przez prehi - 2020-10-01, 15:32