Oświadczenie Federacji Malajskiej ws. Konfliktu na Bliskim Wschodzie
#1
2154 

Niespodziewany(?) atak Kalifatu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich na Legion wprawił w zdziwienie ludność Federacji. Wszyscy obywatele Legionu, którzy szukają swojego nowego miejsca na świecie są mile widziani w granicach Federacji. Także wyślemy grupę medyków i wolontariuszy, którzy pomogą pokrzywdzonym chcącym pozostać na swojej ojcowiźnie. Na ten cele przekazujemy sumę 5 mln $.

Jednocześnie prosimy władze Kalifatu a także Palesytyny o godne traktowanie zarówno ludów podbitych jak i wolontariuszy, którzy przybędą im pomagać w tych trudnych czasach.
Odpowiedz
#2
2154

Niezależny rząd Palestyny stanowczo zaprzecza obecności jakiegokolwiek "podbitego" ludu na swoim terytorium, jednak nigdy nie stanie na drodze wolontariuszy mających chęć wspomóc ludy wyzwolone dopóty odbędzie się to bez agitacji politycznej. Dziękujemy także za ofertę pomocy medycznej, jednak Palestyna jest pełna wybitnych medyków, a bratnia pomoc emiracka zapewniła pomoc pokrzywdzonym na wysokim poziomie.
Odpowiedz
#3
2154

Nasze działania nie mają na celu jakiejkolwiek agitacji politycznej, za to rząd Palesytyny to właśnie teraz robi. Federacja Malajska pragnie tylko zadbać o ludność na terenach przez, które przeszedł front wojenny i pomóc potrzebującym. Naszym celem jest sprawdzenie czy obywatele byłego Legionu mają co włożyć do miski i czym opatrzyć rany. Jeśli Rządom Kalifatu i Palesytyny naprawdę zależy na ich dobru to wpuszczą naszą Fundację, która posiadając odpowiednie swoje fundusze sprawdzi czy tym ludziom nic nie brakuje i po zakończeniu swoich działań złoży oficjalny raport mówiący o tym co się dzieje na tych terenach. Nie mają to być działania polityczne. Tak jak i władze Palesytyny - chcemy, żeby ludzie żyli w odpowiednich warunkach na całym świecie.
Odpowiedz
#4
2154.

Z uwagi na użycie wolontariuszy wyłącznie jako akcji propagandowej, obywatele Singapuru zostają natychmiastowo wydaleni z terytorium Palestyny za złamanie zasad ich obecności.
Odpowiedz